Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Nportal.no lingu

Tagi: Norwegia

Od Utøyi Do Charlie Hebdo, To Samo Wyzwanie Dla Europy
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2015-02-19 00:10:52 +0100

Big big terrorism nportal.no
(Rysunek: Shahrokh Heidari / Cartoon Movement)

Ataki terrorystyczne w Kopenhadze można porównać do styczniowych zamachów w Paryżu. Są też pewne podobieństwa do wydarzenia, którego korzenie tkwią w całkowicie odmiennym spojrzeniu na świat.


W przeddzień zamachów w Kopenhadze norweska pisarka i dziennikarka Asne Seierstad napisała w francuskim dzienniku Libération, że mordercy z redakcji Charlie Hebdo oraz masowy zabójca Anders Behring Breivik wykazali się tą samą „zimną obojętnością”, „brutalnością” i „doborem ofiar”. Co jednak najmocniej łączy braci Kouachi i Breivika, który w 2011 roku zastrzelił na norweskiej wyspie Utøya 69 młodych socjaldemokratów, to wspólna strategia –

Ekstremistów i terrorystów z różnych zakątków Europy połączyło pragnienie zmiany społeczeństwa poprzez przemoc wymierzoną w cywilów. A także chęć szerzenia strachu wywołanego tą przemocą.

Seierstad przestrzega przed różnymi sposobami dystansowania się od zamachowców. Gdy okazało się, że za atakiem na wyspie Utøya stoją nie islamscy ekstremiści, lecz rodowity Norweg, przestaliśmy tłumaczyć sobie to wydarzenie „polityką, a zaczęliśmy psychologią. Chcieliśmy, żeby terrorysta okazał się chory, po to, abyśmy sami mogli uznać się za zdrowych”. Tego rodzaju racjonalnych tłumaczeń nie było jednak po atakach na Charlie Hebdo —

niektóre grupy chcą, by zbiorową winą obarczono muzułmanów. Co w najgorszym razie doprowadzi do zaostrzenia się podziałów: muzułmanie w Europie staną się bardziej wyalienowani, przepaść między nimi a nami jeszcze się powiększy. Dojdzie do tego, mimo że zdecydowana większość muzułmanów sprzeciwia się wizji islamu prezentowanej przez terrorystów. Tymczasem wina białego Breivika, uważającego się za „chrześcijańskiego fundamentalistę”, podlega indywidualizacji. Nawet jeśli wpisuje się on w nurt [myślenia] zdobywający coraz większą popularność w Europie.

Z drugiej strony, warto przyjrzeć się, jak wiele łączyło sprawców obu tragedii na płaszczyźnie psychologicznej:

 „Poczucie społecznej alienacji. Brak przynależności do grupy. Nieobecni rodzice, osłabione więzi międzyludzkie”.


Jedną z możliwych reakcji jest zadanie sobie pytania, „co w naszych społeczeństwach przyczynia się do powstawania terroryzmu”
Oczywiście, nie można tego zjawiska tłumaczyć nieszczęśliwym dzieciństwem. Nawet jeśli badania wskazują, że niemal wszyscy przestępcy mieli trudną młodość. Nie chodzi jednak o kolejny banał, lecz określenie tego, jakie społeczeństwo chcemy razem budować.
Kolejną sprawą łączącą zamachowców jest dobór ofiar, które „uczestniczą w debatach publicznych” i wierzą, iż oponenta należy „przekonać, a nie zmusić do przyznania racji”. Zdaniem Seierstad po tego rodzaju atakach wyzwanie sprowadza się do tego, by koncentrować się na poszerzaniu demokracji i okazywaniu humanitarnych uczuć, a nie pogłębianiu społecznych różnic. Oczywiście, bez naiwnej wiary w możliwe rezultaty takiego działania.

Vox Europ (reporter@nportal.no)

Copyright © 2015 Vox Europ Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Local market refinansowanie 728x90
×