Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Ubezpieczenie dla firmy norwegia

Tagi: Norwegia , Polish Connection , działalność gospodarcza , Aleksandra Kolenda , firma konsultingowa , Brønnøysundregisterene , jak zarejstrować firmę , prowadzenie firmy

Założyłeś w Norwegii Firmę? Zadzwonią Oszuści
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2014-11-10 01:20:07 +0100

Zakładając jako obcokrajowiec firmę w Norwegii, musisz liczyć się z tym, że na cel wezmą cię nieuczciwi dostarczyciele usług oraz zwykli naciągacze. Telefonów od nich możesz spodziewać się już kilka dni po złożeniu wniosku do Brønnøysundregisterene.


- Dzwonię z Norweskiego Rejestru Podmiotów Gospodarczych – zapewnia po norwesku ktoś, kto zadzwonił tuż po godzinie siódmej rano w poniedziałek. – Źle wypełnił pan wniosek, potrzeba więcej danych. Możemy to zrobić teraz, przez telefon. W innym wypadku firma nie zostanie zarejestrowana.
Takie telefony odebrało w ostatnim roku wielu obcokrajowców, którzy zapragnęli otworzyć w Norwegii własny biznes. Oszuści, licząc na niewiedzę świeżo upieczonych biznesmenów, namawiają na zakup różnych usług. Niektórzy posuwają się do tego, by podszywać się pod urzędników w celu wyłudzenia istotnych danych. Bywa, że pada pytanie o numer karty kredytowej.

Kup pan program

Oszustów nie zawsze można od razu odróżnić od firm, które faktycznie chcą nam zaoferować przydatne usługi. Podczas gdy jedni chcą nam sprzedać reklamę w internecie lub program komputerowy, dla innych celem jest skłonienie nas do zapewnienia, że jesteśmy zainteresowani ich mniej lub bardziej bezużyteczną usługą bądź produktem. Taka deklaracja podczas nagrywanej rozmowy może być w ich rozumieniu dowodem na to, iż zgadzamy się np. na… roczny abonament ich usług.

Oczywiście płatny. I choć to nieuczciwa praktyka, bo norweskie przepisy stanowią, że klient musi być dokładnie poinformowany o warunkach zawieranej umowy, nie ma wyraźnych znamion przestępstwa. Tym jest jednak próba wyłudzenia pieniędzy, a takie właśnie podejmują osoby, które podając się za pracowników norweskich urzędów, próbują od nas wydobyć numer karty kredytowej.


„Na co ja się zgodziłam?”

Mieszkająca w Trondheim Katarzyna założyła własną działalność. Jej telefon rozdzwonił się kilka dni później, wcześnie rano. Oferowano jej reklamy, produkty, straszono, że jeśli nie poda przez telefon swoich danych, może mieć problemy z rejestracją firmy. Zaniepokojona telefonami zwróciła się o pomoc do prawnika.

Podobne kłopoty miała pochodząca z Litwy nauczycielka, która w internecie zaoferowała chętnym lekcje języka rosyjskiego. Wkrótce po tym, jak złożyła wniosek o założenie firmy jednoosobowej, zaczął do niej dzwonić ktoś, kto podawał się za księgowego. W internecie nie mogła znaleźć osoby o takich personaliach na zadeklarowanym stanowisku. Jakiś czas później inny człowiek namawiał ją przez telefon na zakup bazy danych potencjalnych klientów.

- Po rozmowie miałam ochotę się rozpłakać. Choć od trzech lat uczę się języka norweskiego, dialog prowadzono tak, że niewiele zrozumiałam. Pod koniec nie byłam pewna, na co ja się zgadzam, a czemu odmawiam – relacjonuje. Trochę prawdy, trochę kłamstwa.
- Oszuści są bardzo przemyślni – ostrzega Aleksandra Kolenda, starszy konsultant w Polish Connection. – Na bieżąco sprawdzają Rejestr Podmiotów Gospodarczych w Norwegii w poszukiwaniu właścicieli obcego pochodzenia. Następnie wyszukują jego norweski numer i dzwonią z „ofertą”. Nie cofają się przed podaniem nieprawdziwych informacji. Czasami mieszają prawdę z kłamstwem np. twierdząc, iż prawo nakazuje przedsiębiorcy posiadać firmę księgową (w takim wypadku polecają nachalnie swoje usługi) albo obecność w odpowiednim rejestrze (pod tym pretekstem uzyskują od ofiar poufne dane).
Urzędy nie dzwonią

Aleksandra Kolenda ostrzega przed podawaniem przez telefon istotnych danych. Najlepsze, co można zrobić w kontakcie z firmą stosującą nieuczciwe praktyki lub oszustem, to stwierdzić, iż nie jesteśmy zainteresowani. Jeśli mamy wątpliwości, zawsze możemy skontaktować się z danym urzędem listownie bądź mailowo albo sami zadzwonić.
- Urzędnicy Rejestru Podmiotów Gospodarczych lub innych instytucji wyjątkowo rzadko posługują się w kontakcie z petentami komunikacją telefoniczną. Jeśli będą potrzebowali od nas informacji, wyślą pismo lub napiszą e-mail. Chcąc wyjątkowo porozmawiać przez telefon raczej umówią się na rozmowę, niż zaskoczą nas telefonem nad ranem. I w żadnym wypadku nie będą pytać przez telefon o numer naszej karty kredytowej – wyjaśnia konsultantka.
Obcokrajowcy na celowniku

Nieuczciwe firmy dzwonią do obcokrajowców, bo tych najłatwiej jest zmanipulować. Oszuści liczą na naszą nieznajomość lokalnego prawa oraz problemy językowe. Oferują pomoc w „skomplikowanym świecie norweskich przepisów”, ale w rzeczywistości to one mogą być największym zagrożeniem.

Wszystkie sprawy mające znamiona oszustwa lub wyłudzenia warto zgłaszać policji. Proceder wprowadzania w błąd nowych w branży biznesmenów zagranicznego pochodzenia jest stosunkowo nowy, choć w ocenie Polish Connection coraz bardziej rozpowszechniony. Jego skala zaczyna przybierać niepokojące rozmiary i dlatego trzeba zgłaszać niepokojące przypadki organom ściągania.

N PRESS | POLMEDIA (reporter@nportal.no)

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

×