Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

0001 2

Tagi: Norwegia , miłość , kobieta , Bergen , Walentynki , Karolina Żuk , coach , życie intymne

Szkoła Miłości: Jak Ustrzelić "Walentego"
Justyna kotowiecka nortal.no

JUSTYNA KOTOWIECKA - Bergen | Norwegia

Opublikowano: 2015-02-13 21:54:17 +0100

Big big valentines day norway nportal.no
(Foto: Getty Images)

Kochani, już w sobotę, 14 lutego miłość usidli nas po raz kolejny cukierkowym różem zamkniętym w pudełku z czekoladkami. Jest to zaraz obok Dnia Kobiet najbardziej wyparte ze świadomości męskiej święto, które to nikomu nie jest do szczęścia potrzebne. Nietrudno się domyśleć, że dla 80 procent mężczyzn dzień św. Walentego w ogóle nie jest istotny. Trudno się Panom dziwić, bo co zdolniejsi o własnych urodzinach nie pamiętają, a co dopiero o tak nic nie znaczącym patronie zakochanych.

 

Zupełnie inaczej do tego tematu podchodzą Panie i nie widzą w tym absolutnie nic sztucznego, a wręcz przeciwnie – bardzo emocjonalnie odbierają każdy przejaw czułości. Jakby świat zupełnie stanął w miejscu i 14 lutego był jedynym dniem, kiedy to kochać absolutnie trzeba.

Różnice są i będą, ale zamiast koncentrować się na ich uwypuklaniu, postarajmy się odpowiedzieć na pytanie jak uszczęśliwić każdą ze stron? Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Ponieważ Panowie wykazują mniej inwencji twórczej, dziś podpowiemy jak zaaranżować cudowny i niezapomniany dzień. Tak, tak... Spokojnie dasz sobie radę.

PAN TU, A ŻONA TAM – czyli jak zorganizować Walentynki na odległość

Po pierwsze, najważniejsze i najprostsze – pamiętaj o nich! Zaskocz partnerkę swoją genialną pamięcią. Idąc krok dalej, pomyśl jak jej sprawić tego dnia przyjemność.

Większość Panów pracujących w Norwegii ma żony w Polsce. Już dziś zaaranżujcie romantyczną kolację we dwoje. Niemożliwe? A skądże! Nie ma nic trudnego dla chcącego. Co powiecie na spotkanie przy świecach i lampce wina? Należy zadzwonić do żony kilka dni wcześniej i poprosić ją, aby była gotowa w sobotę o 18:00 na rozmowę. Upewnij się, że dobrze Cię zrozumiała i kilka razy podkreśl, że ta rozmowa jest niesamowicie ważna. Bądź punktualny. Zamów na umówioną godzinę kwiaty, niech kurier je doręczy pod wskazany adres. Możesz również pokusić się o zamówienie cateringu, bo jak wiadomo przez żołądek do serca.

Kolejną propozycją dla słomianych norweskich wdowców jest niespodzianka. Może to być zwykły telefon. Panie, które wiedzą, że mąż nigdy nie pamięta będą wzruszone. One nie oczekują brylantów. Dla nich pamięć jest najważniejsza.

Zaplanuj sobie ten weekend w domu. Kup bilet i spędź ten dzień z miłością Twojego życia i pamiętaj, że zaskoczenie to jeden z ważniejszych kroków do sukcesu.

 

CZYTAJ TAKŻE: "Dzika Dieta" w Bergen - Spotkanie z Karoliną Żuk


Zanim przejdziemy do poradnika dla samotnych Panów, chcę nadmienić, że jeśli czujecie, iż dopadła Was monotonność i gorące uczucia odeszły w zapomnienie na rzecz nowych zmarszczek, to trzeba taki związek odkurzyć. Musisz się cofnąć w czasie i przypomnieć sobie, gdzie spotkałeś żonę, jak wtedy wyglądała, co lubiliście razem robić, w jakie miejsca chodzić? Zrób to świadomie i w sobotę odegraj te sceny ze swoją kobietą na nowo. Patrz. Obserwuj ją, a zauważysz jak i w niej budzisz wspomnienia i przywołujesz uśmiech pełny młodzieńczego, zakochanego spojrzenia. Warto! Choćby dla tego jednego dnia.

