Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 ubezpieczenia w norwegii

Tagi: sport , Norwegia , Polska , medal , król , łucznictwo , zawody , Hans Majestet Kongens Pokal , Anna Stanieczek , Kongepokal

Zdobyła Kongepokal. Jest Dwukrotną Mistrzynią Norwegii! Rozmowa z Anią Stanieczek
1017531 10205130846367861 6025465949236497842 n

Magdalena Kamińska - OSLO | Norwegia

Opublikowano: 2013-11-20 21:12:51 +0100

Sukces osiąga poprzez zajmowaniem się swoim hobby. Łatwiej jej ustrzelić norweski puchar królewski, niż dzika w polskich lasach. Rozmawawiamy z Anią Stanieczek, dwukrotną mistrzynią Norwegii w kategorii łuki klasyczne.


Urodzona 1981.r w Polsce Anna Stanieczek pochodzi z Goleszowa, małej miejscowości położonej między Ustroniem a Cieszynem. Ukończyła AWF w Krakowie. Nauczycielka wychowania fizycznego, trenerka narciarstwa alpejskiego, instruktorka łucznictwa, snowboardu, gimnastyki i piłki nożnej. Od pięciu lat mieszka w Norwegii, Oslo.

Zdobyła medale i wyróżnienia w różnych dziedzinach sportu:
VI-te miejsce Mistrzostwa Polski seniorów w narciarstwie alpejskim (zjazd) - 1998, Szczyrk;
Drużynowe Akademickie Mistrzostwo Polski w snowboardzie - 2004;
Wicemistrzostwo Norwegii rugby 7s - lipiec 2011.
W łucznictwie:
Brązowy medal indywidualnie oraz drużynowo - Łucznicze MP w kategorii juniorek 1999, Kraków;
Mistrzostwo Norwegii w hali - kwiecień 2013;
Mistrzostwo Norwegii na torach otwartych - sierpień 2013;
Drużynowe Mistrzostwo Polski na torach otwartych - wrzesień 2013.

W roku 2013 oprócz, wspomnianego mistrzostwa Norwegii w hali i na torach otwartych w zawodach łuczniczych w kategorii łuki klasyczne, zdobyła również puchar króla. Hans Majestet Kongens Pokal jest jedną z najbardziej prestiżowych nagród przyznawaną za osiągniecia sportowe w Norwegii od roku 1879. Od 1991 Kongepokal wręcza sam król Harald V.

NPORTAL.no: Aniu, jak się zaczęła twoja przygoda z łucznictwem?
Ania Stanieczek: Zaczęło się od tego, że mój brat trenował łucznictwo u nas w podstawówce a później w szkole sportowej. Ale tak naprawdę, to zgarnięto mnie najpierw do kadry „Ski Archery”, w związku z tym, że trenowałam od dwunastego roku życia narciarstwo alpejskie. Pomyśleli, że skoro potrafię zjeżdżać, to biegać też szybko się nauczę, a przy okazji strzelać z łuku.

NPORTAL.no: Nie pomylili się?
Ania Stanieczek: Uczyłam się dwóch rzeczy na raz, biegać na nartach i strzelać z łuku, narciarstwa i łucznictwa.  W sezonie zimowym pracowałam co roku jako instruktor narciarstwa. Zaczęłam w wieku 18 lat, bo wcześniej, jak już mówiłam, było narciarstwo alpejskie. Ale tak naprawdę to pokochałam łuki, od osiemnastego roku życia uprawiam ten sport.

NPORTAL.no: Opowiadałaś mi, że kiedyś, w nocy poszłaś z bratem i bratową z łukami na dziki, i nic nie ustrzeliliście, bo szkoda wam było dzików! Rozumiem, że wygranie mistrzostw Norwegii było dla ciebie łatwiejsze?
Ania Stanieczek:... Nie było łatwo, właściwie bardzo ciężko, cała droga do finału, to były bardzo trudne pojedynki, ostateczną rundę wygrałam o włos, ale udało się.

NPORTAL.no: Jak to jest zdobyć puchar królewski, przecież to ogromny sukces?
Ania Stanieczek: Jak tak mówisz, to naprawdę czuję się dumna z siebie.

