Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

1000x150 norwegia

Tagi: Norwegia , Bergen , Polacy , samochód , opłata , powietrze

Ekologiczna jazda po bandzie
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2016-11-03 12:07:37 +0100

Big powietrze
Istnieje związek między PM2.5 a zgonami spowodowanymi chorobami układu krążenia i układu oddechowego.

W Bergen kierowcy z niepokojem czekają na nadchodzącą zimę i to nie z powodu możliwych złych warunkach na drogach. Już wkrótce mogą płacić za użytkowanie dróg nawet 225 koron dziennie. 

Podlegający Ministerstwu Infrastruktury Urząd Transportu Drogowego pozytywnie zaopiniował propozycję władz lokalnych w Bergen – donosi portal „ba.no”. Samorządowcy od dawna szukali pomysłu na rozwiązanie palącego, a raczej duszącego problemu, jakim jest zły stan powietrza w dni o niesprzyjającej aurze. W końcu zdecydowali się zaproponować radykalne podniesienie opłat drogowych. Ten pomysł nie budzi jednak entuzjazmu wśród mieszkańców.

225 koron za dzień

Samorządowcy w Bergen chcą, żeby w te dni w których zanieczyszczenia w powietrzu przekraczają dopuszczalne normy, ograniczyć ruch samochodowy za pomocą drakońskich opłat za przejazd przez bramki. Kierowcy posiadający autopass musieliby wydać 180 koron, a kierowcy bez wykupionego autopass ponosiliby opłatę w wysokości 225 koron. Jednocześnie samorząd proponuje uruchomienie darmowego transportu publicznego w te dni, w którym wdychanie zanieczyszczonego powietrza zaczyna zagrażać ludzkiemu zdrowiu.

„Chyba powariowali!” , „Czy mamy się wszyscy wyprowadzić?!”, „Ludzie będą brać zwolnienia na życzenie zamiast jeździć do pracy” – komentują mieszkańcy Bergen, w tym przedstawiciele polskiej mniejszości. A reprezentanci samorządu tłumaczą, że chodzi o ochronę zdrowia publicznego, a nie o pieniądze.

Koszty ekologicznego życia

Nie tylko Bergen ma problem z zanieczyszczeniem powietrza. Zimą jest to kłopot wielu norweskich miast. Wpływają na to warunki geograficzne i klimat, a także używanie opon z kolcami. W takich miejscowościach jak Bergen czy Trondheim spaliny mają tendencję do kumulowania się ze względu na zjawisko atmosferyczne zwane blokadą powietrza. Również Oslo zastanawia się, jak zimą poprawić jakość lokalnej atmosfery.

Najgroźniejszy dla zdrowia mieszkańców jest pył zawieszony PM10 i PM2.5. Według WHO długotrwała ekspozycja może wywoływać miażdżycę, cukrzycę, choroby układu nerwowego oraz choroby układu oddechowego u dzieci. Istnieje też związek między PM2.5 a zgonami spowodowanymi chorobami układu krążenia i układu oddechowego.
- Wszyscy chcą być zdrowi i każdy życzy sobie bezpiecznego środowiska dla swoich dzieci – komentuje jeden z internautów doniesienia „ba.no”. – Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że to kosztuje.
Mieszkańcy natomiast podkreślają, że najlepszą zachętą do zamiany własnego samochodu na autobus jest rozbudowana sieć komunikacji miejskiej i niewielkie opłaty za przejazd.

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Local market refinansowanie 728x90
×