Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Ubezpieczenie dla firmy norwegia

Tagi: debata , Francja , François Hollande , Nicolas Sarkozy , wybory prezdynedckie

We Francji pod napięciem
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2012-05-04 01:48:03 +0200

Obecny prezydent Nicolas Sarkozy wciąż wierzy w swoje możliwości, ale socjalistyczny kandydat Francois Hollande coraz mocniej zyskuje przewagę.


Dwaj finaliści francuskich wyborów prezydenckich, François Hollande i Nicolas Sarkozy starli się w telewizyjnej debacie. Mimo trzymającej w napięciu walki na cyfry oraz ostrej wymiany zdań, wieczorna runda nie wyłoniła ewidentnego zwycięzcy, co zwiększa szanse Hollande’a.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niemożliwa misja Sarkozy'ego. Cień kampanii Le Pen

Sarkozy musiał bronić bilansu swej kadencji. Dowodził, że jednoczenie Francuzów to piękna idea, lecz jej wprowadzanie w życie jest trudne.

Hollande był twardy, nie dał się zepchnąć do defensywy: odwrotnie – często do defensywy spychał Sarkozy’ego. Zdołał też narzucić ton – na samym początku widowiska przedstawił się jako przyszły prezydent, dla którego „sprawiedliwość” będzie sednem wszystkich decyzji publicznych, a jednoczenie Francuzów i poprawa sytuacji kraju – naczelnym zadaniem

 

Pan chce, żeby było mniej bogatych, a ja, żeby było mniej biednych – powiedział Sarkozy. Hollande zarzucał, że Sarkozy troszczył się o uprzywilejowanych, stworzył niesprawiedliwość i nierówność. Nie szczędzono sobie przykrych słów, padały oskarżenia o kłamstwa.

Prawdziwą debatę dopiero w najbliższą niedzielę rozwiążą francuscy wyborcy.

nPortal Press / POLMEDIA

 

×