Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Ubezpieczenie dla firmy norwegia

Tagi: Norwegia , policja , poszukiwania , zaginięcie , Drammen , Interpol , śledztwo , Filipiuk Adam

Norwegia: policja prosi o informacje na temat zmarłego Polaka
Sylwia 3

SYLWIA SKORSTAD - Trondheim | Norwegia

Opublikowano: 2019-03-25 17:49:41 +0100

Latem 2018 roku w Lier znaleziono ciało mężczyzny. Policja prosi o pomoc w ustaleniu przyczyny śmierci zmarłego. ​

26 lipca 2018 roku kobieta zbierająca w lesie grzyby natknęła się na ciało leżące w wąwozie między Sylling i Skaret w Lier. Przez wiele tygodni policja nie mogła zidentyfikować zmarłego, a stopień rozkładu ciała uniemożliwiał poznanie przyczyny jego śmierci. Nie wiadomo, czy mężczyzna zginął w wyniku wypadku, czynu przestępczego, czy też popełnił samobójstwo. W norweskiej bazie danych nie było DNA odpowiadającego żadnej zarejestrowanej sprawie zaginięcia.

Dopiero, kiedy próbki DNA wysłano za pośrednictwem Interpolu do różnych krajów, udało się ustalić tożsamość mężczyzny. Po zawiadomieniu bliskich policja upubliczniła jego dane, bowiem potrzebuje naszej pomocy, aby ustalić jego losy.

- Śledztwo nie wykluczyło żadnej z postawionych tez ani też żadnej nie potwierdziło - powiedział stacji NRK inspektor policji w Sør Trøndelag, Per Thomas Omholt. - Nie wiemy, co przydarzyło się temu mężczyźnie. 

Co się stało Adamowi Filipiukowi?

Zmarły to urodzony w roku 1960 w Polsce Adam Filipiuk. Miał 160 centymetrów wzrostu, brakowało mu jednego palca prawej ręki. W Norwegii pracował w branży budowlanej, w dniu śmierci miał na sobie czarną, skórzaną kurtkę.

Na wyjaśnieniu zagadki jego śmierci zależy rodzinie, w tym mieszkającej w Polsce córce. O informacje prosi policja oraz lokalne media, które od początku zaangażowały się w sprawę. Każdy, kto może się przyczynić do prześledzenia ostatnich dni życia Adama Filipiuka, jest proszony o kontakt z policją.

- Mamy nadzieję uzyskać jakiekolwiek informacje od osób, które posiadają wiedzę o tym człowieku i jego losach w ostatnich tygodniach życia – powiedział NRK Per Thomas Omholt. – Interesuje nas naprawdę każda wskazówka, jakiej mogą państwo udzielić.

Ostatnie informacje o Adamie Filipiuku, jakie policji udało się zebrać, pochodzą z maja 2018 roku. Rodzina nie wniosła wiele do sprawy, bowiem nie mieszka w Norwegii. Śledczy nie wiedzą nawet, czy zmarły przebywał w okolicach Drammen, bowiem miał tam zlecenie związane z pracą, czy też chodziło o sprawy prywatne. 

Informacje można też przesyłać do dziennikarza „Drammens Tidende” Erika Sergio Auklenda, który zapewnia informatorom anonimowość. Pisać można po angielsku, norwesku lub po polsku. Adres mailowy dziennikarza to: erik.auklend@dt.no.

 

(Drammens Tidende, VG, NRK, NPORTAL.NO)

                                                                             

×