Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Kredyty 1000x150

Tagi: Norwegia , Bergen , Wielka Orkierstra Świątecznej Pomocy

Bergen: Sędzina z bukietem kwiatów
Justyna kotowiecka nortal.no

JUSTYNA KOTOWIECKA - Bergen | Norwegia

Opublikowano: 2018-01-13 11:40:49 +0100

Big katarzyna tkaczewska
Katarzyna Tkaczewska (Foto: Christian Martin Weiss)

Kto z nas choć raz w życiu nie miał takiej myśli, by rzucić to, co do tej pory robi i zacząć raz jeszcze? Wszystko od nowa.

To musiałoby być niesamowicie ekscytujące, na samą myśl aż człowiekowi wzrasta poziom dobrej energii. Niemniej jak dochodzi co do czego, to zamiast rzucić się na głęboką wodę, dryfujemy w swojej codzienności, marząc co byłoby gdyby. Katarzyna Tkaczewska była  prawniczką. Uznaną i szanowaną w swoim środowisku. Po ukończonych studiach, obronie pracy magisterskiej, którą pisała w Sejmie, podjęła z zapałem pracę. Osiem lat w zawodzie to dużo i mało, niemniej wystarczająco, by poczuć się komfortowo i bezpiecznie. Aż tu nagle pewnego dnia porzuca dotychczasowe życie i wywraca swój cały świat do góry nogami. To, co mogłoby wydawać się ogromnym błędem i fanaberią znudzonej monotonią dnia kobiety, przeistacza się w niesamowitą drogę usłaną różami.
- Już wylądowała u nas kwiaciarka – mówi w rozmowie telefonicznej Jarosław Szulc, jeden z głównych organizatorów tegorocznego 26. Finału WOŚP w Bergen.
Słyszę w oddali niezadowolony i protestujący głos „kwiaciarki”, że ona nią jednak nie jest. Myślę sobie, a co to za różnica, florystka czy kwiaciarka, wszak to wszystko po jednych pieniądzach. Kwiatki to kwiatki. Dopiero gdy spotykam Katarzynę i popełniam ten okropny „nazewniczy” błąd po raz kolejny, widząc jej minę zaczynam drążyć temat.
 
⁃ Kasiu czy możesz wyjaśnić różnicę pomiędzy kwiaciarką a florystką?
⁃ Florysta to osoba, która ma wykształcenie kierunkowe na przykład w akademii florystycznej, poparte egzaminem przed komisją sędziowską polską i międzynarodową. Tak obrazowo i w skrócie można powiedzieć, że kwiaciarka to szkoła podstawowa, florysta – średnia, a mistrz to studia. 
⁃ Jak w takim razie wyglądała droga od prawniczki do florystki? 
⁃ Oj, długa była. 
⁃ To znaczy? 
⁃ Najpierw musiałam ukończyć polską szkołę florystyczną, co dało mi tytuł florystki, następnie ukończyłam Akademię Florystyczną, gdzie nadano mi tytuł mistrzowski. Do tego dochodzą cały czas szkolenia, warsztaty z mistrzami z całego świata jak np. Gregor Lersch i Daniel Santa Maria. 
⁃ Brzmi bardzo interesująco i egzotycznie. 
⁃ Moim zdaniem zapachniało spełnieniem. 
 
Nie da się zaprzeczyć. Gdy obserwuję Kasię, słucham jej opowieści i historii storczyków, których użyła do pracy mistrzowskiej, widzę kobietę pełną pasji. Ona cała pachnie kwiatami. Nimi żyje. Jej miłość do tego, co robi jest jak narkotyk. Chcę „brać” to, co ona! Jej entuzjazm udziela się i mi. Wiem, że muszę opisać jej historię i podzielić się nią z Wami, abyście nigdy nie bali się realizować marzeń. Kiedyś ktoś napisał mi na kartce urodzinowej, „dream big” i ja mam te duże, ogromne, właściwie kosmiczne marzenia, które umierają jedno po drugim, bo nikt nie dopisał: „nie bój się – idź za głosem serca, ono zawsze poprowadzi Cię właściwą drogą”.
 
⁃ Tak, to prawda – mówi Kasia – ja kiedyś tak bardzo zazdrościłam ludziom, którzy wykonują swoją pracę z radością. Decyzję o zawodzie, o szkole, o tym, co będziemy robić podejmujemy zdecydowanie za wcześnie. Mając 18 lat nie wiemy tak naprawdę, kim chcemy być. Kierujemy się bardzo często opinią publiczną, modą, ulegamy sugestiom rodzinnym.
⁃ Kasia, a powiedz mi, czego możemy spodziewać się podczas Finału? To chyba najważniejsza informacja, dla tych, którzy zdecydują się spędzić ten dzień z nami. 
⁃ Przygotowałam pokaz florystyki ślubnej, bukiet ślubny, wianek, dekorację na stół, część z tych prac będzie można wylicytować, ale to niespodzianka. Przez cały dzień będą odbywać się warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych, po których będą miały konkretną wiedzę i nieco fachu w ręku. 
⁃ Przyjechałaś do nas z asystentką Joanną Znaniecką, kto to taki? 
⁃ To najcudowniejsza osoba na świecie i nie jestem w stanie opisać jej w dwóch zdaniach, zresztą już w niedzielę wszyscy przekonają się, że mówię prawdę. Jest absolutnie wyjątkowa, zdradzę tylko, że to doktor biotechnologii. 
⁃ Kończąc rozmowę, bo czas goni, a jeszcze tyle pracy. proszę powiedz nam, gdzie możemy Cię znaleźć w wirtualnym świecie, aby móc podziwiać Twoje prace? 
⁃ Najprościej zajrzeć na stronę www.katarzynatkaczewska.pl. Moja pracownia mieści się w Gdańsku, w zakonie Braci Mniejszych Kapucynów, bo ja cenię sobie święty spokój. 
 
Tym optymistycznym akcentem kończymy rozmowę z Katarzyną Tkaczewską –  florystką, która spędzi cały dzień z nami podczas 26. finału WOŚP w Bergen. Pamiętajcie, że gramy od 12:00 do 20:00 w St. Paul Skole ul. Christies gate 16. 
Dodam tylko, tak z ciekawostek, że zdjęcie Kasi robił niemiecki fotograf Christian Martin Weiss w trakcie sesji zdjęciowej na okładkę płyty „Izes”, Izabeli Izes Sawickiej, gdzie użyte zostały kompozycje kwiatowe naszego gościa. 
 
Zapraszam serdecznie w imieniu całego sztabu  - Justyna Kotowiecka
Siema! Do zobaczenia!

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Local market refinansowanie 728x90
×