Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 ubezpieczenia w norwegii

Tagi: Norwegia , wydarzenia , sport , integracja , wyjazd , Polacy w Norwegii

Jakub Sobucki: Dołącz do Be Active Now i przemierzaj z nami świat!
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2018-02-21 18:31:49 +0100

Be Active Now to grupa przyjaciół, którzy za cel postawili sobie, że odciągną ludzi od telewizorów. Mieszkają w Oslo, ale zasięg mają globalny. Jeżdżą na nartach, śpią w hamakach i biegają po górach. Pasjonaci przygód, którzy w wolnych chwilach przemierzają świat.

Założyciele grupy, czyli Jakub Sobucki, Tomasz Gliwa i Paweł Maciejczak, poznali się na zeszłorocznym finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej w Oslo. Honorowym członkiem stowarzyszenia jest Robert Stankiewicz, fotograf mieszkający na Islandii, którego zdjęcia regularnie można oglądać na fanpage'u Be Active Now.


 - Podczas WOŚP wylicytowałem naukę jazdy na nartach, której instruktorem był właśnie Tomek. Natomiast Pawła znałem już wcześniej, więc wiedziałem, że pomysł na założenie takiej "motywacyjnej" grupy przypadnie mu do gustu -  opowiada Jakub Sobucki, organizator i jeden z pomysłodawców Be Active Now. 

Po kilku spotkaniach okazało się, że mieli nie tylko wspólne zainteresowania, mnóstwo energii, ale i takie samo podejście to tego, jak spędzać wolny czas, którym chcieli zarazić także innych ludzi.  


- Chcemy pokazać, że można mieć z życia znacznie więcej przy niewielkim nakładzie. Każdy z nas zna kogoś, kto wraca do domu po pracy, włącza Netflix i tak spędza wolny czas. Bardzo cieszy nas, kiedy udaje nam się wyciągnąć z fotela jakiegoś komentatora rzeczywistości z laptopem na kolanach. A kiedy jesteśmy świadkami scen, gdzie ktoś się wzrusza widząc wieloryba na Islandii lub oddaje dziecku na Syberii swoją czapkę, to utwierdzamy się tylko w przekonaniu, że to co robimy ma sens - mówi Jakub.

 

Wieść o nowej inicjatywie rozniosła się dość szybko. Do Tomka, Pawła oraz Kuby zaczęli dołączać nie tylko ich najbliżsi przyjaciele, ale znajomi znajomych. I tak sukcesywnie liczba członków Be Active Now rośnie z każdym nowym wyjazdem. 


- Mamy oczywiście grupę bardzo zaangażowanych osób, które czekają z niecierpliwością na kolejne wyjazdy albo spotkanie takie jak ognisko czy ping pong. Ale ilu mamy łącznie członków? Nie da rady ich już zliczyć. Kiedy zaczynaliśmy jeździło z nami kilka osób, a na ostatnim wyjeździe było około czterdziestu uczestników. Zawsze jesteśmy otwarci na każdego, kto ma ochotę aktywnie spędzić czas - mówi Jakub. 
 
 
- Jeżdżą z nami rodziny z dziećmi, młodzi i starsi, kobiety i mężczyźni. Jest tylko jeden podstawowy warunek: wszyscy musimy się szanować. Zależy nam, żeby po takim wyjeździe wszyscy wrócili do domów wypoczęci i zrelaksowani - dodaje. 

Informacja o wyjazdach organizowanych przez Be Active Now zawsze pojawia się na stronie z dużym wyprzedzeniem - zwłaszcza w przypadku podróży do odległych zakątków - tak, aby każdy miał szansę rozważyć swój udział. Co ciekawe, uczestnictwo w tych wydarzeniach nie wymaga wielkiego nakładu finansowego. 

- Przedsięwzięcie to nie ma na celu generowanie dochodu. Po prostu zliczamy wszystkie koszta i dzielimy je na wszystkich uczestników, włączając siebie. Ponadto, nie korzystamy z hoteli. Mamy własne namioty i hamaki, dlatego wychodzi to dużo taniej - wyjaśnia organizator.


- Przed wyjazdem dokładnie opisujemy, jak będą wyglądały noclegi po to, aby ludzie wiedzieli na co się konkretnie decydują. Na przykład na Syberii wynajmowaliśmy pokoje gościnne, ale na Islandii, jak i w Maroko było ciężko o hotel. Ale jeśli śpimy w lesie lub na pustyni, to można oczywiście skorzystać z auta. Co prawda, jeszcze się to nie zdarzyło, bo mamy bardzo wygodne namioty, ale taka możliwość istnieje - dodaje. 

Jak twierdzi Jakub, organizatorom Be Active Now nie brakuje pomysłów, a jedynie czasu, aby je wszystkie wcielić w życie. 

- Działamy od około roku, a na swoim koncie mamy już wyjazdy do takich miejsc jak Islandia czy podróż koleją transsyberyjską na trasie Moskwa - Irkuck. Teraz jesteśmy w trakcie sezonu narciarskiego, więc chcemy nacieszyć się śniegiem. Wyszkoliliśmy w tym roku kolejną grupę, która czeka z nartami w gotowości na kolejny wyjazd. W planach wiosennych i letnich mamy również sporo ciekawych rzeczy: kolejny raz Islandia, żeglowanie na Mazurach, Czarnobyl, Gruzja, Lofoty, Trolltunga, Kjerag. - zachęca. 


 

N26
×