Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Nportal 1200x150  1

Tagi: Norwegia , nowe media , społeczność , Minecraft , Volvo , NxtMedia Conference , dziennikarstwo

Jak Rysuje Się Przyszłość Dziennikarstwa
Sylwia 3

SYLWIA SKORSTAD - Trondheim | Norwegia

Opublikowano: 2014-11-22 18:00:27 +0100

Big big nxt media confrence trondheim nportal.no
(Foto: Sylwia Skorstad/POLMEDIA)

12 listopada w Trondheim na NxtMedia Conference eksperci z kilku krajów zastanawiali się nad przyszłością mediów i dziennikarstwa. Ostrzegali, kto odpadnie z wyścigu o atencję czytelników i wskazywali, kto może utrzymać się na fali.


Ćwierć wieku temu rodzice zabraniali nam oglądać zbyt długo telewizji, bo „zepsują się nam oczy”. Dziś my nie rozumiemy dzieci, które zamiast oglądać bajki w telewizji, obserwują na tabletach, jak znani youtuberzy komentują swoje postępy w grach komputerowych. Oszałamiająca kariera Szweda Felixa Kjellberga znanego jako PewDiePie, którego kanał YouTube był najczęściej subskrybowanym w roku 2013, budzi zdumienie. I dowodzi, że w rewolucji w mediach można dokonać w kilka miesięcy.

Stworzona przez szwedzkich programistów gra Minecraft została niedawno wyceniona na znacznie więcej niż cały koncern Volvo, który w 2010 roku sprzedano za 1,8 miliarda dolarów. Volvo ze swoimi fabrykami, maszynami, biurami i ludźmi, poszło za dużo mniej niż pomysł programisty Markusa Perssona. To daje do myślenia. Nowe technologie zmieniają świat. Zmieniają też media.

Przełomowy biznes

Jeszcze nigdy w historii media nie miały tylu czytelników, co dzisiaj. Co prawda nakłady drukowanych gazet maleją, ale portale popularnych dzienników są czytane przez miliony osób. I jednocześnie mało kto na świecie wie, jak ten nowy potencjał wykorzystać. Przynajmniej zdaniem Ludovica Blechera, szefa francuskiego The Digital Innovation Press Fund, czyli założonego przy współpracy z Google funduszu wspierającego innowacyjne projekty w branży mediów elektronicznych.
- Ktoś, kto wymyśli sposób na to, jak dobrze zagospodarować potencjał tkwiący w tak wielu czytelnikach, zrobi przełomowy biznes – przekonywał Blecher w Trondheim.
Jakość coraz bardziej w cenie

Zdaniem prelegentów NxtMedia Conference dziś nastolatek posiadający tablet albo nawet telefon może zrobić w dziedzinie przekazywania informacji więcej niż jeszcze piętnaście lat temu mógł naczelny dużego dziennika. Dlatego dobra jakość dziennikarstwa jest w cenie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Ważne informacje rozprzestrzeniają się natychmiast. Zza pomocą Twittera i Facebooka ludzie podają sobie najważniejsze newsy na kilka minut zanim przekażą je portale internetowe. Tym samym rośnie znaczenie rzetelności dziennikarskiej.
- Zadaniem nowoczesnych mediów elektronicznych będzie tak samo potwierdzanie, jak i dementowanie informacji – twierdzi Szwajcar David Bauer. – 98% czytelników nie weryfikuje informacji linkowanych przez innych użytkowników serwisów. Dotyczy to tak samo emerytów przed komputerami, jak i zawodowych dziennikarzy. Powstają zatem interesujące serwisy zajmujące się dementowaniem krążących w sieci plotek. Ich popularność będzie rosła.
Fakty i mity

Jednym z serwisów, który weryfikuje najpopularniejsze plotki krążące w internecie jest www.emergent.info. Warto tam zajrzeć za każdym razem, gdy czytamy o informacji ze świata, która posiada wszystkie cechy dobrego newsa. Może się okazać, że jest zbyt dobra, by była prawdziwa. Kto choć raz dał się nabrać „komunikat” NASA o sześciodniowych ciemnościach, indyjskiego „newsa” o pijaku pożartym przez węża lub „doniesienie” z Arabii Saudyjskiej o wprowadzeniu kary za uwodzicielskie spojrzenie, ten powinien zaglądać na „Emergent”. Każda z popularnych w sieci niewiarygodnych informacji ma tam przyznany jasno zdefiniowany status: „prawda”, „fałsz” lub „niezweryfikowana”.

Kto wypełni lukę?
Informacja na Twitterze nie jest i nie będzie informacją dziennikarską – twierdzi Ludovic Blecher. – Między jedną a drugą jest luka, którą dopiero wkrótce nowoczesne dziennikarstwo wypełni.
Jego wskazówki dla redakcji szukających nowych rozwiązań to między innymi: nieustający dialog z czytelnikiem w serwisach społecznościowych (np. „Jesteśmy w trakcie weryfikowania informacji na temat x”) i jasne określanie własnych ograniczeń. Zdaniem Blechera dziennikarz nie powinien udawać eksperta na każdy temat, tylko czym prędzej informować, że szuka wiarygodnego eksperta, który mógłby skomentować dany temat newsowy. W jego ocenia fatalna opinia, jaką cieszą się dziennikarze we Francji (w rankingu zaufania do przedstawicieli danych zawodów są na przedostatnim miejscu, wyprzedzając jedynie polityków), wynika właśnie z nadmiernej wiary we własne możliwości.

Krótko, krócej, coraz krócej

Doradca do spraw innowacji Lars Iverson twierdzi, że za 20 lat czeka nas boom informacyjny na niespotykaną dotąd skalę. Do sieci będzie podłączonych setki milionów przenośnych urządzeń służących do przekazywania informacji. W jego ocenie wszyscy ci, którzy będą się kurczowo trzymać tradycyjnych rozwiązań, a tych w branży medialnej jest więcej, niż można się spodziewać, odejdą w zapomnienie.

Iverson szacuje, że w roku 2040 czterdzieści procent firm figurujących dziś na liście Fortune 500, zniknie w ogóle ze sceny. Zwraca uwagę, że podczas gdy w roku 1920 przeciętny czas działania przedsiębiorstwa średniej wielkości wynosił 75 lat, obecnie to żywotność takiej firmy to zaledwie 15 lat. Dobre pomysły sprawdzają się dziś na krócej, bo zmieniło się tempo życia i sposób prowadzenia biznesu. W jego opinii nowe technologie zawojują wszystkie gałęzie gospodarki i pozostawią w tyle tych, którzy pozostaną zamknięci na nowości. A w mediach nadchodzi era krótkiej, skondensowanej informacji.

Ludovic Blecher wyliczał przykłady tych mediów, które postawiły na kompaktową informację. To między innymi:

www.news.vice.com
www.upworthy.com


Bauer podawał natomiast przykłady serwisów, które postawiły na dogłębne skupienie się na jednym problemie. Wśród nich są:

www.eboladeeply.org

www.syriadeeply.org
www.vox.com
www.qz.com/re/daily-brief

Uczmy się pisać krótko, bo tych, którzy zwykli tworzyć teksty na wiele tysięcy znaków, nikt nie przeczyta na urządzeniach mobilnych.

Sylwia Skorstad | POLMEDIA (sylwia@nportal.no

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
×