Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Ubezpieczenie dla firmy norwegia

Tagi: Norwegia , Polacy , praca w Norwegii , związki zawodowe

Polacy niezrzeszeni
Sylwia 3

SYLWIA SKORSTAD - Trondheim | Norwegia

Opublikowano: 2017-05-24 18:44:53 +0200

1,2 miliona pracowników w Norwegii jest zrzeszonych w związkach zawodowych. Najmniej chętnie do organizacji tego typu przystępują obcokrajowcy. Sprawdzamy, dlaczego.

Związki zawodowe, apolityczne organizacje, których zadaniem jest reprezentowanie interesów pracowników wobec pracodawców oraz ustawodawców, mają w Norwegii ponad stuletnią tradycję istnienia. To dzięki nim pracownicy w tym kraju cieszą się wieloma przywilejami, w tym godziwym wynagrodzeniem, gwarantowanymi w niektórych branżach stawkami godzinowymi, możliwością przejścia na wcześniejszą emeryturę, urlopami rodzinnymi czy prawem do urlopu szkoleniowego.

Z danych SSB wynika, że od roku 2006 norweskim związkom zawodowych przybyło 118 000 członków. W tym samym okresie na rynku pracy pojawiło się 300 000 nowych pracowników, głównie za sprawą napływu imigrantów. Procentowo zatem liczba członków związków zawodowych zmalała, obecnie do organizacji zrzeszającej pracowników należy 49% osób aktywnych zawodowo, alarmuje FAFO.

Dla pielęgniarki, inżyniera, księdza

Wiele zawodów ma swoje, branżowe związki zawodowe. W organizacjach pracowniczych zrzeszeni są między innymi: inżynierowie, kolejarze, pocztowcy, marynarze, kierowcy, muzycy, nauczyciele, sportowcy, pracownicy handlu, farmaceuci, pielęgniarki, policjanci, weterynarze, architekci, a nawet osoby duchowne. Przedstawiciele związków zawodowych stają w obronie pracowników w momencie, gdy ich prawa są łamane, na przykład, kiedy pracodawca potrąca z pensji nienależne kwoty, nie płaci za godziny nadliczbowe, odmawia wypłaty chorobowego albo należnej kwoty wynagrodzenia urlopowego.

Poszczególne związki branżowe łączą się w konfederacje występujące pod wspólnym szyldem. Największe z nich to: Landsorganisasjonen i Norge (LO), Yrkesorganisasjonenes Sentralforbund (YS), Unio i Akademikerne.

Bo źle się kojarzą?

Wśród imigrantów przynależność do związków zawodowych jest znacząco mniejsza niż u miejscowych.

Pracownikom pochodzącym z Europy Wschodniej związki zawodowe źle się kojarzą – uważa John Øiestad z ISS. – W ich krajach te organizacje są wciąż postrzegane jako marionetkowa część dawnego, niewydolnego systemu komunistycznego.

Polscy pracownicy, z którymi rozmawiamy, wskazują na inne przyczyny. Michał, malarz pracujący od ponad 10 lat w środkowej Norwegii, mówi, że co prawda jest członkiem związków zawodowych, ale zastanawia się nad rezygnacją . To dlatego, że spodziewał się z ich strony więcej wsparcia.

- Płacę regularnie składki członkowskie, ale kiedy miałem problemy z pracodawcą, to niewiele zrobili żeby mi pomóc – wyjaśnia.

Robert, pracownik administracyjny w dużej firmie budowlanej, nie zapisał się jeszcze do związków zawodowych. Nie interesował się tym, czy w jego firmie działają przedstawiciele tych organizacji, choć ma świadomość, że członkostwo  zapewnia wiele korzyści.

- Brak czasu i roztargnenie to główne powody w moim przypadku - twierdzi Robert.

Warto wiedzieć, że składki członkowskie na związki zawodowe przekładają się na ulgę w rozliczeniu podatkowym. 3850 NOK z kwoty zapłaconej w ciągu każdego roku podatkowego jest odpisywane od dochodu. 

×