Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 ubezpieczenia w norwegii

Tagi: Norwegia , pandemia , szczepienia , Bent Høie , COVID-19 , Espen Nakstad , Helsedirektoratet

Norwegia liderem w zakresie szczepień?
Sylwia

SYLWIA SKORSTAD - Trondheim | Norwegia

Opublikowano: 2021-08-05 17:52:05 +0200

Norwescy eksperci szacują, iż w kraju na szczepienie zdecyduje się ponad 90% osób, które otrzymają ofertę przyjęcia preparatu przeciwko COVID-19.

Norweski Instytut Zdrowia Publicznego przewiduje, że ostatecznie w kraju będzie tylko około 10% mieszkańców, którzy z różnych powodów nie zdecydują się przyjąć szczepienia przeciwko COVID-19. To dobry wynik, jeśli weźmie się pod uwagę wstępne dane z innych miejsc na świecie.

Sceptycyzm i brak dostępu do szczepień

Według badania przeprowadzonego na zlecenie „The Economist”, aż 1 na 5 Amerykanów nie zamierza się w ogóle zaszczepić, bo jest przekonanych, że szczepionki zawierają mikrochipy. Duże grono sceptyków można też znaleźć w krajach europejskich, w tym między innymi we Francji, Belgii czy Polsce. Najgorzej jest pod tym względem na Ukrainie, gdzie sceptycyzm wobec idei jakichkolwiek szczepień jest wyjątkowo silny. 

Obecnie w Polsce, choć zaszczepić się może każdy chętny będący w odpowiedniej grupie wiekowej, odsetek zaszczepionych co najmniej jedną dawką szczepionki na koronawirusa wynosi 48,15%. W pełni zaszczepieni stanowią 42,32% całego społeczeństwa. W Norwegii, gdzie do szczepień obowiązuje kolejka, a odstęp między dawkami wynosi aż 12 tygodni, odsetek zaszczepionych pierwszą dawką wynosi blisko 68%, a w pełni zaszczepionych jest blisko 35% mieszkańców.

Obywatele Unii Europejskiej są na uprzywilejowanej pozycji. Nie wszędzie na świecie dostęp do szczepień przeciwko COVID-19 jest taki sam. Generalnie tylko blisko 15% dorosłej populacji naszego globu przyjęło dwie dawki szczepionki, zaś blisko 30% jedną dawkę. Na nie będącej członkiem UE Ukrainie w pełni zaszczepionych jest jedynie 5,1% mieszkańców. W Australii, która dzięki współpracy z Wielką Brytanią zyskała po czasie dostęp do europejskich szczepionek, w pełni zaszczepiono na razie tylko 16% populacji, reszta wciąż czeka w kolejce.

W wielu krajach Afryki czy Bliskiego Wschodu, gdzie nie wprowadzono narodowych programów szczepień, bowiem budżetów nie stać jest na zakup szczepionek, zaszczepiono mniej niż 1% populacji. Z kolei w państwach azjatyckich, które kupiły szczepionki od Rosji czy Chin, zagrożenie epidemiologiczne jest wciąż wysokie, bowiem, jak wynika z badań, preparaty te mają niższą skuteczność w walce z wariantem delta.

Czy czwarta fala ominie Norwegię?

- W innych krajach, gdzie program szczepień przebiega szybciej, stopień wszczepienia w grupach ryzyka zatrzymuje się na 70-80% - powiedział stacji NRK minister zdrowia Bent Høie. – W Norwegii mamy już w tych grupach 90%. Prawdopodobnie staniemy się jednym z krajów o najwyższym odsetku zaszczepionych.

Espen Nakstad z Helsedirektoriatet alarmuje jednak, że Norwegia jest na progu czwartej fali zakażeń. W ostatnim tygodniu liczba nowych, potwierdzonych przypadków wzrosła aż o 45%. Poziom zakażeń jest obecnie najwyższy od końca maja, czego można by uniknąć, gdyby od początku Norwegia dysponowała większą liczbą dawek.

Minister zdrowia uspokaja, iż najwięcej nowych zakażeń notuje się obecnie wśród ludzi młodych, którzy albo przyjęli dopiero pierwszą dawkę szczepienia, albo jeszcze nie przyjęli jej wcale. Pocieszające jest również to, że tam, gdzie stopień wszczepienia jest wysoki, mniej osób zarażonych koronawirusem trafia do szpitali i wymaga intensywnej opieki medycznej. Bardzo możliwe zatem, iż nawet jeśli faktycznie czwarta fala zachorowań będzie miała miejsce, to nie będzie jej towarzyszyć fala hospitalizacji oraz zgonów.

gov.pl, nrk.no, vg.no, bbc.com, 300.gospodarka.pl, insider.com, NPORTAL.no

×