Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150

Tagi: Norwegia , Polacy , nieruchomości , Stowarzyszenia Agencji Nieruchomości (Eiendomsmeglerforetakenes Forening EFF) i Norweskiego Stowarzyszenie Pośredników w Obrocie Nieruchomościami (Norges Eiendomsmeglerforbund NEF) , inwestycje , kredyt hipoteczny , kredyt w Norwegii

Czego Norweg mógłby się nauczyć od Polaka?
Mikael pfanahsuer

MIKAEL PFANHAUSER - Lund, Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2016-05-18 18:08:55 +0200

Truizmem będzie stwierdzenie, że emigranci zarobkowi opuszczając Polskę wcale nie mają zamiaru przestać być Polakami. Wiemy, że jest odwrotnie – chcą trwać przy polskości, jak tam kto ją rozumie – zajadać się bigosem i pierogami, czcić polską historię, oglądać polskie seriale. Ale w aspekcie materialnym chcą żyć jak Norwegowie, Szwedzi, Niemcy, Holendrzy… Czyż nie tak? Czyż nie taka motywacja towarzyszyła niezliczonym rzeszom Polaków i Polek w momencie, gdy zamykali pękatą walizkę i upewniali się, że na pewno nie zapomnieli biletu? Czyż nie tak było w Twoim wypadku, Droga Czytelniczko i Ty, Drogi Czytelniku tych słów?

Pozwoliłem sobie na tę banalną konstatację, bo staje się ona niezwykle ciekawa w świetle pewnej statystyki… Ale najpierw dygresja: wiemy, że po osiedleniu się za granicą musimy przyjąć choć część lokalnych wzorców postępowania, zwyczajów. Podglądamy więc Norwegów czy Holendrów, uczymy się miejscowych zasad z ufnością, że to one stanowią fundament dobrobytu, który skusił nas do opuszczenia ojczyzny. I w swej zdecydowanej większości Polacy odrabiają tę lekcję wzorowo. A nawet więcej: zawstydzają autochtonów skalą swojego osobistego sukcesu! Co mam na myśli?

Do rzeczy: jedynie od 20 do 30 procent obywateli państw tzw. „starej UE” oraz Szwajcarii, Norwegii, Islandii posiada własne mieszkanie czy dom. Reszta korzysta z bardzo rozbudowanego rynku wynajmu i z dobrodziejstw spółdzielczości oraz partycypacji lokalnych wspólnot administracyjnych – gmin. Przy porannej kawie potrafi najść człowieka refleksja: jestem spokojny o swój byt, mam gdzie mieszkać – ale przecież to nie do końca jest moje… Tymczasem szczegółowe badania wykazują, że wśród Polaków zamieszkujących ten obszar aż 80 procent jest, jak to się mówi, na swoim. 

Jestem ekspertem do spraw finansów i obrotu nieruchomościami nie zaś antropologiem kultury, więc tego fenomenu wyjaśnić nie potrafię. Pozostają mi jedynie domysły: wydaje mi się, że nauczeni historycznymi doświadczeniami Polacy wiedzą, że SYSTEM i PAŃSTWO powinny być jedynie pomocą a nie absolutnym gwarantem – i że najlepiej jest być na swoim. Niewyćwiczeni w historycznym survivalu Europejczycy nie do końca to rozumieją… Moim zdaniem ta statystyka przemawia na korzyść Polaków. Oczywiście każdy kij ma dwa końce. Podpisując stosowne dokumenty w banku powinniśmy zdawać sobie sprawę, że kredyt nie jest prezentem i że tego rodzaju zobowiązania potrafią złamać życie. Z drugiej strony, charakterystyczne dla Polaków dążenie do posiadania dóbr własnościowych skłania do stawiania dalekosiężnych celów i maksymalnej rozwagi w podejmowaniu decyzji finansowych.

Co dalej? Większość Norwegów powie, że przeżyło swoje życie wygodnie i bez finansowych utrapień – przejechali przez życie w wygodnym wagonie, było naprawdę miło i komfortowo. Ale czy pozostała po nich jakaś stała wartość materialna wyrażona nie w ruchomościach lecz w nieruchomości? Nie. Natomiast większość Polaków w Norwegii powie, że owszem, przybyło im przez to kilka zmarszczek więcej, stale musieli uważać na swój budżet, ale DOROBILI się WŁASNEGO domu. Jest to wielki i niezaprzeczalny sukces i doskonały kapitał. Jest to też wielki wkład w życie rodziny.

Jeszcze dziesięć lat temu Polacy przybywający do Norwegii nie za bardzo wiedzieli co to jest kredyt. Dziś potrafią z niego korzystać mądrze. „Mam dom i jest on całkowicie mój” – to brzmi dumnie. Więcej! Wielu z nich posiada dom w Polsce i w Norwegii. Biją Norwegów o cały dystans. I tego przeciętny Norweg mógłby się nauczyć od przeciętnego Polaka w Norwegii.

NIC GROUP - (mikael.pfanahuser@nicgroup.no)

Copyright © 2016 N PRESS | NIC MEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

×