Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150

Tagi: Norwegia , pieniądze , praca w Norwegii , agencja pracy , praca za granicą , Headhunter , łowca głów

Headhunter w Norwegii. Łowca Głów Czy Jeleni?
1765 745e

Kinga Plisko-Błażewicz - Oslo | Norwegia

Literaturze Polskiej) i absolwentka Szkoły Biznesu w Warszawie. Eseistka, dziennikarka, autorka książki „Książki zbójeckie pozytywistów. W świecie lektur Dumasa, Mickiewicza, Zoli i innych”; swoje zainteresowania skupia obecnie wokół problemu kulturowych różnic poznawczych. Zauroczona klimatem starówek; kocha jesień, jazdę na łyżwach i piosenki Erica Claptona. Zwolenniczka i propagatorka Tradycyjnej Medycyny Chińskiej.

Opublikowano: 2013-12-19 16:01:30 +0100

Nowe zapożyczenie (head-hunter) umościło się nie tylko w języku polskim znakomicie. Do niedawna określenie ledwie co znane, stosowane  było w wyjątkowych okolicznościach ; obecnie  przeżywa  prawdziwy boom. Łowcy głów nie poszukują już bowiem fizyków molekularnych, z którymi to miesiącami toczą negocjacje dotyczące  warunków przyszłej pracy i płacy, czy ludzi władających rzadkimi językami. Teraz agencje zajmują się pozyskiwaniem przedszkolanek, malarzy, pielęgniarek etc.


CV, aplikacja, rozmowa - umowa…i…następny, następny….W dobie kontraktów, szalejącego bezrobocia i jakże modnego systemu bolońskiego, firmy head hunterskie mają pełne ręce roboty. Ledwie bowiem podpiszemy jedną umowę o pracę, a już jesteśmy zmuszeni szukać następnego pracodawcy, a umowy nasze nie są niestety bezterminowe.


Wrzucając w wyszukiwarkę słowo „head hunter Norge”, od mnogości firm i ofert, możemy dostać przysłowiowego zawrotu głowy. Zresztą, i bez szczególnych poszukiwań, oferty agencji wyświetlają się podczas przeglądania ofert pracy. Często są swoistymi zasiekami, oddzielającymi nas od hipotetycznego pracodawcy.

Jedni, na pośredników  pracy mówią „hieny”, inni są bardzo zadowoleni z ich usług. Nie można uśredniać opinii, proszę Państwa, ani też wrzucać wszystkich pośredników do „jednego garnczka”. Zasady działania poszczególnych firm są bowiem różne. I to od nas zależy czy zaznajomimy się z nimi, czy nie. Do stracenia mamy jednak wiele. Nasze pieniądze.

Posłużę się przykładem dwojga moich znajomych: szwedzkiego elektryka i polskiej laborantki. Na potrzebę artykułu zmieniłam im imiona. Zostali Paulem i Anną.

Paul, doświadczony elektryk z norweskimi uprawnieniami, podpisał umowę z firmą head hunterską już dawno. Ze swoim pośrednikiem kontaktuje się na wiele miesięcy przed tym, jak wygasa jego kontrakt. Za znalezienie pracy, płaci jednorazową opłatę, a umowę podpisuje bezpośrednio z norweskim pracodawcą. Jest bardzo zadowolony z pośrednika.

Anna, kontrakt podpisała z agencją, która co miesiąc pobiera od niej lwią część wypłaty. W zespole laborantów, w którym pracuje, Anna - mimo identycznego wykształcenia i doświadczenia, zarabia najmniej. Wynajmuje  skromny pokój, jedzenie często przywozi z Polski; nie stać jej na wyjście do kina czy pubu. Jest sfrustrowana i zwyczajnie biedna.

Tak więc, proszę Państwa, dwa przykłady, a jak bardzo skrajne. Na rynku pośredników pracy, jak na każdym innym, też są uczciwi profesjonaliści oraz nastawieni na szybki zysk…hm…wyzyskiwacze?

Czytajmy więc umowy, a kontrakty podpisujmy tylko z tymi pierwszymi.

Korzystając z okazji życzę Państwu z okazji Świąt i Nowego Roku, prężnych przedsiębiorstw i lukratywnych kontraktów. Zdrowia, uśmiechu i rodzinnego ciepła.

W styczniu: Wycena towaru/usługi w Norwegii. Między marzeniem a opłacalnością.

Kinga Pilsko Błażewicz | POLMEDIA (reporter@nportal.no

Copyright © 2013 nPortal Press | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
×