Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 norwegia

Tagi: Norwegia , Polonia , Wybitny Polak w Norwegii , wywiad

Wybitny Polak: Marta Radwańska
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2017-07-21 09:46:35 +0200

Big imageedit 2 7921227566
(Na zdjęciu: Marta Radwańska/ Foto: Paweł Dronka)

Marta Radwańska to zwyciężczyni konkursu Wybitny Polak w Norwegii w kategorii Młody Polak.

Harcerka, założycielka pierwszej polskiej gromady zuchowej w Norwegii. Urodzona w Bielsku-Białej studentka drugiego roku zarządzania w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie jest jednocześnie instruktorem Związku Harcerstwa Polskiego w stopniu podharcmistrza. Jako harcerka pełni funkcję członka zespołu do spraw promocji oraz instruktora ds. pracy z kadrą w Hufcu Beskidzkim ZHP. W Norwegii pracuje głównie z dziećmi polskich imigrantów. W tym zadaniu stawia sobie za cel uczenie zaradności i aktywizowanie do zaangażowania społecznego przy jednoczesnym pielęgnowaniu polskiej tradycji, kultury i historii. Swoją postawą i zaangażowaniem Marta Radwańska przyczynia się do budowania pozytywnego wizerunku Polaków w Norwegii i przykładnie zachęca oraz motywuje młode pokolenia do poznawania kultury i zwyczajów kraju rodziców.

Dlaczego zamieszkałaś w Norwegii?

Moja historia nie odbiega od historii większości emigrantów. Do Norwegii przyjechałam 2,5 roku temu, aby zarobić na studia magisterskie, ale tak się mi tutaj spodobało, że postanowiłam zostać, zwłaszcza, kiedy odkryłam, że mogę nadal studiować w Polsce. Już wcześniej spędzałam w Norwegii wakacje i ferie, a zawsze jakoś ciągnęło mnie do Skandynawii.

Co konkretnie urzekło cię w Norwegii?

Najbardziej podoba mi się tutejsza przyroda i spokój. W porównaniu do Polski czuję się tutaj lepiej. Od kiedy mieszkam w Norwegii i studiuje w Warszawie zauważyłam, że życie w Polsce biegnie w bardzo szybkim tempie natomiast tu można żyć na co dzień spokojniej. Nie doświadczyłam tu także typowo polskiego “wyścigu szczurów” i stresu. Mam wrażenie, że każdy żyje w Norwegii w swoim tempie i swoim własnym życiem. Mi także lepiej się funkcjonuje w tej atmosferze. Niesamowita przyroda Norwegii na pewno ma na to wielki wpływ.

Czyli teraz Norwegia jest twoim domem?

Stworzyłam sobie w Norwegii środowisko, które mogę nazwać domem. Wszystko co kocham, włącznie z harcerstwem, przeniosłam tutaj, więc nie mam poczucia, że czegoś mi brakuje. Nie oznacza to jednak, że Norwegia jest idealna i że nie tęsknię za Polską. Chociażby w kwestii zawierania znajomości, w Polsce jest to znacznie łatwiejsze, bo Polacy są bardziej otwarci. Tutaj rozczarowała mnie powierzchowność znajomości, mimo że ludzie są bardzo mili i uśmiechnięci. Myślę, że poza barierą językową to także różnice w mentalności. Koleżeństwo? Owszem, ale na chwilę obecną mam więcej znajomych z Polski i innych krajów, ale nie rodowitych Norwegów. Mam nadzieję, że z czasem się to zmieni.

Stąd twoja decyzja o założeniu harcerstwa dla Polaków w Norwegii?
Oczywistym było dla mnie to, że mój  przyjazd do Oslo będzie niezwykłą szansą na nawiązanie współpracy z norweskimi skautami. Zaraz po przyjeździe do Norwegii, kontaktowałam się z jedną organizacją. Chciałam uczestniczyć w ich zbiórkach i stać się norweskim skautem. Niestety praca, studia, przeprowadzki i jeszcze wtedy bariera językowa sprawiły, że po kilku spotkaniach zrezygnowałam z tego pomysłu.
Długo szukałam polskiego środowiska harcerskiego w Oslo, aż wreszcie w czerwcu zeszłego roku, znalazłam polską drużynę  harcerską i wybrałam się do nich na zbiórkę. Tak się złożyło, że drużynowy Maciej Cirin od dłuższego czasu nosił się z zamiarem założenia gromady zuchowej, ale nie miał nikogo, kto byłby w stanie ją poprowadzić. I oto zjawiłam się ja! Tym sposobem, od września zeszłego roku w Oslo, działa 1 Polska Gromada Zuchowa „Wiewiórki”, która obecnie liczy 18 członków.

Nagrodę otrzymałaś za swoje działania na rzecz budowania pozytywnego wizerunku Polaków w Norwegii, czego siłą rzeczy Polska Gromada Zuchowa w Norwegii jest dowodem. Jakie są zatem plany na przyszłość? Jak chcecie się rozwijać?

W przyszłym roku planujemy oczywiście wyjazdy na biwaki, różne wycieczki, udział w akcjach charytatywnych i obóz w Polsce, ale naszym celem jest również pogłębienie współpracy z norweskimi skautami. Chcielibyśmy, aby polskie dzieci poznawały także swoich norweskich rówieśników, a tym samym nauczyły się czerpać to co najlepsze z naszej i norweskiej kultury. Oprócz tego mamy w planach założenie kolejnych drużyn. W związku z tym poszukujemy instruktorów harcerskich, którzy tak jak ja przenieśli swoje życie do Norwegii a dalej chcieliby działać w szeregach harcerstwa.
 

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Ubezpieczenia w norwegii localmarket.no
×