NPORTAL.no: I słusznie bo jesteś gwiazdą, … i bardzo skromną osobą.
Chciałabym cię zapytać o tradycje rodzinne, bo wiem, że takie są, i że wpłynęły na ciebie w znaczący sposób?
Ania Stanieczek: Moja mama jest naprawdę „sportowa”, trenowała biathlon i była wielokrotną mistrzynią Polski. Jej największym osiągnięciem jest halowe mistrzostwo Europy w 2010 roku w Poreču oraz Mistrzostwo Świata w kategorii Masters w 2013. Mój młodszy brat, Zbigniew jest rekordzistą Polski w strzelaniu na 70 m oraz wielokrotnym Mistrzem kraju.

NPORTAL.no: Czy to znaczy, że od dziecka miałaś kontakt ze sportem?
Ania Stanieczek: Zaczęłam jeździć na nartach wcześniej niż nauczyłam się chodzić. Mama chciała żebyśmy z bratem coś trenowali, a mnie się zawsze podobało narciarstwo alpejskie. No, i zaczęły się narty. Mój brat poszedł do szkoły sportowej i trenował łucznictwo, był całkiem niezły.
Po studiach zaczęłam pracować w szkole, gdzie miałam pod opieka UKS (uczniowski klub sportowy), oprócz tego startowałam w klubie Kmita Zabierzów (obecnie Grot Zabierzów). Klub był w tej samej gminie, co moje miejsce pracy. Łatwo było współpracować, później dzieciaki przechodziły do Grota, gdzie mogły dalej się rozwijać. Nadal kilkoro moich wychowanków solidnie trenuje i zdobywa wysokie lokaty na zawodach.

NPORTAL.no: A czym się rożni strzelanie w hali od strzelania na torach otwartych?
Ania Stanieczek: W hali strzelamy na 18 m do tarczy o średnicy 20 cm, natomiast na torach otwartych tarcza ma średnicę 122 cm i strzelamy z odległości 70 m (niezależnie od warunków atmosferycznych, chyba,  że jest burza, to musimy chwilę przeczekać).

NPORTAL.no: Z mojej wiedzy wynika, że jesteś również instruktorką snowboardu?
Ania Stanieczek: Snowboard pojawił się na studiach. Lubiłam sporty zimowe, a że pracowałam wcześniej jako instruktor narciarstwa, to miałam znajomych, którzy mnie nauczyli jeździć na snowboardzie. Poszło bardzo szybko.

NPORTAL.no: To mnie wcale nie dziwi, bo w moich oczach jesteś absolutnym sportowym multitalentem. Wiem, że w Norwegii grałaś również w rugby?
Ania Stanieczek: Rugby się wzięło stąd, że jak się przeprowadziłam do Norwegii, to zauważyłam, że czegoś mi brakuje. Jak mieszkałam w Krakowie, miałam stałą grupę znajomych i wystarczył jeden telefon, żebyśmy się zebrali i grali w kosza, nogę, siatkę, Jeden sms i drużyna była gotowa. A tutaj nie mogłam na początku nikogo znaleźć, bo niewiele osób znałam. Dziś jest inaczej. Ale pewnego dnia jechałam w Oslo przez park Frogner na rowerze, zresztą do ciebie,  i zobaczyłam dziewczyny grające w rugby i zapytałam się czy są drużyną, i co trzeba zrobić, żeby się dołączyć. Powiedziały, że mogę się przyłączyć. Po treningu dostałam kilka wiadomości, żebym kontynuowała, i to było bardzo miłe, tym bardziej,  że wtedy nie znałam jeszcze  języka. Ostatecznie powołali mnie na obóz kadry narodowej rugby, ale wtedy mieszkałam w Norwegii dopiero 2,5 roku, a zasady są takie, że w kadrze można wystąpić, jeśli jest się minimum 3 lata w Norwegii.

NPORTAL.no: Teraz mogłabyś już reprezentować norweską rugby, ale dziś już w rugby nie grasz, prawda?
Ania Stanieczek: Rzeczywiście. Chociaż czasem pytają na FB czy nie dam rady zagrać z nimi, ale niestety teraz to łuki na poważnie.

NPORTAL.no: Grasz też w piłkę nożną...?
Ania Stanieczek: Gram, ale tylko jak ktoś potrzebuje uzupełnić skład (śmiech).

