Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - BUSINESS LINK NORWAY


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


Kontakt telefoniczny:
+ (47) 23 89 88 63


Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Value Added identification number: NO819464332
Legally represented by the Vice Director Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150

Tagi: Norwegia , imigranci , Polacy , społeczeństwo , kultura , debata , inegracja , Munch , zmiany , fiordy , Norge , Ibsen , Gierg , Nina Witoszek , Hidia Tajik , Aftenspoesten , Christian Tybring-Gjedde (Frp) , Jon Hustad , 17 maja

Czym jest dla Ciebie norweska kultura?
Lukasz kedzierkski nportal.no

ŁUKASZ J.KĘDZIERSKI - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2013-01-09 04:09:47 +0100

O kulturze z dalekiej północy: "My i Oni"


Siedząc tu przy biurku, wyglądając za okno, trudno mi jest jakość wyobrazić sobie, że jestem w tym Oslo, a nie w zatłoczonym Londynie, czy urokliwym miasteczku na Dolnym Śląsku. Jeszcze bardziej zdumiewające jest to, że przez pewien czas byłem powyżej koła podbiegunowego w Norwegii, gdzie żyją Samowie. Mieszkałem w wielu krajach w ciągu ostatnich kilku lat. Poznałem ciekawych ludzi wywodzących się z różnych kultur i plemion, wszyscy z nich byli bardzo pozytywni. Spotkanie ludzi z tych krajów, a faktycznie mieszkanie w nich nauczyło mnie wiele. Dziś myślę, że dzięki temu stałem się "innym - lepszym" człowiekiem. Prawdopodobnie jestem bardziej tolerancyjny, a także widzę jeszcze bardziej, że tak naprawdę wszyscy jesteśmy do siebie bardzo podobni. Do tego za każdym razem nauka nowego języka powoduje, że spoglądam na wszystko jeszcze bardziej "szerokokątnie" i myślę obiektywnie.

No i "ten dziwny wynalazek" - technologia internetu, z której w Europie możemy korzystać w pełni i, która prawdopodobnie ma wpływ na zachodzące zmiany w każdej kulturze na całym świecie, bardziej niż cokolwiek innego. Wystarczy tylko zapytać ludzi w krajach, gdzie reżimy rządów brutalnie hamują dostęp do sieci. Tak, więc przez tą bardzo amerykańską napędzaną technologię, nie jesteśmy już tak daleko od tego, co dzieje się na "naszych podwórkach" w Polsce, czy w Australii, czy tu w Norwegii.

Debata o norweskiej kulturze: długa i głęboko zakorzeniona

Na początku tego roku, 2-go stycznia na łamach dziennika "Aftenposten" pojawił się artykuł dziennikarza Jona Hustada zatytułowany "Nie mój Minister Kultury", który krytykuje nową minister kultury, Hidię Tajik. Powodem była ostra debata polityka Partii Postępu, którą wywołał Christian Tybring-Gjedde zadając nowej minister pytanie: Jak można zdefiniować norweską kulturę?

Hustad nie był zadowolony z wypowiedzi Tajik. W swoim komentarzu stwierdził, że norweska kultura jest zagrożona i pokazał kilka przykładów w co wierzy, że należy do norweskiej kultury, a co nie. Ciekawostką może być jednak fakt, że obecnym ministrem kultury w Norwegii jest osoba pakistańskiego pochodzenia. Osobiście uważam, że jak do tej pory robi dokładnie to samo co robili w poprzednich kandencjach inni ministrowie, ale są też tacy, którzy mocno wierzą w coś przeciwnego.

Świat jest pełen nienawiści i obrzydliwego zachowania, tak też te dni i czytanie wielu komentarzy było dla mnie przygnębiające. Co się stanie, kiedy wszyscy zaczniemy tak postępować i pojawi się tego typu negatywna nienawiść do ludzi z innych kultur? Nie sądzę, że można wskazać jeden kraj lub jedno konkretne miejsce na świecie, by było uniwersalne dla każdego z nas. Kultura jest ważna dla większości ludzi. Kultura jest sposobem określenia, kim jesteśmy. Niektórzy ludzie czują się bardzo mocno nią związani. Kultura jest zwykle dobra, ale nie wszystko jest dobre.

Czy kultura w krajach muzułmańskich jest pozytywna lub zdrowa? Muzułmanie się różnią - nie oznacza to też, że kultura całego narodu jest tym sposobem zła, po prostu, bo ten jeden. Podobnie jest z nami, Polakami, czy też i Norwegami. Zresztą większość ludzi na całym świecie zgadza się z tym. Jest kultura, która wychowuje młodych ludzi w określonych stereotypach i zasadach. Jest i taka, która pozwala ludziom "robić to, co lubią, kiedy, im się to podoba". Kolejnym przykładem jest kultura, która pozwala innym siać nienawiść i sprowokować kogoś do popełnienia samobójstwa, ponieważ nie jest na "właściwej drodze" albo dlatego, że jesteś gejem. Lista jest długa, a nic z niej nie jest dobre.

Więc, co to jest norweska kultura?

Czy jest ona symbolizowana przez fiordy i doliny, ekologiczną żywności, która jedzą niektórzy Norwegowie, romantycznymi mężczyznami czy niebieskookimi blondynkami ubranymi w bunad z machającymi flagami? Być może to, a być może muzyka Edvarda Griega, malarstwo Edvarda Muncha, czy dramaturgia Henrika Ibsena, które wciąż odgrywają, ważną rolę kultury Norwegii za granicą.

