Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

0001 2

Tagi: Europa , handel , eksport , Thina Saltvedt , Nordea Markets , OPEC , cena ropy

Kto Zyskuje, a Kto Traci: Jak Spadek Ceny Ropy Naftowej Wpływa Na Norwegię

Opublikowano: 2014-11-28 15:53:56 +0100

Big big nportal.no statoil platforma ropa opec norwegia szeflf kontynentalny finn.no
Platforma Statoil Statfjord A. (Foto: Harald Pettersen/Statoil ASA)

Organizacja Państw Eksporterów Ropy Naftowej OPEC, wciąż nie utraciła kontroli nad ceną surowca. W czwartek, 27 listopada w Wiedniu, podczas 166 konferencji kartel postanowił utrzymać pułap produkcji na poziomie 30 mln baryłek dziennie,ustanowiony trzy lata temu kiedy to baryłka kosztowała 100 dolarów. Decyzja o utrzymaniu wysokiego wydobycia ropy oznacza dalszy spadek jej cen: baryłka ropy Brent z Morza Północnego straciła 6,25% swojej wartości spadając do najniższego poziomu od ponad czterech lat - 72,89 dolarów.


Rynki ropy, które zaczęły się martwić, szybko usankcjonowały decyzję. Ceny ropy spadły w ciągu dnia do poziomów nienotowanych od połowy 2010 roku: 72 dolarów za baryłkę Brent, a nawet 67 dolarów West Texas Intermediate (WTI) w Nowym Jorku. Ceny spadły o prawie 35% od połowy czerwca.

Decyzja ta nie jest zaskoczeniem, ponieważ przed szczytem,​ państwa Rady Współpracy Zatoki Perskiej (Arabia Saudyjska, Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Bahrajn, Oman ) już zgodziły się odmówić zmniejszeniu wydobycia.

Kilku członków OPEC, w tym Wenezuela i Iran, broniły zmniejszenia kontyngentu aby uniknąć dużych deficytów budżetowych. Ale te "jastrzębie" również miały obawy: w celu zachowania jedności kartelu. OPEC, do którego należy tylko jedna trzecia światowej produkcji, wciąż nie utracił zdolności wpływu na ceny surowca.

Podaż na rynku powodują Amerykanie

Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) szacuje, że niepewna sytuacja na rynku cen ropy naftowej potrwa do końca pierwszego półrocza 2015 roku, ze względu na nadmierną podaż na rynku.

Największy wpływ na rynek i podaż mają dziś Stany Zjednoczone, które produkują ropę z łupków i osiągają 9 milionów baryłek dziennie, co daje zbliżone statystyki do Arabii Saudyjskiej i Rosji. Od strony popytu, Europa i główne gospodarki wschodzące, w tym Chiny, wciąż nie dają namacalnych oznak ożywienia.

Czwartkowa decyzja OPEC dla krajów związanych z ropą naftową przyniosła kilka negatywnych konsekwencji: gwałtownie spadały wyceniane na giełdzie europejskie spółki naftowe i osłabiła się wartość walut krajów produkujących z dużych złóż, takich jak korona norweska, czy rosyjski rubel. Choć jak twierdzą niektórzy analitycy, spadek może też dać dużego bodźca napędowego, niektórym gospodarkom.

Dla państw takich jak Japonia, Chiny oraz Europa, gdzie wzrost ekonomiczny jest niski, niskie ceny ropy oznaczają bodziec do przyspieszenia wzrostu.

 

Konsumenci w tych krajach będą teraz mieli lepsze dni - mówi analityk rynków ropy naftowej w Nordea Markets, Thina Saltvedt. Jeśli cena ropy spada o 10 dolarów, oznacza to wzrost światowej gospodarki o 0,25 punktów procentowych. Teraz kiedy ceny ropy średnio spadły o 20 dolarów za baryłkę, oznacza to bodziec dla wzrostu o 0,5 punktu procentowego, dodaje Saltvedt.
A co dzieje się, kiedy społeczeństwo nie musi już wydawać tak dużo pieniędzy na benzynę i inne produkty naftowe?
Kiedy spadają ceny zachęca to konsumentów, by wydawali więcej pieniędzy, co oznacza, że dosyć szybko pojawiają się w obiegu. Przeciwnie się dzieje, kiedy ceny ropy rosną. Wtedy dodatkowe pieniądze idą do bogatych szejków, funduszy naftowych i innych głównych graczy, nie pracują w ten sam sposób – wyjaśnia Saltvedt. Europa otrzyma teraz wzmocnienie dzięki niskim cenom ropy. Jest ona naszym najważniejszym partnerem handlowym, a jeśli Europa nabierze tempa, to będziemy sprzedawać jej więcej produktów i prowadzić z nią większy handel.
Dla Norwegii, niższe ceny ze sprzedaży ropy, oznaczają mniejsze wpływy do skarbu państwa ale nie tylko. Oddziaływanie to ma negatywny wpływ na branżę i gospodarkę ogółem oraz wartość korony. Gdy spadek ceny będzie postępować jeszcze bardziej, planowane inwestycje zostaną zawieszone, przez co wiele ludzi straci pracę - to wszystko w kraju może spowodować, "upadek ekonomicznego domina".

NRK, N PRESS | POLMEDIA (reporter@nportal.no)

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Eiendomsmegling 720x90  1
×