NPORTAL.no: Czyli jak ktoś potrzebuje dobrego zawodnika  to dzwoni do ciebie?
Ania Stanieczek: Hahaha :).

NPORTAL.no: Grywasz również w siatkówkę, prawda?
Ania Stanieczek: Ale tylko ze znajomymi. Startujemy w mniejszych zawodach.

NPORTAL.no:  Mam wrażenie, że łatwiej byłoby wymienić sporty, których nie uprawiasz. Czy ja coś pominęłam?
Ania Stanieczek:  Squasha. Znajomy, który kiedyś był rugbistą namówił mnie na ten sport, i to też jest super, grywam jak mam z kim.

NPORTAL.no: Czy jest jakiś sport, którego nie lubisz?
Ania Stanieczek: Nienawidzę jeździć na rowerze i pływać.

PRZECZYTAJ TAKZE: Polka Ania Stanieczek Mistrzem Norwegii w Łucznictwie

NPORTAL.no: Zauważyłam, że w wywiadach ze sportowcami pada zazwyczaj pytanie o ich dietę, więc ja również  o to zapytam. Co jesz? Jakiej diecie zawdzięczasz swój sukces?
Ania Stanieczek: Mięso, lubię  mięso.

NPORTAL.no: W Norwegii mieszkasz 4, 5 roku. Jak się tu czujesz?
Ania Stanieczek: Jest świetnie, bo mieszkam w stolicy, a równocześnie mam do wyciągu narciarskiego dwadzieścia minut. Podoba mi się, to, że Norwedzy lubią być na zewnątrz i kochają sport. Czuję, że tu pasuję. No, i oczywiście tutaj zakochałam się w kobiecej piłce ręcznej, jestem wielkim fanem zarówno drużyny narodowej, jak i drużyny z Larvik.

NPORTAL.no: A co robisz na co dzień w Norwegii?
Ania Stanieczek: Pracuję w przedszkolu. W pracy właśnie wymyśliłam projekt dla trzylatków, którymi się opiekuję. W moim przedszkolu używamy materiałów Re Mida, czyli odpadów, które można przetwarzać i twórczo wykorzystywać na nowo. Dostałam stare koła z serwisu rowerowego, znalazłam deski w przedszkolu i z dziećmi zaczęliśmy projekt koszykówka. Pomysł wziął się stąd, że kiedyś trzylatkowi pokazałam jak się kozłuje piłkę, i kiedy zaczął kozłować trzynaście razy jedną ręką, to stwierdziłam, że szkoda marnować jego talentu. Wiec zaprojektowaliśmy z dziećmi kosze wykonaliśmy je i zaczęliśmy grać w koszykówkę.

NPORTAL.no: Czyli oprócz czynnego bycia sportowcem jesteś też czynnym krzewicielem sportu wśród dzieci i młodzieży. Dziś już mówisz dobrze po norwesku i na brak znajomych nie zarzekasz, twój telefon w czasie naszej rozmowy się urywa. Co robisz w czasie wolnym, np. gdy jest piękna pogoda i masz cały dzień dla siebie?
Ania Stanieczek: Staram się nie spać do 12, jeśli dzień jest piękny, strzelam z łuku, w zależności w jakim jestem okresie przygotowawczym. A potem odwiedzam  znajomych lub oni mnie. Pijemy kawę, oglądamy filmy.

NPORTAL.no: Czy te sporty, które uprawiasz, i o których opowiadałaś, są twoją pasją, hobby, a może zawodem?
Ania Stanieczek: Te wszystkie sporty to moje hobby.

NPORTAL.no: To jak to się ma do wielkiego sukcesu, jaki osiągnęłaś?

Ania Stanieczek:Hobby kojarzy mi się, raczej z czymś prywatnym i amatorskim, niż w medalami i królewskim pucharem.


NPORTAL.no: 
Sukces osiągasz poprzez zajmowanie się swoim hobby.


Dziękuje za rozmowę.

Rozmawiała Magdalena Kamińska. Opracowała Marta Tomczyk-Maryon.


nPortal Press | POLMEDIA (reporter@nportal.no

Copyright © 2013 nPortal Press | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

728x90 stat ubezpueczenia w norwegii
×