Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

N26 card neobank norway norwegia

Tagi: Norwegia , badania , polacy w Norwegii , praca w Norwegii , konferencja , FAFO , Finn.no

Polacy w Norwegii: "Możliwości i Wyzwania"
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2014-11-24 01:25:14 +0100

Zdobywcy, przedsiębiorcy, ludzie chcący się zrealizować, pechowcy oraz tacy, którzy dopiero szukają swojego miejsca. Tak, zdaniem ekspertów, można podzielić Polaków przyjeżdżających od kilku lat do Norwegii. 20 listopada w Oslo odbyła się konferencja poświęcona młodej polskiej emigracji zatytułowana "Polish Community in Norway. Opportunities and Challenges", którą zorganizowała Ambasada RP w Oslo przy wsparciu norweskich grantów.


Coraz więcej Polaków znajduje zatrudnienie w kraju fiordów w różnych zawodach. Część z nich Polskę opuszcza na bardzo krótko. Cztery tygodnie w Norwegii, dwa w Polsce - taki rytm pracy proponują im niektóre lokalne firmy. Odpływ dobrych fachowców przyprawia polskich polityków o ból głowy. Według ekspert ds. demografii, prof. Krystyny Iglickiej Okólskiej, Polska przez masową emigrację od lat traci najlepszych ludzi, a wraz z nimi swoją "siłę napędową".
Dla norweskich polityków polska społeczność to wyzwanie. Polacy są tu najliczniejszą mniejszością, według SSB jest nas obecnie około 90 tys.

Ekonomicznie, socjologicznie, kulturowo

W konferencji w Oslo dotyczącej migracji wzięła udział liczna grupa polskich i norweskich ekspertów, przedstawiciele norweskich instytucji zaangażowanych we współpracę z Polską oraz Polonią, a także przedstawiciele środowisk biznesowych. Program obejmował 3 panele: ekonomiczny, socjologiczny i kulturalny, a analizy ekspertów pozwoliły przyjrzeć się lepiej mobilności Polaków. Jesteśmy różni, ale da się nas usystematyzować, dzieląc na poszczególne grupy i podgrupy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Eskperci - Polacy Tworzą Norweskie Społeczeństwo Dobrobytu

Zdaniem dr Marty Bivand Erdal z Peace Research Institute Oslo (PRIO), nie każdy, kto podejmuje pracę w Norwegii, chce zamieszkać w niej na stałe. Niektórzy wolą regularne podróże pomiędzy Oslo a Warszawą. Są też i tacy, którzy już w pierwszych latach pobytu decydują się na kupno własnego mieszkania.
Jan jest spawaczem. Na stałe mieszka w Trójmieście, w stoczni Ålesund pracuje już od ośmiu lat. Sylwia jest aktorką. Od miesięcy nie rozstaje się z walizką na kółkach. Aneta również spędza mnóstwo czasu w drodze między dwoma krajami. Podróże stały się jej codziennością. Natomiast Krzysztof przedłożył mobilność na rzecz życia rodzinnego. Kupił w Oslo swoje pierwsze mieszkanie i tu sprowadził żonę oraz córkę. Takich jak oni są w Norwegii tysiące.
Zdaniem ekspertów, mobilność jest niezbędna dla grup najbardziej narażonych na ubóstwo. Czasowo doświadczają jej prawie wszyscy emigranci. Jej końcem jest zwykle przyjście na świat potomstwa i decyzja o osiedleniu się wspólnie z rodziną w jednym miejscu.

Wspólne trudności

Nieznajomość języka norweskiego i brak znajomości lokalnych realiów - to czynniki, które często przeszkadzają nowo przybyłym Polakom w integracji z nowym środowiskiem. Żeby dobrze sobie radzić w Norwegii, trzeba rozumieć, jak działają tutejsze urzędy, znać lokalne przepisy i dzięki temu unikać trudności.

