Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Norges energi nportal.no

Tagi: Norwegia , masakra , Oslo , Brevik , sąd , ataki , media , prokurator , telewizja , wywiad , przesłuchanie , werdykt

Breivik usprawiedliwia się przed sądem: "Walczę o przetrwanie norweskiej kultury"
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2012-02-06 15:24:17 +0100

OSLO, 6 lutego (nPortal PRESS) - Norweski zamachowiec Anders Behring Breivik, podczas dzisiejszego posiedzenia sądu przyznał się do popełnionionej rzezi w Oslo 22 lipca ubigłego roku, jednak nie poczuwa się do stawianych mu zarzutów. Podczas przesłuchania, oświadczył między innymi, że jego działania miały charakter prewencyjny i wymierzone były w "zdrajców państwa".


Anders Behring Breivik został doprowadzony na salę sądową sądu rejonowego w Oslo o godzinie 12.35 w obstawie dwóch policjantów.

Miał na sobie ciemny garnitur i jasną koszulę, prezentował dziennikarzom kajdanki na rękach i uśmiechał się lekko podczas trwającej minutę sesji fotograficznej.

Zamachowiec wyraził wcześniej zgodę na bycie fotografowanym i filmowanym podczas wchodzenia do i wychodzenia z sali sądowej.  

W przesłuchaniu bierze udział kilkudziesięciu młodych ludzi, którzy ocaleli z ubiegłorocznej masakry na wyspie.

Sędzia poprosił Breivika o złożenie wyjaśnień.

- Przyznaję się do czynów, ale nie do winy i chciałbym wyjaśnić, dlaczego. Gdybym mógł dostać na to minutę, byłbym bardzo wdzięczny.

Sędzia wyraził zgodę, a Breivik kontynuował:

 

- Jestem zbrojnym nacjonalistą z organizacji Knights Templar. My, norweski ruch oporu, nie będziemy siedzieć cicho i patrzyć na to, jak stajemy się mniejszością w naszym własnym kraju. Działałem w stanie konieczności w imieniu mojego narodu, mojego kraju i mojej kultury. W Norwegii rozpocznie się wyścig mniejszość w ciągu najbliższych dziesięciu lat. To jest fakt - oświadczył Brevik. Tyle zdążył powiedzieć, zanim sędzia przerwał jego wypowiedź.

Na pytanie, czy akceptuje uwięzienie do czasu rozprawy, która rozpocznie się 16 kwietnia, odpowiedział:

- Nie zgadzam się na przetrzymywanie mnie w areszcie i żądam natychmiastowego uwolnienia.

Zanim sędzia zakończył posiedzenie, Breivik jeszcze raz poprosił o głos w celu skomentowania raportu biegłych na swój temat. Zanim mu przerwano, zdążył powiedzieć, że raport jest według niego śmieszny i że odniesie się do niego w kronice, którą na bieżąco spisuje.

Dzisiejsze posiedzenie sądu było ostatnim, przed rozpoczęciem się procesu Andersa Behringa Breivika, co nastąpi 16. kwietnia. Policja wystąpiła na nim o kolejne 12 tygodni aresztu dla oskarżonego. Nie wnioskowano o zastosowanie innych restrykcji.

 

 

 


Posiedzenie to było drugim otwartym dla prasy i publiczności, w tym osób, które przeżyły zamachy  oraz krewnych ofiar (większość z nich zrezygnowała jednak z udziału). Obecnych było 63 dziennikarzy z Norwegii i zagranicy.

Krótko przed atakami, Breivik opublikował "Manifest", w którym zarzuca "zdrajcom" i lewicowcom za ich słabą postawę w sprawie migracji.

22 lipca 2011 roku Breivik zastrzelił na wyspie Utoya 69 osób, głównie członków młodzieżówki rządzącej Partii Pracy. Wcześniej tego samego dnia zdetonował bombę w rządowym budynku w centrum stolicy Norwegii Oslo, zabijając 8 osób.

32-letni zamachowiec ma stanąć przed sądem 16 kwietnia. Jeśli zostanie uznany za winnego, sędziowie zdecydują, czy trafi do więzienia, na co najmniej 21 lat, albo do zakładu psychiatrycznego.

(nPortal PRESS/POLMEDIA)

 

×