Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

0001 2

Tagi: polacy w Norwegii , pomoc , Propter Familia , Caritas Bergen

Bergen: 100 Polaków w Jednym Miejscu z „Propter Familia”
Justyna kotowiecka nortal.no

JUSTYNA KOTOWIECKA - Bergen | Norwegia

Opublikowano: 2015-04-23 20:47:33 +0200

Big big propter familia nportal.no
(Foto: POLMEDIA)

Niemożliwe! A jednak... 18 kwietnia odbyło się uroczyste otwarcie „Propter Familia – til familien beste”, polskiego centrum pomocy w Norwegii. Kafe Magdalena w Bergen pachniała kawą i domowym ciastem.


Goście przybyli licznie, a wśród nich przedstawiciele Caritas Bergen jak i ksiądz Janusz Batko z parafiiśw. Pawła. Swoje podpisy w księdze gości złożyło ponad 80 osób, wyrażając radość z powołania takiej organizacji.
– To wspaniała inicjatywa, w końcu jest miejsce, do którego można się zgłosić o pomoc, zasięgnąć porady czy też spotkać się z rodakami – mówi jeden z gości.
Organizacja ma na celu integrować Polonię i służyć radą tym, którzy jej potrzebują. Już teraz można skorzystać z darmowej pomocy psychologów, którzy mają doświadczenie nie tylko zawodowe, ale i emigracyjne. Spotkania te odbywają się przez Skype cztery razy w tygodniu, zaś mieszkańcy Ålesund i Kristiansand mają możliwość umówienia się na terapię osobiście. Ruszyły zajęcia języka angielskiego dla najmłodszych.

Oferta organizacji obejmuje zagadnienia natury urzędowej, socjalnej i pedagogicznej. Jest to pierwsze tego typu miejsce, które powstało w odpowiedzi na potrzeby polskiej społeczności. W obecnej chwili biuro jest czynne dwa razy w tygodniu, niemniej priorytetem jest, aby jak najszybciej znaleźć lokal i przyjmować zainteresowanych codziennie.

Propter Familia narodziła się z inicjatywy Justyny Kotowieckiej, Małgorzaty Łukaszewicz i Jarosława Szulca. Ogromne wsparcie otrzymali oni od Batteriet.no, gdzie projekt został uznany za potrzebny, a organizacji użyczono powierzchni biurowej.

Justyna przeprowadziła się do Bergen w 2013 roku i od razu pokochała to miejsce, niemniej jak sama mówi na początku przerażona była anonimowością wśród swoich.
– Jesteśmy największą grupą etniczną i obecnie jest nas około 100 tysięcy. Choć słyszy się język polski na ulicach, to ma się wrażenie, że żyjemy na bezludnej wyspie – mówi. ­ Gdy przyleciałam, nie wiedziałam gdzie, po co i dlaczego. Bariera językowa i ciągły deszcz za oknem wcale nie nastrajały pozytywnie. Często zadawałam sobie pytanie „co ja tutaj robię?” Dziś wiem. Znalazłam odpowiedź. Nie chcę, aby ktokolwiek inny czuł się podobnie. Jak zagubione dziecko we mgle. Nikt nie musi popełniać tych samych błędów, stąd taki pomysł, aby się tą wiedzą i doświadczeniem podzielić z innymi.
Podobnie myśli Małgorzata.
­Mi bardzo brakowało miejsca, gdzie ktoś wyjaśni i rozwieje
wątpliwości oraz pomoże załatwić podstawowe rzeczy, które stanowiły dla mnie spore wyzwanie. Owszem, dałam sobie radę, bo my Polacy jesteśmy bardzo zaradni, ale to nie oznacza, że nie mamy korzystać z doświadczenia innych i rzetelnych informacji. Start w nowym miejscu byłby wtedy przyjemniejszy i łatwiejszy. Mamy ogromny potencjał i jako naród, gdy tylko się zintegrujemy, potrafimy przenosić góry. Aby jednak to się stało, musimy przestać koncentrować się tylko na sobie, zamykać się we własnym domu i udawać, że nas tu nie ma. My, Polacy na emigracji, nie możemy rywalizować ze sobą i karmić wilka niezgody. Jesteśmy tu iteraz. Wspierajmy się, a Norwegia stanie się piękną przygodą życia.
Liczba osób, która uczestniczyła w otwarciu ucieszyła Jarka, który mieszka w Bergen ponad 10 lat. Zna swoich rodaków i ich zachowania na emigracji.
– Myślę, że taka organizacja powinna powstać już dawno. Nowicjuszowi trzeba pomóc. Ale nie tylko jemu. Często nas, stare wygi emigracyjne, dopada depresja. Stajemy na rozstaju dróg i nie wiemy, w którą stronę iść. Wtedy samotność i tęsknota to najgorsi doradcy.
Plany organizacji są jasno określone. Tu każdy ma znaleźć odpowiednią pomoc i wsparcie. Od najprostszych rzeczy jak wypełnianie druków urzędowych, poprzez edukację i wychowanie dziecka w Norwegii, kupno domu czy założenie własnej firmy. Pomóc w tym mają liczne warsztaty i współpraca z lokalnymi urzędami.

Kolejną istotną rzeczą jest zdanie sobie sprawy, że jesteśmy gośćmi w Norwegii i powinniśmy szanować ten kraj oraz jak najwięcej się o nim dowiedzieć, aby w pełni korzystać z tego, co nam oferuje. Gościem specjalnym sobotniego popołudnia była Karolina Żuk, trener personalny, nauczyciel języka norweskiego i specjalistka z zakresu różnic kulturowych, o których mówiła w odniesieniu do miejsca pracy.
­Na pierwszy rzut oka niewiele się od siebie różnimy, niemniej po bliższym poznaniu dysonans jest znaczący. Ma na to wpływ wiele czynników, jak choćby szerokość geograficzna, dystans do władzy, ekspresjonizm, indywidualizm czy kolektywizm. My mówimy głośniej, więcej gestykulujemy i stoimy bliżej siebie. To co dla nas normalne dla Norwega jest szokujące – podkreśla.
Na sam koniec goście wzięli udział w krótkiej modlitwie i błogosławieństwie, po którym zostali poczęstowani tortem upieczonym specjalnie na tę okazję. Zapraszamy do obejrzenia relacji wideo z otwarcia jak i odwiedzenia strony WWW oraz fanpage'a na Facebooku.

N PRESS | POLMEDIA (reporter@nportal.no

Copyright © 2015 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Eiendomsmegling 720x90  1
×