Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Kredyty 1000x150

Tagi: Norwegia , bankructwo , biznes , firma , branża budowlana

Fala bankructw nadejdzie jesienią
Lukasz kedzierkski nportal.no

ŁUKASZ J.KĘDZIERSKI - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2017-08-07 13:06:08 +0200

Big bankructwo
Statystycznie największym ryzykiem bankructwa obarczone są nowe podmioty gospodarcze.

W Norwegii rocznie bankrutuje około 6000 firm, najwięcej w drugiej połowie roku. 2016 był pod tym względem niepokojący, a obecnie nie jest dużo lepiej. 

Rok temu najwięcej firm bankrutowało na wybrzeżu. Kłopoty branży paliwowej wciąż wywoływały efekt domina, pogrążając niewielkie firmy działające z nią we współpracy. Najbardziej ucierpiały okręgi Hordaland i Rogaland.

Norweski Urząd Statystyczny SSB podaje, że w pierwszym kwartale tego roku zbankrutowały 1254 firmy, zaś w drugim 1124. To o niecały procent mniej niż w roku ubiegłym, który pod względem liczby bankructw firmowych był dla ekonomistów niepokojący. Statystycznie największym ryzykiem bankructwa obarczone są nowe podmioty gospodarcze oraz te należące do obcokrajowców. Komu uda się przetrwać na rynku pierwsze dwanaście miesięcy i mieć więcej stałych zleceń niż nowych zobowiązań finansowych, ten już może mówić o sukcesie.

Branże o dużym ryzyku

Trzy najbardziej zagrożone bankructwem branże to budownictwo, handel oraz branża turystyczno-restauracyjna. Niemal dwie trzecie wszystkich upadłości dotyczy tych sektorów. Nie najlepiej radzą sobie w Norwegii również właściciele warsztatów samochodowych oraz przedsiębiorcy z branży transportowej. Co ciekawe, w ciągu ostatnich dwóch lat to właśnie turystyka i budowlanka miały wiele powodów do zadowolenia – niski kurs korony skutkował częstszymi odwiedzinami zagranicznych turystów, a ceny nowych mieszkań szybowały w górę w niezwykle szybkim tempie.

W pierwszej połowie roku 2017 najgorzej było w okręgach: Troms (wzrost liczby bankructw o 26%), Finnmark (wzrost liczby bankructw o 23%) i Sør Trøndelag (wzrost liczby bankructw o 21%).

Kłopoty obcokrajowców

Biznesy zakładane przez obcokrajowców w Norwegii są obarczone większym od przeciętnej ryzykiem bankructwa. Zdaniem adwokata Fredrika Bie u podłoża problemów zagranicznych przedsiębiorców stoją problemy językowe i nieznajomość norweskich przepisów. Obcokrajowiec musi włożyć dwa razy więcej pracy niż miejscowy w prowadzenie firmy, na przykład zagłębić się w opisane skomplikowanym językiem zagadnienia prawne, potwierdzić posiadane kompetencje i zdobyć zaufanie klientów. Jeśli w Norwegii mieszka od niedawna, to dodatkowo brakuje mu naturalnego wsparcia w posiadanej sieci kontaktów społecznych.

Żeby z sukcesem prowadzić firmę w Norwegii, warto uprzednio zdobyć jak największą wiedzę oraz umiejętności językowe. Wtedy nawet przygnębiająca dla biznesu jesień nie powinna być straszna. 

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Local market refinansowanie 728x90
×