Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Lm ubezpieczenie samochodu w norwegii 1000x150 localmarket.no jpg.

Tagi: Norwegia , Polacy , biznes , wysokiej klasy kosmetyki , firma w Norwegii , Ziaja

Pasja do kosmetyków
Sylwia s

Sylwia Skorstad - |

Opublikowano: 2017-04-07 09:27:29 +0200

Big mn
Magdalena Nowacka

Rozmowa z Magdaleną Nowacką, która w Norwegii sprzedaje i promuje polskie oraz światowe marki kosmetyczne, w tym Ziaję.

Magdalena Nowacka nie wierzy w szczęśliwe gwiazdy ani uśmiechy losu. W pracy stawia na dobre pomysły i cierpliwe dążenie do celu.

Sylwia Skorstad: Czy przyjechała pani do Norwegii gotowym pomysłem na biznes?

Magdalena Nowacka: Nie, przeprowadziłam się tutaj z innych względów, pomysł na firmę pojawił się z czasem. Do Norwegii przyjechaliśmy z mężem w 2012 roku. Mąż dostał pracę jako szef kuchni w jeden z restauracji z Oslo. Ja, mimo posiadania dobrego stanowiska w Polsce, wyjechałam razem z nim, bo nie wyobrażałam sobie małżeństwa na odległość. Początki były trudne. Zderzenie z inną kulturą, rzeczywistością, ludźmi, którzy nie zawsze byli życzliwi. Przetrwaliśmy ten etap. Wierzę w to, że marzenia się realizuje, a nie czeka, aż się zrealizują. 

S. Skorstad: Czego pani oczekiwała otwierając firmę dystrybuującą kosmetyki?

M. Nowacka: Zajęcia, które da jednocześnie satysfakcję i dochód. Otworzyłam ją w 2015 roku, po tym jak mój pracodawca ogłosił upadłość. Z zawodu jestem między innymi kosmetologiem, więc wybór branży był dla mnie naturalny. Zauważyłam, że na norweskim rynku faworytami są kosmetyki słabe jakościowo, często powodujące alergie. Dodatkowo wybór w sklepach był niewielki. Postanowiłam to zmienić, zaczynając od kosmetologii profesjonalnej. Po wielu szkoleniach wprowadziłam na rynek dwie marki kosmetyczne: Klapp Cosmetics oraz Jean D'Estress. Dziś cieszą się dużą popularnością w Norwegii, można je kupić w salonach polskich i norweskich oraz Spa.

S. Skorstad: Ciężko było podbijać norweski rynek?

M. Nowacka: Niełatwo. Jest on zamknięty na nowe marki. Moim zdaniem norweskie kosmetolożki  wahają się stosować produktów, jakich nie używały w szkole, a w szkoły mają opory przed wprowadzaniem nowych kosmetyków. Jest jednak i taka grupa, która ma ochotę wypróbowywać nowinki w salonach.

S. Skorstad: Jako jedyna w Norwegii dystrybuuje pani kosmetyki polskiej marki Ziaja. Skąd wybór tej marki?

M. Nowacka: Chemia kosmetologiczna to był na studiach jeden z moich ulubionych przedmiotów. Oprócz przygotowywania kremów i poznawania tajników składów analizowaliśmy też prawie wszystkie popularne polskie i zagraniczne marki. Ziaja była jedną z nich i w testach wypadała doskonale. Informacje na opakowaniu pokrywały sie ze składem, co nie jest tak oczywiste w przypadku kosmetyków. To z tego powodu od razu pomyślałam o Ziai, gdy moja firma stanęła pewniej na nogach. Po wielu miesiącach pisania biznesplanów i rozmów z przedstawicielami marki udało mi się! Podpisałam kontrakt na wyłączność w Norwegii, co bardzo mnie ucieszyło.

S. Skorstad: Jak sobie radzi Ziaja w Norwegii? Czy łatwo jest tu sprzedawać polskie kosmetyki?

M. Nowacka: Nic nie jest łatwo sprzedać w Norwegii, to jest dość hermetyczny rynek. Najlepszy marketing tutaj to tak zwana „metoda pantoflowa”. Na szczęście Norwegowie znają Ziaję, bo to marka obecna od wielu lat w Szwecji oraz Danii.

Właśnie stawiamy pierwsze kroki, jesteśmy już dostępni w Bunnrpis w centrum Oslo, głównie dzięki uprzejmości i samozaparciu szefa sklepu. Działa też strona internetowa za pomocą której sprzedajemy kosmetyki.

S. Skorstad: Czy może pani scharakteryzować Norwegów, jako konsumentów?

M. Nowacka: Są sceptyczni wobec nowości. Chętniej kupują marki amerykańskie niż europejskie, trend ma duże znaczenie. Cena nie gra dla nich wielkiej roli, jeśli są do czegoś przekonani, znajdą środki. Żeby skusili sie na jakiś produkt, ktoś musi ich do niego przekonać.

S. Skorstad: Kim są pani klienci? Czy to głównie Norwegowie, czy również mieszkający tu Polacy lub inni obcokrajowcy?

M. Nowacka: To głównie Polacy, ale mamy też klientów innych nacji: Norwegów, Szwedów, Duńczyków Niemców, Hiszpanów czy Francuzów. Plusem Ziai jest to, że to marka znana na świecie. W 2015 roku tylko na rynek dystrybucyjny sprzedała 6 miliardów produktów, co czyni ją jedną z największych firm dystrybucyjnych na świecie! To sprawia, że jestem dumna mając przyjemność być członkiem zespołu.

S. Skorstad: Jakie są pani plany zawodowe na przyszłość?

M. Nowacka: Rozwój marek, które mam pod swoimi skrzydłami. Nie jest to łatwe, bo oprócz firmy, którą wraz z mężem prowadzę, pracuje zawodowo w norweskiej firmie. 

S.Skorstad: Czy trudno się w ogóle prowadzi biznes w Norwegii? Co przeszkadza przedsiębiorcy, a co mu sprzyja?

M. Nowacka: Przedsiębiorcom w Norwegii jest łatwiej niż w Polsce. Nie trzeba płacić za sam fakt posiadania firmy i otrzymuje się początkowa pomoc, jeżeli jest się płatnikiem VAT, co jest dużym wsparciem. Brałam udział w programie NAV dla początkujących przedsiębiorców i był to dla mnie pomocny kurs. Z drugiej zaś strony wiele informacji musiałam znaleźć sama, uczę się cały czas.

 

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Baner 720x90 ver3
×