Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 ubezpieczenia w norwegii

Tagi: Polska , tragedia , ranni , zderzenie pociągów , żałoba narodowa , szczekociny

Zderzenie pociągów w Polsce. Żałoba narodowa
05cb bd68

Anita Korocińska - Katowice | Polska

Społecznych w Katowicach. Studentka Socjologii na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego. Kocha kino i teatr, w wolnych chwilach jazdę na rolkach.

Opublikowano: 2012-03-04 13:03:49 +0100

SZCZEKOCINY, Polska (nPortal PRESS) - Piętnaście osób zostało zabitych, gdy dwa pociągi pasażerskie zderzyły się czołowo w południowej Polsce późną sobotą w najgorszym wypadku kolejowym ostatnich 20 lat.  W związku z katastrofą kolejową Prezydent już zapowiedział żałobę narodową.


Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa PAP, na miejscu katastrofy kolejowej pod Szczekocinami k. Zawiercia jest już pociąg techniczny z kolejowej służby ratowniczej. Rozpoczęła się akcja rozszczepiania wraków wagonów.

Do tragedii doszło około godziny 20 na trasie Centralnej Magistrali Kolejowej w południowej Polsce.

Dwa pociągi relacji TLK 31100 relacji Przemyśl - Warszawa Wschodnia oraz InterREGIO 13126 relacji Warszawa Wschodnia - Kraków Główny zderzyły się czołowo w Szczekocinach koło Zawiercia. Pociągi mogły jechać z prędkością ponad 100 km/h. Szacunkowo mogły przewozić około 350 pasażerów.

 

Jestem w drodze na miejsce wypadku... Wygląda na to, że jest to jedna z najkrwawszych katastrof kolejowych w ostatnich latach w naszym kraju ... Wiem, że kilka osób nie żyje„, powiedział minister transportu Sławomir Nowak w stacji telewizyjnej TVN24 w sobotę wieczorem.

W tej skomplikowanej akcji brało udział 40 jednostek straży pożarnej z województwa śląskiego oraz 18 zastępów z województwa świętokrzyskiego.

Wydobyci z wraku pasażerowie przewiezieni zostali do szpitali w Zawierciu, Jędrzejowie, Chałupach, Częstochowie i Sosnowcu. Pozostali pasażerowie przewożeni byli m.in. do pobliskich szkół.

Z Wrocławia i Warszawy wysłane zostały dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przygotowany był również samolot, na wypadek konieczności transportu poszkodowanych na dalsze odległości - poinformował dyrektor LPR Robert Gałązkowski.

Prezydent Bronisław Komorowski, który w niedzielę przybył na miejsce katastrofy kolejowej, zapowiedział, że po zakończeniu akcji podejmie decyzję o żałobie narodowej na terenie całego kraju.

"Akcja jeszcze trwa. Mogę dzisiaj tylko zapowiedzieć, że w momencie jej zakończenia (...) podejmę decyzję o ogłoszeniu żałoby w wymiarze krajowym. Dlatego, że katastrofa wydarzyła się na styku trzech województw. W katastrofie ofiarami są mieszkańcy różnych rejonów Polski, a także obywatele innych krajów" - powiedział.

"Skala zjawiska jest na tyle duża, że powinna to być żałoba ogólnopolska" - podkreślił.

Dodał, że czas trwania żałoby będzie znany, gdy poznamy ostateczny bilans katastrofy

Dwa pociągi przewoziły szacunkowo około 350 pasażerów. Lokomotywy obu pociągów zostały zniszczone doszczętnie, kilka wagonów się wykoleiło.

W niedzielę rano na miejsce wypadku przybył też premier RP Donald Tusk wraz z innymi urzędnikami państwowymi.

Ratownicy poinformowali, że wyciągnięto 14 ciał ze szczątków wagonów. Jedno ciało odnalazł pies policyjny - ale może zostać ono wyciągnięte jedynie przy pomocy ciężkiego sprzętu.

 

 

"Nie było żadnego hamowania, tylko trzask, i zgasły światła, ludzie krzyczeli„ opowiadał Dariusz Wiśniewski w lokalnej stacji telewizyjnej. "Kiedy wyszliśmy z wagonów panował chaos, dookoła leżeli ludzie. Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś podobnego."

Dokładne przyczyny tragedii nie są znane.

Jak ocenił premier jest zbyt wcześnie, by spekulować na temat przyczyn zderzenia, ale dodał, że błąd ludzki nie może być wykluczony.

Wśród pasażerów pociągów było kilku Ukraińców, obywateli francuskich i hiszpańskich. Żaden z nich nie został hospitalizowany. Według konsulatu Stanów Zjednoczonych w Krakowie jedną z ofiar jest obywatelka amerykańska.

Wraki na jednej z najbardziej ruchliwych tras polskich pociągów powodują duże opóźnienia w niedzielę.

To już druga katastrofa na tej samej linii kolejowej. Poprzedni wydarzył się w 1994 r.: wtedy również zderzyły się czołowo dwa pociągi pasażerskie. W wyniku wypadku zginął pomocnik maszynisty z pociągu pospiesznego a osiem osób zostało rannych.

Więcej informacji na temat wypadku można uzyskać w Śląskim Centrum Kryzysowym, tel. + 48 032 255-21-95.

Jesteś w Polsce? Byłeś na miejscu wypadku? Prosimy o kontakt za pomocą poniższego formularza. Wyślij swoje zdjęcia i filmy na adres reporter@nportal.no Jeśli masz duży plik można go przesłać tutaj.

Aby skontaktować się z reporterem napisz: Anita Korocińska w Katowicach (anita.korocinska@gmail.com)
Aby skontaktować się z redaktorem napisz: Łukasz J. Kędzierski w Oslo (lukasz@nportal.no)

 

 

 

(nPortal PRESS, POLMEDIA)

 

 

728x90 stat ubezpueczenia w norwegii
×