Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 ubezpieczenia w norwegii

Tagi: Polacy w Wielkiej Brytanii

Tony Blair docenił wkład Polaków w Wielkiej Brytanii
Lukasz kedzierkski nportal.no

ŁUKASZ J.KĘDZIERSKI - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2012-06-28 02:33:59 +0200

OSLO, 26 czerwca (Polmedia) - Były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair nie żałuje decyzji podjętej o otwarciu granic w 2004 roku dla nowych imigrantów z Europy Środkowo Wschodniej. Swój komentarz wyraził po wypowiedzi obecnego lidera Partii Pracy, Eda Milibanda, który oskarża go o popełnienie dużego błędu a Sir Andrew Green zarzuca mu brak wstydu – pisze dziennik "The Telegraph" na swojej stronie internetowej.


Tony Blair sprzeciwia się nowej polityce imigracyjnej i podkreśla pozytywną rolę Polaków w Wielkiej Brytanii. Blair nadal wierzy, iż jego rząd podjął słuszną decyzję, otwierając swoje granice dla polskich emigrantów. W swoim wystąpieniu dodał też, że "najbardziej pożądani ludzie w Wielkiej Brytanii " doceniają wkład Polaków w brytyjską gospodarkę.

W wywiadzie udzielonym BBC, powiedział, że nie żałuje swojej decyzji o otwarciu rynku pracy dla nowych krajów członkowskich w 2004 roku. Jego zdaniem to nie imigranci są problemem dla UK, ale nieskuteczne kontrole na granicach.

W piątek obecny lider laburzystów, Ed Miliband, powiedział, że jego partia popełniła błąd nie wprowadzając okresów przejściowych dla obywateli z nowoprzyjętych państw członkowskich. Takie okresy wprowadziły praktycznie wszystkie kraje europejskie. Jego zdaniem nikt nie był w stanie przewidzieć, że napływ pracowników z europy środkowowschodniej będzie tak duży.

Wypowiedź byłego premiera ostro skomentował Sir Andrew Green, prezes organizacji MigrationWatch - Twierdzenie, że to nie problem, to brak wstydu w ustach kogoś, kto doprowadził do pojawienia się w UK 3,5 mln imigrantów.

Blair zgodził się z niektórymi opiniami Milibanda.

 

Zaznaczył jednak: - Nie żałuję tej decyzji, ponieważ uważam, że Polacy i inne społeczności z krajów Europy Wschodniej wykonują dobrze swoją pracę i mają pozytywny wpływ na nasz kraj.

Z polityką imigracyjną Partii Pracy nie zgadza się też były członek tego ugrupowania i wieloletni działacz polonijny, Wiktor Moszczyński.W swoim liście opublikowanym 23 czerwca przez brytyjski "The Independent", plany laburzystów określa, jako "małostkowe i krótkowzroczne".

W odniesieniu do wypowiedzi lidera Partii Pracy, komentatorzy zwracają uwagę na jego życiorys - dziadkowie Milibanda to polscy Żydzi, którzy wyemigrowali do Belgii. Natomiast ojciec - wybitny myśliciel marksistowski - urodził się w Belgii, ale uciekł do Wielkiej Brytanii w 1940 r., aby uniknąć prześladowań nazistowskich.

 W wywiadzie dla BBC, Blair wskazał również, że chciałby wrócić do głośnej "publicznej roli" i powiedział, że mógłby nadal pełnić nawet funkcję premiera.

 

 

Zawsze mówiłem, że jestem osobą publiczną, powiedział. Byłbym szczęśliwy, jako premier. Byłbym szczęśliwy przyjmując posadę prezydenta UE, dodał.

Copyright © 2012 nPortal Press | POLMEDIA Ltd. Wszelkie prawa zastrzeżone

 

×