Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 ubezpieczenia w norwegii

Tagi: Norwegia , Oslo , biznes , Polityka , UCI , Teraz Polska , kultura , Pangea Polska , stowarzyszenie , młoda polonia , Young Polish Norwegian Professionals Association (YPNPA) , organizacja , działania społeczne , Fundacja Pangea Alliance

Młodzi Przyjaźni, Ani Trochę Gniewni
Sylwia 3

SYLWIA SKORSTAD - Trondheim | Norwegia

Opublikowano: 2013-06-04 09:40:20 +0200

Są pomysłowi, pełni energii, profesjonalni. Mają niebanalne pomysły. Nie lubią się nudzić. Cieszą się towarzystwem innych. Zaprzeczają stereotypom. Łączy ich kraj, w którym mieszkają i Polska.


Gdyby zapytać 10 mieszkających w świecie Polaków, czy mają ochotę wstąpić do polonijnego stowarzyszenia, ośmiu odpowiedziałoby: „mowy nie ma!”. To dlatego, że stereotyp organizacji polonijnej jest mało zachęcający. Średnia wieku powyżej sześćdziesiątki, imprezy organizowane dwa razy do roku, usytułowana gdzieś na tyłach kościoła siedziba odstraszająca pożółkłymi gazetkami i nieustające kłótnie o to, kto będzie prezesem, a kto już nie chce być skarbnikiem. „Więcej życia było wczoraj na moim talerzu” – mówią młodzi emigranci na całym świecie i trudno im się dziwić. Jednak ten stereotyp, jak każdy zresztą, przesłania rzeczywistość. W realu bowiem działają prężne organizacje, na które warto zwrócić uwagę.


Pchajmy razem ten autobus

Od 2011 roku w Oslo istnieje organizacja Young Polish Norwegian Professionals Association (YPNPA). Nazwę ma długą i niełatwą do zapamiętania, ale przesłanie i najważniejsze cele proste. Spotykać się, wymieniać pomysłami, inspirować nawzajem i dobrze razem bawić. W grupie można spotkać adwokata, inżyniera, sprzedawcę, finansistę, programistę czy studentów, ale nie tylko.
- To stowarzyszenie młodych profesjonalistów, którzy swoje doświadczenie chcą wykorzystać na rzecz zacieśniania stosunków polsko-norweskich  – mówi należąca do YPNPA Izabela Polińska. – Nasze motto to „Unite- Connect- Integrate (UCI).”
Słowo „integracja” w odniesieniu do stosunków pomiędzy imigrantami a miejscowymi bywa niejasne. Nawet na poziomie ministerialnym trwają debaty na ten temat. Kto i jak ma się „integrować” i czy aby na pewno nikt na tym procesie nie straci – zastanawiają się urzędnicy. Integracja w wydaniu YPNPA to po prostu wspólne działanie przy interesujących projektach i organizowanie takich imprez, na które chce się przychodzić Polakom i Norwegom.
- Kiedy w USA przeprowadzano badania nad integracją, okazało się, że najtrwalsze więzi ludzie zacieśniają wykonując wspólne działania, rozwiązując problemy lub bawiąc razem – mówi Łukasz Jakubów Kędzierski z YPNPA. – Żadne sztuczne stworzone programy nie dały tyle, ile działanie ręka w rękę. Dzieci z różnych grup etnicznych, którym organizowano wycieczki integracyjne, nawiązały porozumienie dopiero, gdy sytuacja zmusiła je do wspólnej pracy przy naprawianiu zepsutego autobusu. Zróbmy to samo. Zamiast debatować nad pomysłami na integrację, pchajmy razem ten biało-czerwono-niebieski autobus.
Anegdoty burmistrza Oslo
- Po otrzymaniu od was zaproszenia od razu spojrzałem w kalendarz – mówił na organizowanej przez YPNPA gali „Wybitny Polak” w Norwegii 2013 burmistrz Oslo Fabian Stang. – Ze zgrozą stwierdziłem, że to niedziela i przyszło mi do głowy, że co to, to nie, na pewno nie idę!
Organizacja konkursu promującego aktywnych Polaków w Norwegii wraz z uroczystą dwujęzyczną galą finałową to tylko jeden z wielu pomysłów młodych ludzi.
(Foto: Włodek Kościelniak)
Przez ponad dwa lata działalności YPNPA zorganizowało trzy konkursy „Wybitny Polak w Norwegii”, dwa finały „Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”, Festiwal Filmowy Play Poland w Literaturhuset w Oslo, wiele spotkań dyskusyjnych oraz kilka spotkań integracyjnych w plenerze. Poza tym stowarzyszenie pomagało przy promocji polskich projektów tj. min. polsko-norweskiego kabaretu „Operacja Opera”.