Zdaniem naukowca i profesora historii kultury na Uniwersytecie w Oslo, Niny Witoszek "Norweska kultura mocno prowokuje"

Jak pisze w kronice dziennika "Dagbladet" - Norwegowie mają "erotyczny charakter patriotyzmu" - którego nigdy wcześniej nie widziałam - "Nordmenn har en «erotisk naturpatriotisme» - som jeg aldri har sett maken til".

Witoszek, która z Polski wyemigrowała w latach 80 ma opinię jednego z najlepszych norweskich eseistów. Często rozpętuje gorącą debatę swoimi ostrzeżeniami przed rysującym się w Norwegii niebezpieczeństwem ucieczki od wolności. Debata kulturalna często zdominowana jest przez lewicę, która narzuca społeczeństwu swoje kryteria poprawności politycznej i romansuje z totalitaryzmem. Jej zdaniem, Norwegia najlepiej w Europie przyswoiła sobie dziedzictwo Oświecenia, ale uniknęła też feudalizmu. Aż do czasów współczesnych był to kraj wolnych chłopów, co sprzyjało autonomii jednostki, egalitaryzmowi i wczesnemu rozwojowi demokracji, solidarności społecznej, równości i równouprawnieniu (popularne w Skandynawii Prawo Jante "Janteloven"). I jak twierdzi prof. Witoszek: to właśnie te cechy, w momencie pojawienia się korzystnych okoliczności, przyspieszyły rozwój gospodarczy.

Witoszek po przyjeździe do Norwegii, na początku miała duże problemy ze znalezieniem czegokokolwiek co, by można było nazwać w ogóle norweską kulturą. Ale spędziła kilka lat poświęcając się znalezieniu jej. Zaowocowało to 10 punktami, które ją sfrustrowały i sprowokowały. Te prowokacyjne rzeczy pomogły jej napisać dość dobrze sprzedającą się książkę o Norwegii - „Najlepszy kraj na świecie”.

Ja osobiście nie sądzę, że Norwegia jest najlepszym miejscem na świecie do życia, zdecydowanie. To zależy nie tylko od punktu widzenia, a także znaczenia. Zafascynowało mnie 10 punktów z ostatniej korniki, którymi prof. Witoszek, mocno prowokuje i denerwuje Norwegów.

Poniżej te punkty:

1) Silne, chrześcijańskie ewangelizacyjne tradycje z ideą dobrą na flagę. «Chcę umrzeć wierząc, że inni mogą być dobrzy.» śpiewał Bjørnstjerne Bjørnson.
2) Niestety, trochę romantyczny pogląd na świat, oparty na pragmatyzmie i racjonalizmie.
3) Duże zaufanie do rządu, dość niewiarygodne dla Polaka sceptyka lub Włocha.
4) Prawdziwe egalitarny ustrój, który często prowadzi do gloryfikacji niepatycznej przeciętności.
5) Obsesja mówienia prawdy, irytująca dla tych, którzy pochodzą z krajów, gdzie przyzwyczajeni są do sposobu walki o przetrwanie.
6) Myśli, że wolność jest czymś, co pochodzi z wewnątrz, a nie z zewnętrznych mocy ciemiężyciela i obrońcy.
7) Tradycja «dugnad» (to norweskie słowo, które jest rzadko spotykane w innych częściach świata oznacza należne dobrowolne, zorganizowanie pracy społecznej). Norwegowie wraz z sąsiadami każdego roku, razem sprzątają wolontaryjnie w około swojego domu, czy podwórka.
8) Upartość szukania konsensu zamiast konfrontacji.
9) "Erotyczny charakter patriotyzmu" -, którego nigdy wcześniej nie widziałam
10) Silna wiara w norweskie szczęście i to, że Norwegia jest najlepsza.

Te punkty zdobyły burzę negatywnych, rasistowskich i głupich komentarzy pod artykułem w portalu gazety "Dagladet", ale także dużo tych pozytywnych od wielu "stałych fanów" Niny. Dla mnie są genialne. Uderzyły Norwegów prosto w serce, czy nam się to podoba, czy też nie. Być może nadszedł też czas, aby każdy z nas usiadł sobie i przyglądnął się swojemu "zestawowi kultury" przekonań i wartości. To czego mamy się uczyć, nasze dzieci w tym nowym kraju? Jakim typem człowieka mamy być? Jak mamy mówić o tych, którzy są trochę inni wokół małych, czy dorosłych dzieci? Po prostu pytam. Bo sam zastanawiam się co ja sam mam wziąść z norweskiej kultury i co mam mówić innym. Wnioskuję też, że zamiast szukać kozła ofiarnego do obwiniania, powinniśmy się zatrzymać i pomyśleć, a następnie zadać sobie pytanie, "co mogę zrobić, aby zatrzymać ten pędzący trend i nie przyswoić do siebie czegoś głupiego?"

To takie przygnębiające i wiem, że czasem mam nierealistycznie romantyczne myślenie, że możemy coś zmienić na lepsze, ale trzeba od czegoś zacząć, prawda? I dlatego musimy wierzyć, że aby coś zmienić trzeba zacząć najpierw od siebie.

A Czym jest dla Ciebie norweska kultura?

Śledź Lukasza J.K na Twitterze: www.twitter.com / Woocash JK

nPortal Press | POLMEDIA (reporter@nportal.no

Copyright © 2013 nPortal Press | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

×