Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150

Tagi: Sandvika , prawo , głosowanie , kościół , Szkocja , LGBT , biseksualny , transseksualny , płeć , małżeństwo , gej , lesbijka , Equality Network , Nicola Sturgeon

Szkocja Zalegalizowała Małżeństwa Tej Samej Płci
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2014-02-09 01:27:42 +0100

W momenice przełomowym dla praw LGBT Parlament Szkocji zatwierdził we wtorek, 4 lutego przytłaczającą większością głosów 105 przeciw 18, ustawę legalizacji małżeństw tej samej płci. Tym samym Szkocja stała się 17. krajem i dołącza do Anglii i Walii, które już w lipcu 2013r. zalegalizowały małżeństwa gejów i lesbijek. Oczekuje się uroczystości z pierwszych związków partnerskich jednej płci zostaną zawrte już w 29 marca br.


Ustawy o "małżeństwach (jednej płci)" umożliwą parom homoseksualnym w Anglii, Walii a teraz szkocji zawieranie związków małżeńskich podczas ceremonii świeckich i religijnych w całej Wielkiej Brytanii. W ubiegłym tygodniu także ustawę legalizacji małżeństw tej samej płci zatwierdził Parlament Szkocji.

Trzydzieści cztery lata po depenalizacji homoseksualizmu w Szkocji w 1980 roku, ostatecznie ważny akt dyskryminacji orientacji seksualnej zostanie usunięty. Osiągnięcie równości w świetle prawa nie gwarantuje jendak kresu barier, uprzedzeń i dyskryminacji osób LGBT, które nadal napotykają w społeczeństwie.

Długa droga

We Francji, debata na temat "małżeństw dla wszystkich" była bardzo głośnia od Parlamentu po media i ulicę, przez kilka miesięcy. W Szkocji, ustawa przeszła bardzo łatwo, ledwo z nagłówkami w prasie.
Kampania dla małżeństw homoseksualnych w 2008 roku. Trudno było w na początku zmobilizować polityków, ale pierwsze pomysły zmiany prawa zawierania związków partnerskich dla par jednopłciowych weszły w życie w 2005 roku. Jednak z biegiem lat, udało nam się zrobić dużo w kwestii społecznej i kwesti równości praw - mówi POLMEDIA Tom French, koordynator grupy Equality Network, który prowadził kampanię w Szkocji mającą zmienić prawo.

Szkoccy posłowie otrzymał setki listów i e-maili z prośbą, zmienić stanowiące prawo. Kiedy rozpocząła się debata, duża część szkockich deputowanych opowiedziała się różnie. W końcu 80 proc. głosowało za, co czyni ją jedną z największych większości aktów prawnych w sprawie małżeństw homoseksualnych - dodaje.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Francja Podzieliła Się Na Pół

Głosowanie miało charakter wolny, nie podlegało dyscyplinie partyjnej. Przeciwko było siedmioro rządzących szkockich narodowców oraz ośmioro konserwatystów i troje labourzystów z ław opozycji. Do głosowania na „nie” wzywały również kościoły katolicki i prezbiteriański.

Choć jedna z poprawek gwarantujących duchownym i urzędnikom municypalnym możliwość odmowy udzielenia takiego małżeństwa nie została przyjęta, to jednak dotychczasowe prawo i tak daje im taką możliwość.

Szkocka wicepremier Nicola Sturgeon za pośrednictwem Twittera skomentowała głosowanie:
„Jestem dumna, że głosowałam za. Szkocja jest od dziś lepszym krajem”.

Dziś, prawodawstwo w Szkocji jest jednym z najbardziej zaawansowanych w Europie pod względem równouprawnienia osób LGBT, a ostani etap małżeństw homoseksualnych został pokonany.

Małżeństwo dla wszystkich

Mieszkacie w Belgii, Danii, Islandii, Holandii, Norwegii, Portugalii, Hiszpanii czy Szwecji? Tam ten problem już nie istnieje. Bowiem w tych krajach, nawet osoby tej samej płci mogą wstępować w związki małżeńskie. Natomiast w innych krajach europejskich ta kwestia powraca regularnie w debacie politycznej i społecznej, zwłaszcza po i przed wyborami. W innych krajach, takich jak Włochy, Polska czy Grecja, debata dotyczy jak na razie jedynie związków partnerskich, pierwszego kroku w kierunku uznania małżeństw.

Tam, gdzie trwa debata, przybiera ona często formy bardzo ożywione, a nawet burzliwe. Ale jest ona zmącona, w moim poczuciu, nieporozumieniem, które napotykamy za każdym razem, gdy mowa o sprawach społeczeństwa (aborcja, rozwody, eutanazja, ślub homoseksualny…) związanych z przekonaniami religijnymi.

Tymczasem do tych problemów można również podejść w sposób laicki i liberalny – jeśli godzą one w przekonania części populacji, to chodzi przecież o regulację prawną dotyczącą pozostałej część społeczeństwa, a więc nie czyni to szkody reszcie. Uznanie prawa nie oznacza, że będzie ono dla wszystkich. Między umożliwieniem wyboru a koniecznością wyboru jest pewna różnica i nie wszyscy muszą go podejmować. Sprzeciwianie się regulacjom wkracza w sferę intymną innych i jest świadectwem nietolerancji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Małżeństwa Dla Wszystkich: Różowy Trójkąt i Oburzenie

W przypadku „małżeństwa gejów” chodzi o położenie kresu dyskryminacji, która, od momentu gdy uznajemy, że dwóch mężczyzn albo dwie kobiety mają prawo do życia razem, nie ma prawa bytu. Parlament Europejski nie popełnił błędu, przegłosowując w 2003 r. rezolucję, która domaga się od państw członkowskich „zniesienia wszystkich form dyskryminacji – prawnych czy też faktycznych, których ofiarami są jeszcze homoseksualiści, przede wszystkim w kwestii prawa do zawierania związku małżeńskiego i adopcji dzieci”.

Przeciwnicy „małżeństw gejowskich” i adopcji przez pary homoseksualne, wysuwają argumenty, że byłoby to sprzeczne z fundamentalnymi zasadami naszych społeczeństw, rzekomo opartych na rodzinie heteroseksualnej, a także, że posiadanie rodziców tej samej płci byłoby niekorzystne dla poczucia stabilności u dzieci. Ale nie sposób udowodnić pierwszego argumentu. W Belgii, Holandii czy Hiszpanii zasady te są nadal utrzymane, demokratyczne i pacyfistyczne. Jeśli chodzi o drugi argument, to nie ma żadnych badań, które by potwierdzały tezę, że posiadanie rodziców tej samej płci może mieć jakikolwiek negatywny wpływ na rozwój dzieci.

I tak naprawdę pytanie powinno być postawione odwrotnie: Czy jest jakiś obiektywny powód – z wyjątkiem przeszkód legalnych – aby utrudniać dwóm osobom, które się kochają, bez względu na płeć, zawarcie małżeństwa? Być może zwykła normalność..., której jest coraz mniej?

N PRESS | POLMEDIA (reporter@nportal.no)

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
×