PAN SAMOTNY – czyli co zrobić, by Walentynki spędzić z kobietą

Nie ma nic gorszego jak samotność podszyta brakiem sukcesów. Znacie to uczucie strachu przed niepowodzeniem? Tak? No właśnie. Wielu z Panów traktuje brak kobiety u swojego boku jako osobistą porażkę. Zupełnie niepotrzebnie! To nie oznacza, że nie zasługujemy na miłość, tylko zabieramy się do tego od tak zwanej drugiej strony. O tym jak uwieść kobietę powiemy wkrótce, ale już dziś namawiamy Was, my kobiety, do pewnego przeprogramowania swojego mózgu. Po pierwsze ćwicz i pozostań na uboczu. Co to oznacza?

Otóż w Panach drzemie strach przed odrzuceniem i ma to swoje podłoże w historii. Wiadomo, że kiedyś starożytne plemiona żyły w grupie. Określona tam była liczba samców i samic. Jak wiecie, gdy taki osobnik podszedł do kobiety i dostał przysłowiowego kosza, to automatycznie zostawał od całej grupy odsunięty i działo to się na oczach całego stada. Teraz analogicznie, gdy podchodzimy na potańcówce do dziewczyny i na oczach kolegów ją zdobywamy, to automatycznie nasze ego rośnie. Wszystkie spojrzenia w zachwycie patrzą na tego Romeo i zazdroszczą mu skuteczności. Skoro już wiemy, skąd się bierze strach, to zamiast walczyć z nim należy zrozumieć, że jest on mniejszy, kiedy jesteśmy na uboczu. Nie pchajmy się na zatłoczone potańcówki, lecz pójdźmy do kawiarni czy czytelni. Rozejrzyjmy się. Trzeba też nauczyć się wybierać!

1.Obserwuj swoją wybrankę. Jej uśmiech, czy go odwzajemnia? Mowa ciała jest bardzo ważna. Jeśli kobieta unika kontaktu wzrokowego, odwraca głowę, to nie podchodź, nawet jeśli Ci się bardzo podoba. Porażka jest raczej nieunikniona.

2.Pamiętaj, że okres przed Walentynkami jest dla Ciebie wymarzonym. Dziewczyny nie chcą spędzać same tego dnia. Wykorzystaj to!

3.Wbij sobie do głowy, że podchodzisz do kobiety, aby jej coś dać. To stawia Cię w zupełnie innym świetle i Twoje nastawienie zupełnie się zmienia. Gdzieś ulatuje stres, bo wiesz, że możesz jej sprawić przyjemność. Może to być na przykład komplement albo co więcej Twoja uwaga. Niech ona ma poczucie, że jesteś tylko dla niej. Słuchaj uważnie tego, co ma do powiedzenia i odkrywaj w opowieściach jej osobowość.

4.Wybieraj realnie. Nie zniechęcaj się. Nie ma lekko w życiu i Ty to wiesz. Podchodź do różnych kobiet, ćwicz samą rozmowę. Kobieta zawsze ma coś ciekawego do powiedzenia i możesz wiele z takich niezobowiązujących rozmów wynieść. Spójrz na to z drugiej strony. Przyjemność jaką odczuwasz z obcowania z niewiastą to jedno, a praktyka to drugie. Słowem – miłe z pożytecznym!

Powodzenia.

Tekst: Justyna Kotowiecka, konsultacja: Karolina Żuk

Karolina Żuk jest trenerem pracującym z kobietami w Norwegii, głównie w Bergen. Urodziła się w 1981 roku w Gdańsku, gdzie studiowała psychologię i różnice kulturowe. Punktem zwrotnym w jej życiu było załamanie jekie przeżyła w wieku 25 lat. To spododowało, że przeszła kolejną fundamentalną transformację. Dziś uczy jak wyznaczać sobie cele i osiągnąć rzeczy niemożliwe w ekscytujący i efektywny sposób.

 

Justyna Kotowiecka | POLMEDIA (justyna@nportal.no)

Copyright © 2015 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Eiendomsmegling 720x90  1
×