Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Tagi: Norwegia , Polonia , Polacy , Skandynawia , kultura , stowarzyszenie , LoveDanceHelp

Polakker i Norge: Chcemy poprawić wizerunek Polonii w Norwegii
Milena bozka

MILENA BOZKA - Kopenhaga | Dania

Opublikowano: 2017-06-15 17:45:03 +0200

Big imageedit 1 7058560192
(Foto: Pawel Dronka Photography)

Przemysław Rogala to jeden z założycieli i zarazem rzecznik prasowy organizacji “Polakker i Norge”, która od początku 2016 r. działa na rzecz zjednoczenia  Polonii i promowania polskiej kultury w Norwegii.

Przemysław przyjechał 6 lat temu na praktyki do Ambasady RP w Norwegii. Podczas praktyk miał nie tylko okazję zapoznać się z funkcjonowaniem placówki dyplomatycznej, ale także doświadczyć jakie możliwości oferuje sama Norwegia. Dlatego po ukończeniu praktyk postanowił zostać. Znalazł pracę i nauczył się języka norweskiego. Po jakimś czasie zorientował się, że obraz dotyczący Polaków w Norwegii kreowany przez media nie pokrywa się całkowicie z rzeczywistością, którą on widział na co dzień. Postanowił działać i tak zrodził się pomysł na założenie vloga “Polakker i Norge” na YouTube.

- W 2013 przygotowywałem się do egzaminu z języka norweskiego, więc czytałem dużo norweskiej prasy. Zauważyłem wtedy, że jest wiele artykułów, które przedstawiają Polaków w bardzo negatywnym świetle. Pisali tylko o złych rzeczach, a nikt nie podawał dobrych przykładów. Postanowiłem porównać informacje z tych gazet ze statystykami i raportami z różnych urzędów m.in. NAV. Okazało się, że wiele z tych informacji było mało obiektywnych, a wręcz nieprawdziwych. Bardzo mnie to zirytowało. Wtedy postanowiłem założyć vloga i pokazywać Norwegom pozytywne oblicze Polaków, bo szczerze uważam, że pośród norweskiej Polonii jest wiele postaci, które warto wyeksponować - mówi Przemysław Rogala.

Jak się jednak później okazało, negatywna opinia o Polakach wśród Norwegów nie jest tylko “zasługą” norweskich mediów.

- Naszym problemem jest to, że my Polacy nie jesteśmy zintegrowani. Nie mam tu na myśli integracji z Norwegami, bo ta akurat idzie w dobrym kierunku - coraz więcej Polaków uczy się norweskiego i dostaje zatrudnienie adekwatne do kwalifikacji. Chodzi mi tutaj raczej o integrację w ramach struktur polonijnych. Niestety Polonia nie jest wspólnotą w pełnym tego słowa znaczeniu. Powiedziałbym, że jest ona raczej grupą jednostek, które pod jednym szyldem zajmują się często tylko swoimi sprawami. Jest to bolesne, ale prawdziwe. Zauważ, że Polacy są największą mniejszością w Norwegii, a mimo to nie mają silnej organizacji, która mogłaby jasno artykułować i bronić ich interesów na norweskim forum. O braku polskich reprezentantów w radach miast już nie wspomnę. Uważam, że sami w jakimś stopniu jesteśmy sobie winni takiej opinii, bo zwyczajnie na to sami pozwalamy - tłumaczy.

Dlaczego tak się dzieje? Przemysław Rogala twierdzi, że bierze się to głównie z nieufności do drugiego człowieka.

- Oczywiście pośród nas są osoby, który definitywnie mają skłonności “pasożytnicze”, ale tych, którzy mogą być autorytetem dla przyszłych pokoleń jest znacznie więcej. Dlatego myślę, że właśnie takie osoby powinny dać sobie wzajemny kredyt zaufania i współpracować na rzecz całej wspólnoty. Tylko w ten sposób można zbudować przestrzeń, w której będą mogli się rozwijać liderzy i reprezentanci polskich imigrantów - opowiada.

- Wielu Polaków ma także nieuzasadniony niczym kompleks mniejszości. Porównują się z Norwegami, czują się gorsi od nich i biorą do siebie słowa oraz opinie, które ich nawet nie dotyczą. Przecież pochodzenie tak naprawdę nie ma znaczenia, bo najważniejsze jest to do czego zmierzamy - dodaje.

- Polacy potrafią sobie poradzić rewelacyjnie w różnych sytuacjach na poziomie indywidualnym, ale już współpraca, która miałaby przynieść pozytywne efekty dla większości, jest naszym słabym punktem. Dlatego umiejętności działania w grupie powinniśmy się uczyć właśnie od Norwegów - podsumowuje.
 

Vlog “Polakker i Norge” okazał się być trafionym pomysłem, który stał się zaczątkiem większej inicjatywy.

- Kiedy robiłem tego vloga, to w przeciągu 2 lat poznałem wielu ciekawych ludzi, którzy byli chętni do współpracy. Wielu też Polaków oglądało i komentowało filmy. Stwierdziłem, że następnym krokiem musi być organizacja -  mówi Przemysław.

 W 2016 roku została zarejestrowana organizacja “Polakker i Norge”, w która w słowach i czynach wspiera zjednoczenie norweskiej Polonii i tworzy klimat współpracy na wzajemnych korzyściach.


- Naszym celem jest to, aby poprawić wizerunek norweskiej Polonii oraz pomóc Polakom w integracji z norweskim społeczeństwem. Zamierzamy także współpracować z norweskimi i polskimi podmiotami na rzecz promocji polskiej kultury. Chcemy, aby stowarzyszenie “Polakker i Norge” było swego rodzaju wizytówką Polonii w Norwegii - wylicza Przemysław.

 

- Przykładem wzorowej współpracy jest nasze partnerstwo z organizacją Love Dance Help. Prezes Dominik Cybulski oraz liczna grupa osób zaangażowanych w działalność tej organizacji nie tylko przyczyniają się do budowania lepszych i bliższych relacji między polskimi imigrantami, ale są oni także przykładem Polaków oddanych wspólnej sprawie - dodaje.

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Baner 720x90 ver3
×