Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 ubezpieczenia w norwegii

Tagi: Norwegia , Oslo , Breivik , sąd , więzienie , media , atak , proces , rozprawa

Oslo przed rozprawą Breivika
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2012-04-16 03:33:59 +0200

OSLO, 15 kwietnia (nPortal Press/Polmedia) - Proces człowieka, który latem ubiegłego roku zabił 77 osób, interesuje media z całego świata. Przed sądem w Oslo całą niedzielę trwały ostatnie przygotowania ekip telewizyjnych. Akredytowało się około 1000 dziennikarzy.


Ze względów bezpieczeństwa w rejonie sądu zamkniętych zostało kilka najbliższych ulic, gdzie rozstawiły się wozy transmisyjne. W około gmachu sądu wybudowano specjalne namioty gdzie każdy uczestnik rozprawy przejdzie kontrolę podobną do tych przeprowadzanych na lotniskach. Miejsce znajduje się w pobliżu budynków rządowych, gdzie sprawca podłożył materiały wybuchowe.

Na potrzeby rozpoczynającego się w poniedziałek procesu w budynku sądu okręgowego w Oslo przygotowano salę mogącą pomieścić kilkaset osób, z oddzielonym szkłem pancernym pomieszczeniem dla oskarżonego. Rozprawa będzie transmitowana do 17 innych sądów okręgowych w kraju, dzięki czemu będą mogły uczestniczyć w niej wszystkie związane ze sprawą osoby. Wśród nich aż 813 ma status poszkodowanych.

 

Sam proces jest niezwykłym wydarzeniem w historii norweskiego prawa, obejmuje on co najmniej 150 prawników, ofiary masakry i ich krewnych. To powoduje, że przyciąga szerokie międzynarodowe zainteresowanie ze strony mediów.

Zezwolenie na fotografowanie przez cały pierwszy tydzień otrzymała państwa stacja telewizyjna  (NRK) i komercyjna TV2. Gazety VG, Dagbladet, Aftenposten i międzynarodowy nadawca telewizyjny CNN będą mogli fotografować wewnątrz sali od poniedziałku do środy. Agencje informacyjne: AP, Reuters i AFP będą mogły mieć swoich fotografów w poniedziałek i we wtorek tylko. Inne norweskie media będą mogły wejść w poniedziałek i wtorek tylko, BBC w środę za okazaniem akredytacji.

Sąd w Oslo, gdzie będzie sądzony Breivik, zabronił bezpośredniej transmisji telewizyjnej na żywo  z zeznań oskarżonego. Sąd Najwyższy odrzucił w piątek apelację. Zakaz transmisji telewizyjnej została zarówno potępiona i przychylnie odebrana. Młodzieżowa organizacja norweskiej Partii Pracy AUF, która była głównym celem Breivika 22 lipca, pozornie starała się kontrolować media i aktywnie lobowała przeciwko transmisji telewizyjnej, by nie dopuścić do nagłośnienia przesłania Breivika.

Per Edgar Kokkvold, szef Norweskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, powiedział, że większość dziennikarzy robi to, co Breivik mówi. Norweskie media i urzędnicy uważają, że w obliczu tzw "wrażliwości" muszą być bardziej powściągliwi niż zagraniczna prasa. Breivik będzie sądzony za terroryzm, grozi mu kara do 21 lat więzienia. Proces ma potrwać dwa i pół miesiąca.

Rzeczniczka sądu Ina Stromstad mówi o wyjątkowym charakterze tego wydarzenia: “Będzie bardzo silna presja wobec wszystkich świadków wezwanych przed sąd. Proce będzie musiał odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: Czy Breivik jest szaleńcem, czy też nie?” Prokuratura nie znalazła podstaw, by oskarżyć Brevika o zbrodnię przeciw ludzkości.

Breivik chce być uznany za poczytalnego. Oznaczałoby to, że jego skrajna ideologia nie jest owocem obłędu, choroby umy­­słowej, ale poglądem. Norweski duchowny, rektor katedry w Oslo, mówi o paradoksie związanym z faktem, że zabójca nie jest obcokrajowcem: “Nie mogliśmy uwierzyć, jak osoba wywodząca się z naszej kultury i naszego kraju mogła tak postąpić. Ale fakt, że przemoc przyszła z wewnątrz, pozwala nam lepiej podejść do tej sprawy.”

Sam 33-letni Anders Breivik określił swój czyn, jako okrutny, ale konieczny. Uważa też, że proces będzie “świetną okazją” do spopularyzowania jego ideologii. Ten proces może zmienić oblicze całego narodu: jeśli zabójca nie jest szaleńcem, to trzeba jakoś pogodzić ideę zła z idealistycznym obrazkiem pogodnej, cywilizowanej i racjonalnej Norwegii.

Oskarżycielami jest dwóch prokuratorów: Inga Bejer Engh oraz Svein Holden, którzy chcą przesłuchać 99 świadków. Głównym obrońcą Breivika jest Geir Lippestad, a pomagają mu Odd Ivar Gron, Tord Jordet i Vibeke Hein Baera.

Adwokat Breivika był obrońcą skazanego w 2002 roku na 17 lat więzienia neonazisty Ole Nicolai Kvislera, uznanego za winnego współudziału w morderstwie 16-letniego Benjamina Hermansena, którego ojciec pochodził z Ghanny. Było to pierwsze w historii Norwegii morderstwo na tle rasistowskim. Sprawa była opisywana przez media, a poruszone społeczeństwo organizowało marsze milczenia.

Kilka dni temu Breivik oświadczył, że nie wyraża skruchy z popełnionych morderstw i żałuje, że nie zabił więcej ludzi. Słowa te zamierza powtórzyć w sądzie.

Sprawa Breivika spowodowała w Norwegii debatę nad zaostrzeniem kar za najcięższe przestępstwa. W przygotowaniu jest nowe prawo, które przewiduje zwiększenie o 10 lat kary za terroryzm.

Wielu Norwegów uważa, że, Breivik, powinien być zarówno areszcie, jak i w zakładzie psychiatrycznym, a jeśli kiedykolwiek zostanie uznany za zdrowego, to tylko w więzieniu.

Masakry, jakie dokonał były najgroźniejsze w Norwegii od czasów II wojny światowej i głęboko wstrząsnęły, uważany za spokojny naród Norwegów.

(nPortal Press/Polmedia/NRK)

 

×