Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150

Tagi: Norwegia , Wielka Brytania , budżet , UE , pieniądze , narkotyki , DNB , PKB , Bruksela , David Cameron , Financial Times , The Independent , finanse publiczne

Dlaczego Bruksela Żąda Ponad 2,1 mld Euro Od Wielkiej Brytanii
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2014-11-02 19:50:43 +0100

„Bruksela domaga się 2,1 mld euro od Wlk. Brytanii po tym jak wyspiarska gospodarka zdystansowała unijnych rywali”. Premier David Cameron, bardzo wyraźnie oświadcza, że jego kraj nie zapłaci tych pieniędzy z dniem 1 grudnia, jak chce tego wspólnota.


„Wielka Brytania ma w najbliższych tygodniach wpłacić dodatkowe 2,1 mld euro do unijnego budżetu z powodu relatywnego dobrobytu”, informuje Financial Times, dodając, że „Niemcy otrzymały rabat w wysokości 779 mln, a Francja – miliarda euro”.

Walka na wszystkie możliwe sposoby

Dziennik finansowy pisze też, że wyliczona na nowo brytyjska składka, 17 października przez Komisję Europejską do wspólnego budżetu ma na celu „rekompensować fakt, że od 1995 r. brytyjska gospodarka radzi sobie lepiej od innych krajów unijnych”.

Gazeta podkreśla, że premier David Cameron zapowiada walkę o zmianę tej decyzji Brukseli —
Jednorazowa dopłata doprowadzi eurosceptycznych parlamentarzystów do białej gorączki w dość niewygodnej dla premiera chwili, gdy walczy on z silnym antyeuropejskim nurtem w brytyjskiej polityce, podmywającym jego partię oraz wymuszającym ponowne przemyślenie pozycji Wielkiej Brytanii w Europie.
Przystępując do Unii Europejskiej, każde państwo zobowiązuje się płacić co roku wkład do wspólnego budżetu według swego bogactwa. W szczególności, udział jest obliczany od tzw. "dochodu narodowego brutto" (DNB), dość blisko pojęcia produktu krajowego brutto (PKB), ale także źródła przychodów z zagranicy. Oprócz wkładu państw do budżetu, UE nalicza taryfy obciążeń (w przypadku towarów przybywających do Europejskiego Obszaru Gospodarczego) oraz części podatku od wartości dodanej (VAT).

Narkotyki i prostytucja

Nowe zmiany dotyczące składek do budżetu UE, są wynikiem nowych regulacji w obliczaniu PKB, które oficjalnie weszły w życie we wrześniu. Europejski instytut statystyczny Eurostat zwrócił się do państw członkowskich o integrację badań i rozwoju, ale także wliczenie dochodów z nielegalnej działalności w ich rachunkach, w tym handlu narkotykami i prostytucję.

Niektóre kraje, takie jak Hiszpania, Holandia, Austria, Estonia, Finlandia, Słowenia czy Szwecja, takie działania uważają za nielegalne. Inne kraje, jak Wielka Brytania i Włochy ogłosiły, że dochody te włączą do swojego PKB. W ten sposób, Londyn nie zauważył, że bogactwo narodowe wzrosło o 10,9 mld czylo (0,5% PKB), poinformował Główny Urząd Statystyczny (NSO) pod koniec września. Handel narkotykami został dodany do dochodu narodowego brutto (PKB), ale nie dostarczono go do Eurostatu, co sprawiło wzrost składki o około 2,1 mld euro.

Tymczasem, według sondażu opublikowanego 27 października przez dziennik The Independent, poparcie dla eurosceptycznej partii UKIP Nigela Farage'a „wzrosło do rekordowego poziomu” po zaskakującej próbie Brukseli wymuszenia na Wielkiej Brytanii dodatkowej wpłaty do unijnego budżetu. Sondaż daje UKIP 19-proc. poparcie, konserwatystów i laburzystów popiera 30 proc. Brytyjczyków, a liberalnych demokratów 9 proc.

N PRESS | POLMEDIA (reporter@nportal.no)

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
×