Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Ubezpieczenie dla firmy norwegia

Tagi: Norwegia , Polska , gaz , Statoil , PGNiG , Energetyka , Gazprom

Pierwsza dostawa gazu z Norwegii do Polski
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2016-06-27 11:07:50 +0200

25 czerwca norweski metanowiec Arctic Princess dostarczył do terminalu w Świnoujściu 140 tys. m3 skroplonego gazu ziemnego. Jest to pierwsza dostawa realizowana w ramach krótkoterminowego kontaktu z firmą Statoil, dwie poprzednie dostawy gazu realizowane w ubiegłym tygodniu przypłynęły do Polski z Kataru. Dostawy te mają za zadanie uniezależnić Polskę od dostaw tego surowca z Rosji.

Arctic Princess zawitała do portu w Świnoujściu
 

25 czerwca do portu w Świnujściu zawitała norweska jednostka Arctic Princess. Jest ona pierwszą konstrukcją z kulistymi zbiornikami, która przypłynęła do polskiego gazoportu. Są to samonośne konstrukcje typu „Moss” – wyjaśnia operator gazociągów przesyłowych: Gaz-System.

Metanowiec „Arctic Princess” dostarczył do polskiego gazoportu pierwszy ładunek surowca zamówiony na zasadach spot (rynek umów krótkoterminowych) od firmy Statoil. Jest to około 140 tys. m3 LNG dostarczonego z norweskiego portu Melkøya.

Rozładunek metanowca trwał 24 godz. Gaz utrzymywany w temperaturze około - 162°C został przesłany ze statku do dwóch zbiorników (każdy o pojemności około 160 tys. m3). Jednocześnie, na bieżąco prowadzony był proces gazyfikacji LNG (czyli zmiany postaci płynnej na gazową). Surowiec w postaci naturalnej został wtłoczony do krajowej sieci przesyłowej – podała spółka gazowa.

PGNiG 13 maja br. zakończył etap przyjmowania ofert na czerwcowe dostawy spotowe LNG do Terminalu w Świnoujściu. Po przeanalizowaniu ofert wybrano tę z Norwegii.

Będziemy zawierać więcej dostaw spotowych, gdy pojawi się kilka atrakcyjnych możliwości rynkowych lub gdy zajdzie taka potrzeba w naszym portfelu dostaw. W tej chwili zasoby gazu na okres letni są wystarczające, być może powrócimy do realizacji kolejnych zamówień jesienią – powiedział Maciej Woźniak z PGNiG.

Plany budowy gazociągu z Norwegii do Polski

W poniedziałek, 20 czerwca w Warszawie odbyła się konferencja poświęcona tematyce rynków LNG w Polsce i Europie. Piotr Naimski, pełnomocnik ds. strategicznej infrastruktury energetycznej rządu powiedział:

Porozumienie pozwalające na podjęcie decyzji inwestycyjnej dot. budowy połączenia Polski ze złożami gazu na szelfie norweskim ma zapaść do końca bieżącego roku.

Pełnomocnik rządu wskazał, że przesłany tym połączeniem gaz, jak również surowiec z terminala LNG, ma zastępować – po 2022 roku – kontrakt z rosyjskim Gazpromem. Dodał, że funkcjonujący „operacyjnie” od piątku terminal LNG w Świnoujściu i planowane połączenie gazociągowe z szelfem norweskim mogą dać szanse na to, że w naszym kraju powstanie hub gazowy służący nie tylko Polsce, ale i krajom środkowej Europy. Decyzja ma zapaść do końca roku.

Ile kosztuje Polskę brak gazociągu z Norwegii?

Według wyliczeń prezesa Gaz System, Tomasza Stępnia jest to koszt aż 400 mln złotych.

W kwietniu tego roku, premier Beata Szydło przekonywała, że budowa gazociągu Baltic Pipe jest strategicznym projektem w ramach działania rządu. Ma on udostępnić dostawy "błękitnego paliwa" z Norwegii. Realizacja pomysłu, który zrodził się w czasie rządów AWS, w 2001 roku została zarzucona przez rząd Leszka Millera.

Prezes Gaz System, Tomasz Stępień mówił na konferencji, że jego koncern policzył, ile traci Polska a przez realny brak możliwości zakupu gazu od innych niż rosyjskich dostawców. Według wyliczeń, Polska traciła na tym ok. 400mln złotych rocznie. Spowodowane to było monopolistyczną pozycją Gazpromu, który zawyżał ceny w kontrakcie z Polską.

Ułożony na dnie Bałtyku 300-kilometrowy gazociąg Baltic Pipe, który miałby przebiegać ze Świnoujścia do okolic Kopenhagi, otworzyłby drogę do gazu ze złóż norweskich.

N PRESS I NIC MEDIA (reporter@nportal.no)

Copyright © 2016 N PRESS | NIC MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

×