Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 norwegia

Tagi: Norwegia , NRK , polskie dzieci , Nikola , Barnevernet , społeczeństwo , problemy społeczne , Zofia Paszkiewicz

NRK: Rodzina jest święta, czyli dlaczego Polacy boją się Barnevernet
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2017-10-02 23:35:28 +0200

Big ksnuj7x6arpftmm7e7cm7afmotgrulzucpof 8ndu nw
Audycja pt. Familien er hellig - Om hvorfor polakker frykter Barnevernet

Barnevernet ma złą reputację daleko poza granicami Norwegii. Wiele rodzin polskich imigrantów boi się tej instytucji do tego stopnia, że decyduje się opuścić kraj, kiedy tylko Barnevernet się nimi zainteresuje. Czego Polacy tak się naprawdę boją? Czy mają podstawy do obaw?

Na te i inne pytania próbuje odpowiedzieć dziennikarka radiowa NRK Zofia Paszkiewicz w audycji pt. "Rodzina jest święta, czyli dlaczego Polacy boją się Barnevernet" (Familien er hellig - Om hvorfor polakker frykter Barnevernet).

- Barnevernet jest bardzo omawiany w mediach i na polskich forach. Jako polsko-norweski dziennikarz zauważyłam, że Polacy bardzo boją się tej instytucji. Dlatego dobrym pomysłem wydało się mi podjąć próbę zbadania, skąd ten strach się tak naprawdę bierze i jakie ma źródła - mówi Zofia.

Dziennikarka przedstawia kilka czynników, które mają wpływ na stosunek Polaków do Barnevernet.

- Po pierwsze, Polacy wiele złego słyszą o Barnevernet w polskich mediach, gdzie jest dużo artykułów i reportaży, które są jednostronne i opisujące tylko wersję rodziców. Druga kwestia to, że niektórzy ludzie rzeczywiście mają powody, aby się obawiać Barnevernet. Nie mówię teraz tylko o Polakach czy imigrantach, ale także o samych Norwegach. Kolejna rzecz to język, bo jak się nie zna norweskiego, to ciężko jest zrozumieć także panujący system. Siłą rzeczy łatwiej jest się bać czegoś czego się nie rozumie. Ponadto, samo postrzeganie systemu ma także duże znaczenie. Norwegowie są przekonani, że państwo chce ich dobra, więc jeżeli Barnevernet się nimi interesuje, to na pewno dlatego, że mają do tego ważne powody. W Polsce do interwencji państwa ma się natomiast trochę inny stosunek, powiedziałabym, że dość krytyczny i nieufny.  Różnice te oczywiście mają swoje podłoże historyczne - mówi.  

Czy rzeczywiście jest czego się bać?


- Jeśli ma się w swojej rodzinie problemy socjalne takie jak przemoc, alkoholizm czy narkomania, na pewno są to konkretne powody do obaw. Wtedy Barnevernet może przyjść i odebrać dzieci. Niektórzy Polacy będą zapewne uważali, że w takiej sytuacji powinna interweniować rodzina czy znajomi. Natomiast według Barnevernet, państwo lepiej tam zaradzi niż babcia, ciocia czy sąsiadka - mówi dziennikarka.

Dziennikarka przywołuje także dobrze znaną historię Nikoli zabranej matce przez Barnevernet, którą detektyw Rutkowski miał uratować.

- Maciej Czarnecki w swojej książce opisuje ten przypadek. Z dokumentów, które zgromadził wynikało, że matka miała duże problemy psychiczne, a w domu miały miejsce różnego rodzaju, nieprzyjemne "ekscesy". Absolutnie nie była to rodzina, w której wszystko było dobrze. Barnevernet po prostu przyszło, bo miało powód ku temu. Ale czy ten powód jest wystarczająco dobry z polskiej perspektywy? To już inna kwestia - podsumowuje.

Posłuchaj audycji tutaj


Zofia Paszkiewicz - mieszka i pracuje w Oslo  jako dziennikarka radiowa publicznej stacji nadawczej NRK. Współprowadzi tam program pt. “Verdibørsen”, gdzie poruszana jest tematyka dotycząca etyki. Pochodzi z Gdańska, zaś do Norwegii przyjechała wraz rodzicami w wieku 9 lat.

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Baner 720x90 ver3
×