Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Lm ubezpieczenie samochodu w norwegii 1000x150 localmarket.no jpg.

Tagi: Norwegia , Oslo

Katarzyna Rybak i jej trampoliny
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2017-11-26 19:22:24 +0100

Big imageedit 5 5674632120
Na zdjęciu Katarzyna Rybak, instruktor fitness w Jumping Frog Oslo Foto: Paweł Dronka

Zaczynała od sprzątania, przez jakiś czas prowadziła nawet swoją firmę sprzątającą, a dzisiaj dzięki swojej wytrwałości i ciężkiej pracy realizuje marzenia jako instruktor fitness w Jumping Frog Oslo.

 Mowa tu o Katarzynie Rybak, której pasję i umiejętności ostatnio docenili twórcy znanego programu Norske Talenter (odpowiednik polskiego Mam Talent!). Emisja programu z jej udziałem odbędzie się w 2018 roku. 
- My się tam same nie zgłosiłyśmy! Po prostu kiedyś na moje zajęcia przyszli twórcy Morgenklubben z Radia Norge, ponieważ chcieli opowiedzieć o tym jak wygląda trening na trampolinach. Niedługo potem zadzwonił do mnie producent telewizyjny Norske Talenter. Powiedział, że chcą abyśmy wzięły udział w castingu. Zgodziłam się. Wiedziałam, że nie przejdziemy dalej, bo to co my robimy to jest tylko trening. Ale było to dla mnie niesamowite wyróżnienie, że ktoś w końcu nas zauważył i docenił - mówi Katarzyna Rybak, instruktor fitness w Jumping Frog Oslo.
Do Norwegii przyjechała 12 lat temu ze względu na męża. Zaczynała od sprzątania jak wielu imigrantów na początku. Później założyła i prowadziła dobrze prosperującą firmę sprzątającą. Jednak, jak sama przyznaje, nie było to coś, co chciała tak naprawdę robić całe życie. 
- Kiedy byłam na macierzyńskim postanowiłam wykorzystać ten czas na rozwój. Zawsze interesowałam się sportem, więc zrobiłam dwuletni kurs instruktora fitness i dietetyki w Akademii Dietetycznie Poprawni w Krakowie, a potem jeszcze doszły certyfikaty z crossfit oraz Jumping Frog - mówi Katarzyna.
 
- Na początku planowałam zostać instruktorem zumby. Ale kiedyś przez przypadek trafiłam na YouTube na filmiki z zajęciami na trampolinach prowadzone przez klub w Polsce. Byłam pod wrażeniem i szukałam takich zajęć w Norwegii. Niestety, nie mogłam niczego takiego znaleźć. Postanowiłam wtedy zrobić specjalizację w tym zakresie - dodaje. 
Najpierw próbowała znaleźć zatrudnienie jako instruktor w klubach fitness w Norwegii. Szybko jednak zorientowała się, że jako matka dwójki dzieci nie mogła sobie pozwolić na wymaganą “elastyczność” i gotowość do pracy o każdej porze. Niedługo potem postawiła wszystko jednak na jedną kartę i otworzyła własny klub .
- Nie widziałam sensu dalszego szukania pracy w klubach, bo albo godziny mi nie pasowały, albo wynagrodzenie było bardzo małe. Dlatego sprzedałam firmę sprzątającą, ponieważ nie miałam czasu się tym zajmować i otworzyłam Jumping Frog Oslo - opowiada.
W życiu jest raz z górki, a raz pod górkę.
- Bywało różnie. Kiedy tylko otworzyłam klub, byłam w szoku, że od początku zajęcia cieszyły się taką popularnością. Jumping to nie jest nudny trening, więc przyciągnął wielu zainteresowanych. Później niestety był przestój, bo bardzo ciężko jest zmotywować ludzi do regularnych treningów - wyznaje instruktorka. 
 
- Dużo czasu spędziłam na marketingu - za dnia robiłam pokazy na ulicach, zaś nocami publikowałam ogłoszenia tam gdzie się dało. Przyniosło to efekty, a przedsięwzięcie szybko się rozwinęło. Najpierw moimi klientami byli tylko Polacy, teraz także przychodzą Norwegowie - dodaje.
Wsparcie rodziny, to ważny element sukcesu. 
- Nie miałam żadnych wątpliwości. Po pierwsze, miałam doświadczenie w prowadzeniu całkiem sporej firmy, a po drugie jestem osobą, która jak sobie ustali cel to dąży do jego realizacji. Nie raz w życiu upadłam i musiałam się podnieść, więc może dlatego jestem taka silna. Nastawiłam się pozytywnie i myślałam tylko jak zrealizować mój plan. Oczywiście, zainwestowałam dużo pieniędzy w zakup wyposażenia, ale jak to mówią  ryzyk-fizyk! Albo zaryzykujesz i może coś osiągniesz, albo musisz zwyczajnie zrezygnować z realizacji swoich marzeń. A ja jestem raczej z tych, którzy chcą je spełniać - wylicza.
 
- Muszę przyznać, że rodzina i przyjaciele odegrali bardzo ważną rolę. Dzięki ich wsparciu pokonywałam wszystkie trudności i wiedziałam, że musi się udać. Grunt, to otaczać się ludźmi, którzy wnoszą coś pozytywnego do życia  - dodaje. 
Dlaczego warto spróbować Jumping Frog fitness?
 
- Niestety, pobyt na emigracji to pasmo niekończących się wzlotów i upadków. Dlatego uważam, że wysiłek fizyczny pomaga przetrwać trudne chwile i naładowuje pozytywną energią, która przywraca chęć do życia. Od wielu osób słyszałam, że dzięki między innymi moim zajęciom nabrały nowych sił do dalszego działania - podsumowuje Katarzyna.
 

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Local market refinansowanie 728x90
×