Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 ubezpieczenia w norwegii

Tagi: Norwegia , Poland is beautiful , Krzysztof Kosowski , Himmel og Havn , Lofoty , Kulturskole , Polsk kulturuke i Lofoten , Baryga

Archipelag Lofoty: To Tu Zaczyna Się "Mała Polska”
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2014-04-10 04:06:12 +0200

"Wielki Tydzień Kultury Polskiej" na Lofotach: tam, gdzie "Mała Polska" jest coraz większa.


Zaczęło się od wspólnego krojenia toru, przez podróż po świecie sztuki, fantazji, baśni, kawiarnię "kulturalną" ze schabowym, a zakończyło "Wielkim Koncertem" i tradycyjnym polskim tańcem "Polonez". Bawili się wszyscy. Czytano, słuchało, i zbierano informacje o hucznie obchodzącej swoje święto "Małej Wspólnocie". Pisały media polonijne, a także prasa lokalna.
No i "udało się! Jesteśmy zadowoleni", przyznają uczestnicy i sami organizatorzy.
Za "Wielkim Tygodniem Kultury Polskiej na Lofotach" w stoją Karolina i Grzegorz Baryga. Młodzi i wykształceni polscy muzycy, którzy dobrze rozumieją, że sami kształtują swoją codzienność stali ekspertami, w jaki sposób szukać niebanalnych rozwiązań, by szybko i w pełni zintegrować się z norweskim społeczeństwem.

Galeria, dzieci i tort

Festiwal rozpoczął się 1 kwietnia otwarciem galerii ze wspólnym krojeniem toru, w której zostały wystawione prace polskich artystów Edyta Ćwik - malarki zamieszkałej na Lofotach i Krzysztofa Kosowskiego z Grudziądza.

Przybyło około 70 - 80 osób. Tańczyły dzieci z Kulturskole przygotowane przez Erikę Molnar. To była podróż po świecie sztuki, fantazji i baśni. Galeria była otwarta codziennie w czasie trwania festiwalu i cieszyła się dużym zainteresowaniem.

W czasie trwania festiwalu zorganizowane zostały lekcje dla dzieci połączone ze spotkaniem z artystami i kreatywnymi warsztatami plastycznymi. W ciągu trzech dni galerię odwiedziło około 300 dzieci z czterech szkół.

Krzysztof Kosowski, prezentował dzieciom w jaki sposób maluje ustami i że jest to rzeczywiście możliwe, choć jak mogło się o tym przekonać wielu uczestników spotkania - również nie łatwe.

Kosowski w wieku 9 lat w wypadku stracił oba ramiona. Studiował historię sztuki na Uniwersytecie Wrocławskim. Maluje za pomocą ust i stóp. Inspiracje czerpie ze świata magii, bajek, mitów i z otaczającej go rzeczywistości.

Dzieciom pokazano film promujący Polskę i ukazujący piękno naszej ojczyzny "Poland is beautifull".

W kawiarni ze schabowym

W kawiarni "kulturalnej" 5 kwietnia o nazwie "Himmel og Havn" w Leknes zaproszono wszystkich, by mogli spróbować polskich potraw związanych ze Świętami Wielkanocnymi - które były przewodnim tematem dnia żywności jak i innych tradycyjnych dań polskiej kuchni. Na wielkanocnym stole leżały m.in sękacze, serniki, makowce, mazurki, szarlotki, babki piaskowe, jaja, sałatki warzywne. Stół numer dwa zapełniony był m.in wędlinami i kiełbasami, pasztecikami z kapustą i grzybami, kotletami schabowymi i mielonymi, gołąbkami, faszerowanymi udkami z kurczaka, flakami, żurkiem, bigosem, racuchami.

PRZECZYTAJ TAKŻE: "Mała Polska" w Leknes Czyli Tydzień Polskiej Kultury Na Lofotach

Rozpoczęcia dokonał Ojciec Dariusz Banasiak - proboszcz Katolickiego klasztoru Cystersów w Storfjord na Lofotach - modląc się i błogosławiąc pokarmy. Drugi zakonnik ojciec Honoriusz przygotował gołąbki i racuchy oraz pomagał wcześniej w organizacji festiwalu.

Tradycje Wielkanocy

Po modlitwie Barbara Wolt i Grzegorz Baryga w strojach łowickich opowiedzieli o tradycji Świąt Wielkanocnych i zaprosili do jedzenia. Polska młodzież w czasie trwania dnia żywności ubrana w stroje szlacheckie i krakowskie chodziła po mieście, rozdawała foldery i zapraszała do odwiedzenia dnia żywności.
 
Oprócz jedzenia grano i śpiewano utwory ludowe dobrze się przy tym bawiąc i tańcząc.
Przy stolikach Polacy i Norwegowie mieli okazję się poznać, porozmawiać i być może nawiązać trwalsze znajomości co -  mamy nadzieję - będzie owocem naszego "Tygodnia Kultury Polskiej na Lofotach" - pisze w emailu do redakcji NPORTAL.no pomysłodawczyni Karolina Baryga.
Wielki koncert

"Wielki Koncert"
odbył się 6 kwietnia w kościele w Stamsund rozpoczął się tradycyjnym tańcem polskim "Polonez".  Zatańczyło około 80 artystów, którzy wystąpili tego wieczoru na scenie. Kościół wypełniony był po brzegi.


Zarówno norweski chór jak i norweskie dzieci zaśpiewały wszystkie polskie piosenki ludowe takie jak: Czerwone Jagody, Stary Niedźwiedź, Kukułeczka, Cyt Cyt, u Jeziorecka i wiele innych po polsku. Publiczność mogła usłyszeć również arie Haliki z opery Halka Stanisława Moniuszki "Ha dzieciątko me umiera oraz "Bzicem kunia" Karola Szymanowskiego w wykonaniu Karoliny Barygi.

Pianista Andrej Pirozhkov zaprezentował w brawurowy sposób Fantasia Empromptu Fryderyka Chopina. Rune Larsen wykonał na akordeonie Walc Des-dur op. 64 nr 1 Fryderyka Chopina. Współorganizator Grzegorz Baryga śpiewał i grał "Bal na gnojnej", "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena. Paweł Bogdanowicz, który zaaranżował wszystkie utwory ludowe wraz z Vladimirem Pliassovem, Rune Larsenem i Grzegorzem Barygą akompaniowali artystom występującym na scenie.

Publiczność pożegnała artystów owacjami na stojąco.
"Nasz Festiwal" odniósł duży sukces. Uważamy tak z dwóch powodów. Mimo iż była to pierwsza edycja festiwalu, zainteresowanie ze strony lokalnych mediów i polonijnych portali internetowych było duże. Dzięki czemu o naszej inicjatywie mogli dowiedzieć się Polacy mieszkający w całej Norwegii i nie tylko. Po drugie mieliśmy bardzo dużą frekwencję ciekawych ludzi na każdej z imprez - podkreśla Grzegorz Baryga.
Całe przedsięwzięcie wspierały władze komunny Vestvågøy i Ambasada RP w Oslo.

Część młodej Polonii w Norwegii jest energiczna i na swój sposób krucha. Ale wzrok ma zwrócony w stronę wyzwań i wie, że może im sprostać. Chciałoby się też wiedzieć, na co dziś, skierowane jest spojrzenie innych, którzy nie ryzykują i nie podejmują się wielkich wyzwań?

N PRESS | POLMEDIA (reporter@nportal.no

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
728x90 stat ubezpueczenia w norwegii
×