Ludzie przychodzą na te imprezy, bo wiedzą, że nie będzie nudnych przemówień i przydługich wystąpień niegdyś charakteryzujących polonijne spotkania. Każde wydarzenie tego typu to okazja, by poznać kogoś, z kim można potem fajnie spędzać czas. A czasem też porozmawiać z kimś znanym z gazet, jak np. Fabianem Stangiem, który ostatecznie, mimo niedzielnej pory, na polonijnej gali w Oslo się pojawił.
- Zaangażowanie w organizacjach takich jak YPNPA jest ważne dla budowy silnego i stabilnego mostu pomiędzy norweskim społeczeństwem i liczną polską mniejszością narodową mieszkającą w Norwegii – przekonuje prezes Sebastian Garstecki. - Eventy aranżowane przez organizację ukazują nas jako mniejszość narodową, która aktywnie wychodzi z inicjatywą integracyjna, zaangażowaniem oraz z otwartością do norweskiego społeczeństwa. Mają na celu integrację, jak również promowanie dobrego wizerunku Polaków w Norwegii.
Quo Vadis?

Pomysł przyjechał do Norwegii z… Kanady. Na konferencji Młodej Polonii "Quo Vadis" organizowanej przez Young Polish Canadian Professionals Association (YPCPA), na której mieszkający w różnych częściach świata Polacy z „nowej fali” emigracji dzielili się doświadczeniami, przekonywano, iż stowarzyszenia skierowane do ludzi w wieku 20-40 lat mają rację bytu.
- Tego mi brakowało w Oslo – opowiada jeden ze współzałożycieli YPNPA Łukasz Jakubów Kędzierski. – Wcześniej nie było organizacji, o której mógłbym powiedzieć, iż zwraca się konkretnie do mnie i ludzi mi podobnych – studentów, Polaków zaczynających karierę w Norwegii, ale mających doświadczenia i kompetencje nie tylko z Polski. Takich, którzy chcą coś zrobić i mają na to pomysł oraz trochę czasu. A skoro czegoś nie ma, to trzeba spróbować to stworzyć.
Podobne organizacje powstały na całym świecie. Dziś młodzi profesjonaliści z USA i Europy współpracują z YPNPA i wspierają jej rozwój. Interesujące kontakty nawiązały się też dzięki Szkole Liderów Polonijnych (SLP), Fundacji Teraz Polska i Fundacjom Pangea Alliance oraz Pangea Polska. Rozwojowi mocno kibicował były ambasador RP w Norwegii, pan Wojciech Kolańczyk.
- YPNPA daje mi możliwość sprawdzenia się w roli lidera – dzieli się swoimi doświadczeniami Iza Polińska. - Nasza praca opiera się na wolontariacie, jednak pozwala się rozwijać i podejmować nowe inicjatywy. Doskonale odnajduję się w różnych zadaniach, między innymi w organizowaniu imprez kulturalnych. Poza tym uwielbiam aktywnie działać na rzecz pomocy innym. Nie oczekuję z tego tytułu niczego więcej poza radością. Daje mi to olbrzymią satysfakcję! Chciałabym zachęcić wszystkich do aktywnego udziału w życiu polonijnym.
Jutro

Young Polish Norwegian Professionals Association ma ambicje, by uczestniczyć w życiu kulturowym, biznesowym i politycznym Norwegii i Europy. Planuje wprowadzić regularne spotkania, a także aktywnie uczestniczyć w licznych konferencjach i prowadzić dialog z organizacjami partnerskimi, liderami biznesu, jak i urzędnikami państwowymi w Polce i Norwegii.
(Foto: Maciej Ciara/REUTERS)
Jeśli masz ochotę dowiedzieć się więcej o organizacji albo dołączyć do niej i współtworzyć kalendarz nadchodzących wydarzeń, napisz na adres: uci.org@gmail.com Opowiedz o sobie w kilku słowach. Odpowiedź przyjdzie na pewno!

Sylwia Skorstad | POLMEDIA (reporter@nportal.no)

Copyright © 2013 nPortal Press | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved
728x90 stat ubezpueczenia w norwegii
×