Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150

Tagi: Norwegia , policja , ludzie , UE , społeczeństwo , Szwecja , Romowie , integracja , rejestracja , Dagens Nyhete , Sydsvenskan

Sezon Polowań Na Romów Wciąż Trwa
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2013-09-28 11:56:33 +0200

W momencie, gdy UE wzywa państwa członkowskie do zwiększenia wysiłków na rzecz integracji Romów żyjących na ich terytorium, ujawnione ostatnio informacje w sprawie rejestru Romów pokazują, że są oni prześladowani i dyskryminowani. I kwestionują one model integracji oraz wizję kraju w jakim żyją.


Rejestraca Romów


Niedawno szwedzki dziennik Dagens Nyheter ujawnił, że od 2012 r. szwedzka policja spisała 4029 Romów, w tym około tysiąc niepełnoletnich, mimo iż prowadzenie rejestrów etnicznych jest w Szwecji nielegalne.

Rejestr ustanowiony przez policję w Lund (południowa Skania), pokazuje również związki pomiędzy spisanymi, a dostępny jest dla funkcjonariuszy innych służb, w tym również policji kryminalnej, wyjaśnia gazeta, według której zawiera on nazwiska wielu osób, które nigdy nie zostały skazane za żadne przestępstwo, między innymi szefa Związku Młodzieży Romskiej, jak i niektórych sportowców, polityków i członków środowisk związanych z działalnością kulturalną.

To im, uważanym na początku XX wieku za „robactwo społeczne”, „degradujące szwedzką rasę”, odmawiano wstępu na terytorium Szwecji do 1954 r., wyjaśnia gazeta. Zniesieniu zakazu towarzyszyły przeprowadzone przez policję, zgodnie z odpowiednim rozporządzeniem rządu, spisy „wszystkich Cyganów w kraju, w tym mieszańców, osiadłych i koczowniczych”.

W Sztokholmie zajmował się tym od 1959 r. „wydział ds. Cyganów”. Badano tam każdy aspekt ich życia – wskaźniki inteligencji, wyniki w nauce, czystość i zachowanie. Każda osoba i każda rodzina była rejestrowana pod literą „Z” – „Z” to pierwsza litera słowa „Zigenare” – „Cygan” po szwedzku. Spisani i ich rodziny byli następnie dzieleni na kategorie: „całkowity Z”, „½Z”, „1/4Z” i „nie-Z”. Kody te używane były również do 1981 r. przez Krajową Radę Zdrowia i Spraw Społecznych.

Początkowo, wyjaśnia Dagens Nyheter, intencje były dobre, prześladowani i żyjący w ubóstwie Romowie mieli uzyskać dostęp do mieszkań i edukacji. Ale było też pragnieniem władz monitorowanie Romów i spisywanie ich w rejestrach tylko ze względu na ich pochodzenie etniczne.

Wstydliwy sekret Szwecji

W styczniu 2011 r. szwedzki minister integracji Erik Ullenhag postanowił, iż zostanie opublikowana „Biała Księga dotycząca aktów agresji i dyskryminacji, których Romowie byli ofiarami w XX wieku”. Erik Ullenhag nie ukrywał prawdy podczas swojej prezentacji. „W naszej historii prawa społeczności romskiej były pogwałcane, czego przykładem była przymusowa sterylizacja lub odmawianie prawa do edukacji dzieciom. Jeżeli chcemy iść w dobrym kierunku, musimy z tym skończyć, a państwo musi przyznać, że niesprawiedliwie traktowało Romów”

A tak szczerze, co też Szwedzi wiedzą o tej niesprawiedliwości? Jaki jest poziom świadomości opinii publicznej na ten temat? - pyta na łamach dziennika Sydsvenskan z Malmö, Rakel Chukri.

Nie zaryzykujemy chyba zbytnio, jeżeli uznamy, że ta wiedza jest wręcz znikoma. Należy do tego dodać, że przeświadczenia – i resentymenty – wobec Romów rozpowszechniają się alarmująco szybko w całej Europie. Na Węgrzech na przykład milicja obywatelska zamordowała Romów, a policja przymrużyła na to oko. W innych krajach Romowie są bardzo mocno dyskryminowani na rynku pracy i na rynku nieruchomości.

To świadomi tego kontekstu powinniśmy analizować informacje ujawnione przez Dagens Nyheter na temat rejestru Romów w Szwecji. Po raz kolejny widzimy, że wrażliwą społecznie grupę gorzej się traktuje.

Ciężko jest sobie wyobrazić racjonalne wytłumaczenie dla spisywania dwuletnich dzieci. Chyba że szwedzcy policjanci chcą, aby w ustawodawstwie była mowa o grzechu pierworodnym? A w takim razie, na czym miałoby polegać wykroczenie? Na tym, że rodzice nie mają odpowiednio brzmiącego nazwiska? Erik Ullenhag może już schować swoją Białą Księgę.

Romskie „zagrożenie”

W ostatnich latach mało książek zostało opublikowanych na temat najbardziej czarnych kart historii Szwecji, ale były one szczególnie wymowne. Poza okrutnymi opowieściami, ich autorzy przedstawiają społeczeństwo, które woli nie komplikować sytuacji swojego kraju. Prawdą jest, że kraj może kroczyć jednocześnie w dobrym i w złym kierunku. Czyli, by przytoczyć słowa pisarki Lawen Mohtadi z wywiadu udzielonego Sydsvenskanowi, „Szwedzki model rósł w siłę, a równość był jego ostoją. Jednocześnie mieliśmy tę dyskryminację”.

Romowie, którzy przeżyli II wojnę światową, nie mogli powrócić do kraju
Lawen Mohtadi ma tutaj na myśli sposób, w jaki traktowano Romów. Ma na myśli komisję śledczą w sprawie włóczęgostwa, która traktowała Romów jako zagrożenie w 1923 r. Ma na myśli to, że nie wpuszczano Romów do Szwecji w latach 1914–1954. Tak więc Romowie, którzy przeżyli II wojnę światową, nie mogli powrócić do kraju.

W 1943 r. Szwecja dokonała „spisu ludności cygańskiej”. Lawen Mohtadi relacjonuje to następująco: „W czasie II Wojny światowej, podczas gdy Romowie byli wysyłani tysiącami do nazistowskich obozów zagłady w całej Europie, do tych ze Szwecji przychodzili z wizytą policjanci w mundurach, którzy kazali im podać pochodzenie etniczne, własne i rodziców, oraz interesowali się mnóstwem osobistych i intymnych spraw”.

Kara śmierci

Ci, którzy chcą poznać więcej informacji na temat tego, jak Romowie są traktowani w Szwecji, mogą również przeczytać publiczne sprawozdanie „Szklany żółto-niebieski dom” opublikowane w 2005 r. Można w nim przeczytać m.n., że w 1637 r. wprowadzono karę śmierci dla „Cyganów [płci męskiej], którzy nie opuścili terytorium kraju”.

Szwecji z 2013 r. nie można oczywiście porównywać do tej z XVII wieku. Nie ma już też „biologii rasowej”, która była modna w kraju na początku zeszłego wieku. Nie możemy jednak udawać, że tego nie było. W przeciwnym razie nigdy nie przeanalizujemy i nie zwalczymy rasizmu wymierzonego w Romów, który ostatnio rośnie w siłę. Policja i władze muszą to zrozumieć. Jest to warunek niezbędny, aby można było ufać państwu prawa.

Dagens Nyheter, Sydsvenskan | POLMEDIA (reporter@nportal.no

Copyright © 2013 nPortal Press | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
×