Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Nportal pod u ny podatek 1

Tagi: Norwegia , Polacy , sport , zdrowie , aktywność fizyczna , dugnad

Norwegów podziwiamy z daleka
Dsc 0229  2

SYLWIA SKORSTAD - Trondheim | Norwegia

Opublikowano: 2017-02-09 10:02:23 +0100

Big warsame
Warsame Ali prezentuje raport przygotowany we współpracy z Elżbietą Czapką.

Polacy mieszkający w Norwegii są pod wrażeniem aktywności fizycznej Norwegów na świeżym powietrzu. Sami jednak nie mają ochoty brać z nich dobrego przykładu, wynika z raportu NAKMI, którego współautorką jest socjolog Elżbieta Czapka.

W 2016 roku NAKMI (Norweskie Centrum Badań nad Mniejszościami) przygotowało raport o udziale imigrantów w aktywnościach na świeżym powietrzu oparty o wywiady z mieszkającymi w Norwegii rodzinami z Polski, Pakistanu i Somalii. Głównym autorem publikacji jest specjalizujący się w problematyce migracji Warsame Ali, zaś „polską” część przygotowała socjolog migracji Elżbieta Czapka. Wyniki są bardzo interesujące.

Imigranci w Norwegii rzadziej miejscowi uprawiają aktywność fizyczną na świeżym powietrzu. W skali europejskiej nie jest to ewenement, a wyjątek potwierdzający regułę. W tych krajach, w których prowadzono podobne badania, okazało się, że imigranci częściej niż inne grupy spędzają wolny czas w domach. Przyczyn tego stanu jest wiele – brak informacji o rodzajach aktywności, jakie można podjąć w danym miejscu, problemy z nawiązaniem relacji w grupie wynikające na przykład z trudności językowych oraz brak środków finansowych na udział w organizowanych aktywnościach.

 

Wolnego jest więcej, ale…

Polacy w Norwegii nie są pod tym względem wyjątkiem. Podoba im się, że Norwegowie zimą jeżdżą na nartach, latem rowerami, a przez cały rok chodzą na piesze wycieczki i uprawiają jogging. Zwykle jednak kończy się na podziwianiu z daleka.

Ankietowani w badaniu NAKMI raportowali, że w Norwegii mają więcej wolnego czasu niż w Polsce, jednak nie przekłada się to na znaczącą zmianę nawyków spędzania czasu wolnego. Polacy zgodnie wyrażają pozytywne opinie o tym, że miejscowi chętnie chodzą na spacery, odwiedzają pływalnie, wspinają się, czy odwiedzają siłownie, ale pytani, czy chcieliby się zapisać do organizacji takich jak Norsk Friluftsliv, najczęściej odpowiadają odmownie. Jeden z badanych podsumował temat stwierdzeniem, że jest indywidualistą, zatem nie potrzebuje członkowstwa w organizacji.

Ankietowani Polacy są też sceptyczni wobec dugnadów, czyli formy wspólnego spędzania wolnego czasu na pracy. Wielu z nas kojarzy się on z przykrymi czynami społecznymi znanego z czasów komunizmu w Polsce.

- Polacy po przeprowadzce do Norwegii stają się z czasem bardziej aktywni, ale nie tak chętni do różnorodnych form sportu uprawianego na świeżym powietrzu jak Norwegowie – podsumowuje Elżbieta Czapka w rozmowie z Nportal.no. – Trzeba też zauważyć, że ze wszystkich badanych grup imigrantów to właśnie Polacy okazali się najbardziej aktywni.

 

Szlachetne zdrowie

W konkluzji raportu NAKMI dotyczącej polskiej mniejszości w Norwegii uwagę zwraca spostrzeżenie dotyczące możliwych negatywnych skutków zdrowotnych obecnego stanu. Z zebranych informacji wynika, iż nawet ci Polacy, którzy nad fiordami spędzili już kilka lat, nie posiadają wystarczających informacji o organizacjach społeczno-krajoznawczych lub sportowych oraz proponowanej przez nich ofercie zajęć. Mówiąc najkrócej, nieważne ile czasu spędzimy w Norwegii, większość z nas i tak (z różnych powodów) nie zmieni domowo-siedzącego trybu życia. I zdaniem naukowców, ucierpi na tym nasze zdrowie. Aby przekonać nas, że aby żyć dłużej i zdrowiej, warto przynajmniej raz lub dwa w tygodniu wyjść z domu i poruszać się, norweskie organizacje muszą zintensyfikować działalność informacyjną. Inaczej wszyscy poniesiemy tego koszty, bo na służbę zdrowia zrzuca się każdy. 

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Tt line 720x90
×