Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Ubezpieczenie dla firmy norwegia

Tagi: ACTA , internet , Google

Stop dla ACTA a co z Google?
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2012-03-02 23:09:44 +0100

Parlament Europejski zaczyna przyjmować rolę prawdziwych strażników ochrony danych internautów. Na celowniku ACTA i Google. „Posłowie spowalniają międzynarodową umowę przeciwko piractwu”, pisze w tytule hiszpański dziennik El País.

Przypominając, że na ręce europosłów złożono właśnie petycję opatrzoną podpisami 2,5 miliona europejskich obywateli, madrycki dziennik ocenia, że porozumienie ACTA poczeka pewnie teraz „co najmniej rok”, zanim będzie mogło zostać przyjęte:

Parlament Europejski nie jest przekonany, że tekst w wystarczającym stopniu szanuje prawa obywateli i postanowił przekazać go do europejskiego trybunału, ażeby wypowiedział się on w tej sprawie. Europosłowie twierdzą, że zgadzają się co do meritum tej umowy handlowej […] ale są nieufni, jeśli chodzi o potencjalne skutki jej stosowania.

Jak zauważa El País, debaty, które poprzedzą głosowanie nad zgodą europarlamentu, przewidziane na 12 marca, powinny skupić się na fakcie, że: umowa obciąża dostawców dostępu do Internetu odpowiedzialnością ze treści rozpowszechniane w sieci, co zdaniem jej krytyków otwiera furtkę do swoistej cyfrowej cenzury.

 

W artykule opublikowanym na portalu CNN europejska komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding wysłała sygnał ostrzegawczy pod adresem Google, przestrzegając [amerykańskiego giganta] w związku z „wkradaniem się do prywatności obywateli”, donosi brytujski dzinnik The Guardian.

Głosy krytyki są coraz bardziej liczne od czasu wprowadzenia przez Google od 1 marca nowej polityki.

The Guardian pisze, że francuski organ zajmujący się ochroną danych, czyli Krajowa Komisja Informatyki i Wolności wysłała już list do słynnej wyszukiwarki, informując ją, że: nie spełnia wymogów dyrektywy europejskiej [z 1995 r.] w sprawie ochrony danych.

Wprowadzone zmiany nie tylko upraszczają proces rejestracji, oznaczają również, że Google może zbierać dane o wynikach wyszukiwania i materiałach wideo zarejestrowanych użytkowników, a także przeglądanych mapach i stronach internetowych, wyklikiwanych reklamach oraz inne informacje w celu lepszego dopasowania usług i reklam do korzystających z niego.

(El País, The Guardian)

 

×