Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Ubezpieczenia w norwegii localmarket.no2

Tagi:

Zakochani żyją własnym życiem
16d7 f97a

Agata Dulawa - OSLO | Norwegia

podyplomowych na kierunku PR w Wyższej Szkole Europejskiej im. Tischnera w Krakowie. Związana z działalnością akademicką oraz kulturową w Krakowie, teraz ma zamiar współuczestniczyć i współtworzyć życie kulturowe Polonii norweskiej. Od zawsze zakochana w zimie, sportach zimowych, fanka skandynawskiego kina i muzyki.

Opublikowano: 2013-11-14 14:26:57 +0100

Local market refinansowanie 312x300

 

Dwa dni temu uświadomiłam sobie, że po raz pierwszy w życiu spełniłam swoje postanowienie nooworoczne. Kupiłam książkę napisaną w języku norweskim, norweskiego autora. Tore Renberg, Mannen som elsket Yngve.

 

Jednak to nie od zakupu książki zaczęłam czytać niewzykłą historię nastolatka ze Stavanger. Pewnego dnia w mojej pracy pojawił się pewien mądry człowiek. Jakiś czas później, po długich rozmowach o zmaganiach z językiem norweskim, przyszedł, jak co dzień do pracy i rzucił mi „Yngve’go“ na stół.

 

Początek książki wertowałam pełna zwątpienia, czy cokolwiek zrozumiem, jednak magia tej historii zaczyna się właśnie od jej pierwszych stron. Napisano już wiele recenzji na jej temat, ale ja chcę Was zachęcić do przeczytania jej z powodów istotnych dla nas, mieszkających w Norwegii.

 

Tore Renberg przenosi nas w świat normalnej Norwegii, normalnego życia nastolatków, inteligentnych, aroganckich, lewicowych o alternatywnych zapatrywaniach muzycznych. Głównym bohaterem jest 17to letni Jarle Klepp. Ma dziewczynę, najlepszego przyjaciela i gra w punkowym zespole Mathias Rust Band. Uważają się za komunistów, nie lubią muzyki popularnej, uwielbiają debaty polityczne, uwielbiają przeklinać. Kto nie podziela ich poglądów i ich stylu życia jest TULLING (debilem).

 

Jarle i jego towarzystwo bardzo dobrze orientuje się w europejskim rozkładzie sił politycznych. Wiedzą kim jest Slobodan Milosevic, Michaił Gorbaczow, czym jest ZSRR i pierestrojka. Wiedzą o europejskich dążeniach integracyjnych, wiedzą czym jest Europejska Wspólnota Gospodarcza albo kim jest Margaret Thacher. Nienawidzą Boyzone, Spice Girls, Celine Dion etc. Wspominają Gretę Garbo, Astrid Lindgren i Olafa Palme. Marzą o występie na festiwalu muzycznym w Roskilde.

 

Nagle w uporządkowanym życiu Jarle pojawia się Yngve. Sama obecność nowej osoby w szkole jeszcze niczego nie zmieniła, ale jej oddziaływanie na głównego bohatera wywróciło całe jego życie do góry nogami. ”En vakker gut, sa vakker er han” – powtarza Jarla już w kolejnym rozdziale. Jarle zakochuje się w pięknym chłopcu, który słucha zwykłej muzyki, fascynuje się Egiptem i arechologią, zupełnie nie angażując się w politykę. Zamiast debilem staje się ukochanym. Ewidentny kontekst homoseksualizmu jest wypierany ze świadomości Jarle, autor pokazuje jego miłość jako czystą i prawdziwą. "Foreskelsen lever et eget liv" mówi bohater w pewnym momencie uświadamiając sobie absurdalną sytuację, w jakiej się znalazł. Chłopak zafascynowany i opętany emocjami wiedzie podwójne życie, raz się załamuje, raz wydaje mu się, że ma wszystko pod kontrolą. Nie liczą się konswekwencje jego kłamstw i zachowania, ważna jest każda chwila spotkania Yngve, czas pomiędzy to tylko oczekiwanie na spotkanie.

 

Historia tragiczna a zarazem niezwykle zabawna. Tak prawdziwa, że porywa niemalże każdego czytelnika. Napisana 22 lata temu a wciąż tak bardzo aktualna. Bo przecież któż z nas nie robił głupstw będą nastolatkiem. Któż z nas się nieszczęśliwie zakochał. Przecież wszyscy myśleliśmy, że wiemy już wszystko, że naprawimy świat, że zawojujemy świat naszymi ideami i muzyką. Może lewicowe poglądy nie były nam aż tak bliskie J

Tajemniczy, ładny i fascynujący Yngve znaczy tak wiele.  Jest uosobieniem wielu zagadek i niespełnionych miłości, wielu wyrzeczeń, zawodu przyjaciół i bólu istnienia.  Fabuła niezwykle poprowadzona, z wielkim dystansem, z dużym zrozumieniem i wieloma treściami. Praktycznie od punktu kulminacyjnego a zarazem zwrotnego nie można przestać czytać. Odniosłam wrażenie, że  wszystkie błędy nastoletnie przeżywam na nowo. Że znowu jestem w momencie swojego życia, kiedy wydaje mi się, że wiem już tak wiele a zarazem nie wiem nic.  Oczywiście Tore Renberg nie opisał mojego życia, ale różne uczucia i emocje oraz codzienne problemy z jakimi boryka się Jarle Klepp przeżywa chyba większość nastolatków. Przynajmniej tak je przeżywano, gdy technologia nie była aż tak obecna w naszym życiu.
 

Ta książka pokazuje nam, że podziały narodowe trochę zanikają w kontekście samego człowieczeństwa. Nieważne, czy jestem  z Polski, czy z Norwegii, doświadczamy często podobnych sytuacji, odczuwamy te same emocje. To również bardzo delikatny obraz miłości homoseksualnej, do której Jarle nie chce się przyznać ze względu na swój krąg przyjaciół i idee, które wyznaje. Jednak cała jego     historia jest dowodem na prawdziwą, szczerą i bolesną miłość do drugiego chłopaka.  

 

P.S. Dla tych, którzy wolą ekran od kartek z drukiem, w 2008 roku powstał film "Człowiek, który pokochał Yngve'go". Nie oglądałam, z natury wolę książki ale jest to jakaś alternatywa! Recenzje całkiem pochlebne. 


Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze

Inne posty

Opublikowano: 2013-11-06 13:32:43 +0100

×