Adwokat specjalizujący się w przygotowaniu umów międzynarodowych, Lars Berntsen, partner w kancelarii Berngaard/Sandbek AS, mówił o trudnościach, jakie polscy przedsiębiorcy w Norwegii napotykają w biznesie. Jego zdaniem pierwszym poważnym problemem wciąż jest prowadzenie skutecznej komunikacji w języku norweskim. Wielostronicowe kontrakty pełne odniesień do standardowych formularzy norweskich to dla wielu biznesmenów znad Wisły bardzo trudna lektura. Brak profesjonalnego tłumaczenia może doprowadzić nawet do bankructwa firmy. Kolejny problem to nieumiejętne zarządzanie i brak długoterminowego planowania.

Reprezentujący firmę Torpol Norge, norweski oddział Torpol S.A., dyrektor zarządzający Marcin Krupa podzielił się refleksją, iż jeszcze kilka lat temu polskie firmy w Norwegii budziły dużą nieufność. Norwescy partnerzy często mieli wątpliwości co do solidności polskich kolegów. Przełamanie tej bariery wymagało i wciąż wymaga nieco czasu.

Krystyna Helińska, dyrektor zarządzający Polish Connection, mówiła o blaskach i cieniach towarzyszących codziennej działalności polskich biznesmenów w Norwegii. Mniejsza niż w Polsce biurokracja, wyższe zarobki i mniejsze koszty założenia małej firmy to magnesy dla osób z żyłką do biznesu. Trzeba tylko przełamać pierwsze trudności, w tym tak zwane „przekleństwo Przemysława” i wytrwale budować sieć kontaktów w nowym kraju.

Dyskryminacja i determinacja

Line Eldring, naukowiec w renomowanym Instytucie Badań Społecznych FAFO, mówiła o życiu zawodowym polskich emigrantów w Norwegii. Z jej badań wynika, iż wielu z nas ma pracę na krótki czas lub znajduje zatrudnienie poprzez agencje pracy tymczasowej. Część norweskich pracodawców wciąż myśli stereotypowo na temat imigrantów i obawia się, że mogą być gorszymi pracownikami od miejscowych. Efekt jest taki, że Polacy lądują na stanowiskach, na których nie chce pracować żaden Norweg. I to nawet ci mogący się pochwalić wyższym wykształceniem.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nie Mówią Po Norwesku, Bo Nie Muszą - Nie Integrują Się, Bo Nie Chcą

Polaków cechuje jednak duża determinacja. Nie poddają się łatwo i konsekwentnie dążą do celu, jednocześnie budując kolejne mosty pomiędzy Polską i Norwegią. Ich obecność jest coraz bardziej widoczna w norweskiej kulturze popularnej. Mówią o nas artyści, politycy i koronowane głowy. Ich wypowiedzi analizuje między innymi profesor Knut Andreas Grimstad z Wydziału Polonistyki na Uniwersytecie w Oslo. Jego zdaniem najczęściej powtarzającym się w przemówieniach o Polakach słowem jest „wdzięczność”.
Więzi między Polską i Norwegią mają długą historię, a polska społeczność jest bardziej złożona niż prezentują ją media - ocenił prof. Grimstad.
W jego opinii nauka języka, integracja i projekty kulturalne to klucze do utrwalenia prawdziwego, a nie stereotypowego obrazu Polaka w Norwegii. Dobrym przykładem owocnej współpracy są zrealizowane w ostatnich latach projekty polsko-norweskie. Håkon Halgrimsen z Norsk Kulturrådet wymienił w tej grupie projekty naukowe, kulturalne i społeczne.

Stopień integracji w największym stopniu zależy od nas samych, ale uzależniony jest też od Norwegów. Czy zamkniemy się we własnej podgrupie, czy otworzymy na innych, to wyłącznie nasza decyzja. Takie konferencje jak "Polish Community in Norway. Opportunities and Challenges" to szansa na spotkanie i odpowiedzenie sobie na pytanie, w którą stronę zmierzamy.

N PRESS | POLMEDIA (reporter@nportal.no)

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

N26
×