Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Baner rozliczenie podatkow 1000x150

Tagi: Norwegia , Polska , Dzień Kobiet , równouprawnienie , PRL , Den internasjonale kvinnedagen

Dzień Kobiet Ważne Święto w Norwegii, Mniej Ważne w Polsce?
Marta maryon tomczyk

MARTA TOMCZYK MARYON - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2015-03-07 17:44:45 +0100

Big big den internasjonale kvinnedagen nportal.no 1
(Foto: Courtesy of Arbeiderbevegelsens arkiv)

Den internasjonale kvinnedagen (Międzynarodowy Dzień Kobiet) to ważne święto, które w Norwegii jest traktowane poważnie zarówno przez instytucje państwowe, kościół jak i różne organizacje.  Jego status jest wyższy niż w Polsce. Zastanawiam się z czego wynikają te różnice. Czy powodem są „zaszłości historyczne”? Inna tradycja polityczna? A może przyczyna tkwi odmiennej pozycji społecznej kobiety w Polsce i w Norwegii?


Bardzo dawno temu
Idea Dnia Kobiet narodziła się w USA w roku 1909. Od początku miała polityczno-społeczny charakter, ponieważ wiązała się ze strajkami jakie wybuchły w przemyśle odzieżowym.  Kobiety były ich aktywnymi uczestniczkami i… ofiarami. Jednym z najsmutniejszych wydarzeń tamtych czasów był tragiczny pożar, który wybuchł 25 marca 1911 w nowojorskiej fabryce tekstyliów Triangle Shirtwaist; zginęło w nim 146 osób, w tym 129 kobiet.  W roku 1910 Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła 8 marca dniem międzynarodowego święta kobiet. Dzień Kobiet wiązał się więc z walką o równouprawnienie, w tym godne zarobki i warunki pracy, a także w dalszej kolejności dostępem do pełnych praw wyborczych. W roku 1911 po raz pierwszy Międzynarodowy Dzień Kobiet obchodzono w Austrii, Danii, Niemczech i Szwajcarii.  W Norwegii miało to miejsce w roku 1915.

Nie tak dawno temu
O oficjalnych i regularnych obchodach tego święta w Norwegii można mówić dopiero po drugiej wojnie światowej. W latach 70. były one szczególnie znaczące, np. w roku 1978 w demonstracji wzięło udział aż 20 000 kobiet.
W Polsce Dzień Kobiet zaczął być obchodzony późno, bo dopiero w czasach PRL-u. Można by powiedzieć, że Polki wiele zawdzięczają komunistycznej władzy. Prawda jest jednak taka, że święto to było wykorzystywane do celów politycznych.

W moich wspomnieniach (dziecinnych, ale jednak żywych) Dzień Kobiet urasta do oficjalnej farsy państwowej. Stoi więc w jednym szeregu z takimi absurdami, jak malowanie trawy na zielono przed ważnymi wizytami państwowymi lub tworzenie „radosnego tłumu” pierwszomajowego z zapędzonych pod groźbą usunięcia ze szkoły uczniów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: "Dzień Kobiet" Po Norwesku

Trudno uwierzyć, że takie rzeczy zdarzały się naprawdę. Wracając do PRL-owskiego dnia kobiet, pamiętam nieskończenie nudne przemówienia w telewizji i „standardowe” upominki, które wręczano paniom w zakładach pracy.  Obowiązkowe prezenty to: goździk sztuk jeden najlepiej w kolorze czerwonym, plus/lub rajstopy, ręcznik, ścierka, mydło, kawa. Podarunki były adekwatne do czasów i braków na rynku. Dziś trudno uwierzyć, że np. rajstopy czy dezodorant były dobrami trudnymi do zdobycia, a przez to luksusowymi.  Można by się z tego śmiać, gdyby nie fakt, że smutne to były czasy.  Przymus obchodzenia Dnia Kobiet (w sposób narzucony odgórnie) oraz wykorzystywanie go do celów politycznych sprawiły, że zostało ono skutecznie obrzydzone i spauperyzowane. Tak więc Polki zyskując święto podarowane im przez PRL-owską władzę, równocześnie traciły jego sens. 8 Marca stał się „niechcianą i wstydliwą spuścizną PRL-u”.

Dzisiaj w Polsce
Szczęśliwie czasy się zmieniły. Od kilkunastu lat w Polsce 8 marca, odbywa się wielka Manifa w Warszawie, a pomniejsze w innych miastach Polski. Ten feministyczny charakter święta współgra z walką o równouprawnienie. Bo choć sporo już osiągnięto w tej sprawie, to jeszcze wiele jest do zrobienia.  Niektórzy ujmują to dosadniej, że „w Polsce mamy cały rok mężczyzny i jeden dzień kobiety”. W tym powiedzeniu kryje się gorzka prawda, że równouprawnienie spotyka się w Polsce najczęściej w książkach i mądrych dyskusjach , ale nie w

