Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Nportal.no lingu

Tagi: Norwegia , bankructwo , proces sądowy , dług , firma w Norwegii

Zostawiają firmy z długami i uciekają do Polski
Lukasz kedzierkski nportal.no

ŁUKASZ J.KĘDZIERSKI - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2017-10-31 10:56:28 +0100

Big dlug
Próba ucieczki przed długiem za granicę może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego

Na rynku budowlanym w Norwegii można zaobserwować niepokojący trend. Przedsiębiorcy w kłopotach finansowych próbują się ratować ucieczką do Polski.

Felieton

Prowadzenie firmy w Norwegii to dla obcokrajowca duże wyzwanie. Wielu z nas, przedsiebiorców urodzonych poza Skandynawią, miało tu trudne początki. Co prawda formalności biurokratycznych jest mniej niż w Polsce, ale dla wielu dużą przeszkodą bywa konieczność dobrej znajomości miejscowych przepisów oraz języka. Nie bez znaczenia jest również fakt, że na początku trudno jest sobie wyrobić dobrą renomę nawet zapewniając konkurencyjne ceny przy zachowaniu dobrej jakości. Szczególnie w środkowej i północnej Norwegii nowym podmiotom gospodarczym bywa niełatwo wejść na dość hermetyczny rynek.

Nie wszystkim przedsiębiorcom udaje się znaleźć swoją niszę i osiągnąć sukces. Według statystyk Brønnøysundregistrene w 2016 roku upadłość ogłosiło około 6000 firm, a liczba bankructw w sektorze przedsiębiorstw wzrosła o niemal 5% w stosunku do roku poprzedniego. Część z tych upadłości dotyczy firm zakładanych przez obcokrajowców, w tym Polaków. Niestety, statystycznie zagraniczny przedsiębiorca jest obarczony większym ryzkiem upadłości firmy w Norwegii niż miejscowy biznesmen.

Trudno uciec przed długiem

30 października sąd w Stavanger na wniosek miejscowego urzędu skarbowego ogłosił upadłość firmy Mt Service-Bygg AS w związku z zaległościami w opłatach skarbowych na kwotę 170 124 koron. Według informacji, do jakich dotarł portal dziennika Dagavisen.no, właściciel wyjechał do Polski i nie zamierzał powrócić do Norwegii by uregulować należności.

Nie jest to ododobniony przypadek. Z mojego doświadczenia biznesowego wynika, iż takich spraw jest wiele. Firmy zajmujące się windykacją raportują znaczny wzrost tego rodzaju praktyk. 

Wato wiedzieć, że upadłość firmy nie oznacza, iż jej zaległości finansowe zostają anulowane. Dług jest konsekwentnie egzekwowany i dotyczy to również przypadków, kiedy dłużnik wyjeżdża za granicę.

Norwegia nie jest co prawda członkiem UE, jednak pozostaje sygnatariuszem wielostronnych umów międzynarodowych. Od roku 2010 w obrocie prawnym pomiędzy Polską a Norwegią obowiązuje Konwencja o jurysdykcji i uznawaniu oraz wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych, podpisana w Lugano dnia 30 października 2007 roku. Z tego względu istnieje możliwość, że wierzyciele będą egzekwować swoje należności z Norwegii na terenie Polski i odwrotnie.

Negocjacje - najlepsze wyjście

W mojej opinii próba ucieczki przed długiem za granicę może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego. Wzrosną koszty egzekwowania należności, a zmaleją przychody. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest negocjowanie warunków spłaty długu w Norwegii i rozłożenie go na raty w taki sposób, by stał się możliwy do spłacenia. Instytucje norweskie potrafią docenić dobrą wolę i chęć uregulowania zobowiązań. Ważne, by być z nimi w kontakcie i odpowiadać terminowo na wezwania.

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Local market refinansowanie 728x90
×