Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

N26 card neobank norway norwegia

Tagi: Norwegia , Polonia , Skandynawia , migracja , PRIO

Kto do Polski wraca?
Milena bozka

MILENA BOZKA - Kopenhaga | Dania

Opublikowano: 2017-02-17 21:34:27 +0100

Wiemy, że Polacy ciągle stanowią największą grupę emigrantów przybywających do Norwegii. Ale są i tacy, którzy porzucają norweski dobrobyt i decydują się na powrót.

Wywiad z Martą Bivand Erdal, satarszym pracownikiem naukowym w PRIO.

NPORTAL.noJak kształtują się statystyki, jeśli chodzi o polskich emigrantów decydujących się na powrót do ojczyzny?

Marta Bivand Erdal: Na chwilę obecną dokładna odpowiedź na to pytanie nie jest możliwa. Sedno problemu tkwi w tym, że dane, które posiada Biuro Statystyczne dotyczą tylko osób zarejestrowanych jako mieszkających w Norwegii. Sytuacja ta wynika z braku obowiązku rejestracji zaraz po przyjeździe. Teoretycznie każdy, kto opuszcza terytorium Norwegii powinien zgłosić to w odpowiednim urzędzie, ale w praktyce niewiele osób tak robi. Ogólnie szacuje się, że w 2015 roku wyjechało z Norwegii ok. 3,5 tys. zarejestrowanych wcześniej Polaków. Nie wiadomo jednak, czy wrócili oni do Polski czy pojechali gdzie indziej.

Co sprawia, że Polacy decydują się opuścić Norwegię?

Powody, dla których ludzie wracają do Polski zazwyczaj są związane z nowymi możliwościami zawodowymi lub dotyczą bezpośrednio życia prywatnego. Do tych drugich można zaliczyć między innymi takie wydarzenia jak zmiana statusu związku i kwestie związane z wychowaniem dzieci, ale także sytuacje kryzysowe jak na przykład poważne problemy zdrowotne, uzależnienie od alkoholu lub śmierć członka rodziny. Jednak, planowanie lub rozważanie powrotu to jedno, a wprowadzenie tego w życie to już zupełnie inna sprawa. Ponadto, perspektywa u bardzo wielu szybko się zmienia.

Czytaj także: Więcej Polaków w Norwegii?

Co dokładnie masz na myśli?

Chodzi mi głównie o to jak szybko ludzie zmieniają zdanie w kwestii długość pobytu na emigracji. Bardzo wielu Polaków przyjeżdża z otwartą postawą - na zasadzie “zobaczymy jak wyjdzie” - oraz planem pozostania w Norwegii na krótki okres. Później jednak perspektywa ta zmienia się ze względu na różnorakie czynniki. Jednym z najważniejszych jest fakt uczęszczania dzieci do szkoły. Od wielu słyszałam: “Dzieci są w przedszkolu, w pracy mi się ułożyło, żona też pracuje, więc zostaniemy tutaj, aż dzieci skończą szkołę”. Coraz częściej jest to także motywacja ekonomiczna, np. kupno mieszkania lub domu.

Może w takim razie już podświadomie podjęli decyzję o osiedleniu się na stałe w Norwegii?

Myślę, że jest to retoryczne pytanie. Wielu z tych, którzy przedłużają swój pobyt kupuje domy lub mieszkania, zaciągają tutaj długi, więc logicznie stają się w większym stopniu związani z Norwegią. Ale kiedy zapytasz któregoś z emigrantów, czy nigdy już nie wróci do Polski, to tylko nieliczni się do tego przyznają. Reszta odpowie: “Oczywiście, że wrócę. Może na emeryturę. Jestem przecież Polakiem.”

Nie jest to jednak tylko polski fenomen - jest to powszechna odpowiedź, która pada z ust dużej większości emigrantów na całym świecie. Bo co to znaczy mieć zamiar wrócić do ojczyzny? Takie otwarte przyznanie się do faktu, że nie ma się może tego zamiaru jest w pewnym stopniu psychologicznie uwarunkowane. Jest to jakiś skok mentalny, na który nie każdego emigranta stać tak od razu. Możliwe, że dopiero po jakimś czasie postrzeganie emigracji jako pobyt "na stałe" staje się dla nich bardziej rzeczywiste.

Dlaczego tak się dzieje?

Decyzja o osiedleniu się w innym kraju – tak „na zawsze” - może być kojarzona z symbolicznym “wyrzeczeniem" się ojczyzny oraz zerwaniem więzi nie tylko z krajem, ale także z najbliższymi i wszystkim tym co wynieśli z Polski. Dlatego akt ten jest widziany jako coś nienaturalne oraz bardzo naładowane emocjonalnie. Potem lata mijają i postrzeganie relacji z krajem ojczystym jest już trochę inne - łatwiej wtedy samemu przed sobą się przyznać, że ten „powrót” ma już inny wymiar. Dlatego naukowa analiza motywacji polskich migrantów do powrotu do Polski jest próbą zrozumienia swego rodzaju kombinacji emocji oraz zobowiązań jakie mają oni względem nie tylko ludzi mieszkających w ojczyźnie, ale także tych w Norwegii.


Marta Bivand Erdal jest pracownikiem naukowym Peace Research Institute Oslo (PRIO). Obroniła doktorat z geografii społecznej na Uniwersytecie w Oslo. Obecnie prowadzi badania na temat migracji.

Zdecydowaliście się na powrót? Przeczytajcie więcej na Powroty.gov.pl

N26
×