Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

N26 card neobank norway norwegia

Tagi: praca na czarno , Polacy , Londyn , praca w Norwegii , Holandia , rynek pracy , Anglia , Dziennik Gazeta Prawna , Lodewijk Asscher , praca za granicą , Haga

Haga i Londyn Nie Chcą u Siebie Polaków
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2013-08-28 03:35:17 +0200

Bo prawdą jest, że Polacy są w stanie zaakceptować niższe wynagrodzenie.


Na dwóch ważnych rynkach pracy: w Holandii i Wielkiej Brytanii widać wyraźny trend antyimigrancki - informuje Dziennik Gazeta Prawna. Jego ofiarami padają pracujący tam za niskie stawki Polacy.


Na 9 września holenderskie ministerstwo pracy i polityki społecznej planuje szczyt w sprawie migrujących po pracę obywateli państw postkomunistycznych. Szczególnie holenderski wicepremier Lodewijk Asscher nie jest przychylny Polakom i szuka furtki, by legalnie uniemożliwić obcokrajowcom pracę w Holandii.

Skrajne ugrupowanie- Partia na rzecz Wolności (PVV) chce wprowadzenia zakazu osiedlania się m.in. Polaków w Hadze, ponieważ odbierają oni pracę Holendrom.


Jak wynika z danych resortu Asschera, nasi rodacy stanowią 28 proc. ogółu obywateli UE pracujących w Niderlandach. Drugą grupą są Niemcy (23 proc.), oni jednak nie wywołują żadnych negatywnych emocji.



Holandia nie jest jedynym nieprzychylnym Polakom krajem. Dwa tygodnie temu do mediów przeciekło wystąpienie ministra ds. imigracji w laburzystowskim gabinecie cieni Chrisa Bryanta, w którym potępił dwie brytyjskie sieci handlowe – Tesco i Next – za przyjęcie do pracy 800 wyłącznie polskich pracowników. Firmy tłumaczyły, że zatrudniono Polaków, bo agencje pracy tymczasowej nie mogły znaleźć tylu chętnych Brytyjczyków.


Zatrudnianie imigranckich, niewykwalifikowanych robotników stało się w Wielkiej Brytanii wrażliwym tematem, szczególnie dlatego że od 2010 r. pensje brytyjskich pracowników zmalały o 5,5 proc. Oliwy do ognia dolewają dyskryminujące Brytyjczyków ogłoszenia pracy wyłącznie w języku polskim. Prawda jest taka, że Polak jest w stanie zaakceptować niższe wynagrodzenie niż Brytyjczyk, przez co jest bardziej konkurencyjny - podkreśla gazeta.

Negatywne skutki przybycia pracowników z Europy Środkowo-Wschodniej i dumping socialny nie tworzą sami pracownicy, ale przede wszystkim pracodawcy - zleceniodawcy, którzy często proponują zaniżone stawki lub zatrudniają na czarno.

Dziennik Gazeta Prawna | POLMEDIA (reporter@nportal.no

Copyright © 2013 nPortal Press | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

728x90 stat ubezpueczenia w norwegii
×