CZYTAJ TAKŻE: Lenny Kravitz - Kobiety Powinny Rządzić Światem

Jednak nie wszystkie panie uczestniczą w manifach i feministycznych happeningach. Dla wielu młodych Polek święto to ma prywatny charakter i jest okazją do miłego spędzenia czasu w kobiecym gronie, rodzinnym bądź koleżeńskim.  Pomysłów na zagospodarowanie tego dnia jest wiele, wszystko zależy od fantazji i potrzeb. Z ciekawości zanurzyłam się w internet, aby zobaczyć, gdzie mogłabym się wybrać, gdybym 8 marca była w Polsce. Oto, co znalazłam: imprezę klubową „W rytmie PRL-u”, pokazy mody, pokaz tańca latynoamerykańskiego, Chippendales Show i mnóstwo koncertów.

Dzisiaj w Norwegii
W Norwegii Dzień Kobiet ma przede wszystkim charakter społeczny i polityczny. I choć również odbędzie się tu dużo koncertów i pokazów, to przy większości z nich zostanie podkreślony cel i polityczny charakter święta.  Jest to pouczające, biorąc pod uwagę fakt, że Norwegia na drodze równouprawnienia jest bardziej zaawansowana niż Polska. Interesujące i zaskakujące jest również to, że większość zapytanych Norweżek powie, że „Norwegia jest na dobrej drodze do równouprawnienia, ale że jeszcze go nie osiągnęła”. Czy, my Polki, nie powinnyśmy z tego wyciągnąć wniosku, że kobiety powinny nieustannie pracować nad równouprawnieniem i umacnianiem swojej pozycji społecznej? Że tylko upór i konsekwencja przynoszą wymierne efekty?

PRZECZYTAJ TAKŻE: Stulecie Prawa Wyborczego Kobiet w Norwegii

Dla większości ludzi, którzy przyjeżdżają na dłużej do Norwegii jedną z pierwszych rzucających się w oczy rzeczy jest wysoka pozycja kobiet i poczucie własnej wartości. Pewność siebie i brak kompleksów są widoczne zarówno w miejscach pracy, jak i w stosunkach rodzinnych. Norweżki mają coś, czego wiele Polek może im zazdrościć, a mianowicie niezależność finansową. I niewątpliwie to ona w głównej mierze decyduje o dobrym samopoczuciu tutejszych kobiet. Niezależności sprzyja oczywiście bogate państwo i stabilizacja finansowa. Niemałe znaczenie ma tu jednak również model wychowania i rodziny, w którym pozycja kobiety jest znacząca. W większości norweskich rodzin kobieta i mężczyzna dzielą się obowiązkami i wychowaniem dzieci. Widok ojców z małymi dziećmi na spacerze, a także ilość mężczyzn na urlopach tacierzyńskich są tego wymiernym dowodem.

Norweski model społeczny kładzie nacisk na niezależność kobiet i konieczność zarabiania na siebie. Nie ulega wątpliwości, że w Norwegii cenione są wśród kobiet najwyżej takie cechy, jak zaradność, posiadanie dobrej pracy i stałych dochodów. Niecenione (lub mało cenione) są natomiast takie „tradycyjnie kobiece przymioty”, jak umiejętności gotowania, sprzątania, etc. Choć sama jestem niewątpliwym „produktem” starego modelu wychowawczego (gotuję, piekę, sprzątam etc.), to przyznaję, że model norweski jest bardziej pragmatyczny i dostosowany do dzisiejszych czasów. Co tu dużo mówić, jeśli kobieta ma dobrą pracę i zarobki, może sobie bez trudu pozwolić sobie na pomoc domową i obiad w restauracji.

Mocną pozycję kobiet potwierdza także układ obecnego rządu norweskiego, któremu przewodzi Erna Solberg. Na 16 członków gabinetu 8 stanowią kobiety. Zajmują one kluczowe stanowiska, np. Siv Jensen, jest ministrem finansów, a Ine Marie Eriksen Søreide kieruje Ministerstwem Obrony.

Życzenia
Cieszy mnie silna pozycja kobiet w Norwegii. Nie mam wątpliwości, że Polki z czasem również osiągną to samo. Przy okazji każdego święta składa się życzenia, więc ja też bym to chciałabym zrobić.

Życzenia dla Polek
Drogie Rodaczki, życzę Wam siły i determinacji w walce o swoje prawa.  Zauważcie (wreszcie) jakie jesteście wspaniałe, ile potraficie zrobić: pracujecie, wychowujecie dzieci, kształcicie się. I w tym wszystkim jesteście piękne. Poczujcie poczucie własnej wartości!
Życzenia dla Norweżek
Drogie Panie, życzę Wam, abyście umiejętnie używały władzy i siły, którą posiadacie. Macie obecnie ogromne możliwości, które warto wykorzystać w dobrej sprawie, a najlepiej w wielu dobrych sprawach.
Marta Tomczyk-Maryon | POLMEDIA (marta@nportal.no)

Copyright © 2015 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Danica 720x90  2
×