Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

980x150

Tagi: Rosetta , Philae , kometa , sonda , robot , 67P/Czuriumow-Gierasimienko , Europejskie Centrum Operacji Kosmicznych , ESOC , Europejska Agencja Kosmiczna , ESA , Paolo Ferri , Herald Krueger

Radość w Europejskiej Agencji Kosmicznej: Powiodła Się Misja Sondy Rosetta

Opublikowano: 2014-11-12 19:37:29 +0100

Big big rosetta philae separation
Sonda Rosetta podróżowała w kierunku komety 10 lat. Wysłany przez nią robot jest pierwszym, jaki kiedykolwiek wylądował na komecie. (Foto: European Space Agency)

 

Po dziesięciu latach nawigacji w przestrzeni kosmicznej, na komecie 67P "Czuriumov-Gierasimenko" z powodzeniem wylądował robot-lądownik Philae wypuszczony przez sondę Rosetta, należącą do Europejskiej Agencji Kosmicznej. To pionierskie wydarzenie w historii kosmosu.

 


We wtorek wieczorem, 11 listopada zarządzający europejską sondą Rosetta, która od dekady podróżuje w kosmosie, dali pierwsze zielone światło „go”. W środowy poranek o 9:35 czasu środkowo-europejskiego mały robot Philae, będący prawdziwym mini-laboratorium fizyczno-chemicznym został wypuszczony przez sondę Rosetta i pomyślnie wylądował na powierzchni komety. Lądowanie na komecie 67P/Czuriumow-Gierasimienko, znajdującej się około 510 milionów kilometrów od Ziemi, jest pierwszym w dziejach badania kosmosu.

Decydująca precyzja

Informacja o wypuszczeniu robota została ogłoszona podczas konferencji prasowej w Europejskim Centrum Operacji Kosmicznych (ESOC) i Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w Darmstadt (Niemcy). To pierwsze „go” oznacza, że Rosetta znalazła się na właściwej orbicie i trajektorii do opuszczenia robota Philae – w odpowiednim punkcie w przestrzeni i w odpowiednim momencie, aby dostarczyć lądownik na powierzchnię komety.

Wypuszczony robot Philae posiada trzy nogi, które pochłonęły siłę lądowania wytworzoną w momencie zderzenia robota z powierzchnią komety. Siła ta miała zostać wykorzystana, aby każda noga wprowadziła lodową śrubę w jej powierzchnię, jednak udało się to tylko jednej z nich.

Gdy Philae już znalazł się na powierzchni komety, mógł zacząć przeprowadzać eksperymenty. Pierwszą operacją było wykonanie panoramicznego zdjęcia jego otoczenia, dzięki któremu po kilku godzinach od lądowania jesteśmy w stanie zobaczyć pierwszy widok komety z jej powierzchni. Aparat w lądowniku wyposażony jest w lampy w czterech kolorach – czerwonym, zielonym, niebieskim i podczerwieni – aby mógł wykonywać zdjęcia w nocy.

Podróż trwająca 10 lat

Począwszy od marca 2004 roku sonda Rosetta była w drodze do komety, na której przeprowadzi najbardziej szczegółowe analizy jakich kiedykolwiek się podjęto na powierzchni komety.

Sonda będzie podążać za kometą w trakcie jej podróży wewnątrz Układu Słonecznego, mierząc wzrost aktywności, gdy jej lodowa powierzchnia będzie ogrzewana przez Słońce. Lądownik natomiast skupi się na składzie i strukturze związków z materiału pochodzącego z komety. Wykona również odwiert na głębokość ponad 20 cm pod powierzchnię, aby zebrać próbki do badania w swoim pokładowym laboratorium.

Żadnego auto-pilota na pokładzie

Przed ostateczną decyzją o wypuszczeniu robota przez sondę zostało przeprowadzonych wiele testów. Miały one zapewnić, że wszystkie systemy są gotowe i Rosetta będzie w stanie dostarczyć robota Philae na tor, po którym dostanie się na swój cel – kometę. Gdyby światło było czerwone, operacja musiałby zostać odroczona.


Philae został wypuszczony z sondy Rosetta pomimo problemu jaki pojawił się na pokładzie lądownika - po nocy krytycznych rozważań, czy wypuścić robota czy nie.
W poniedziałek na pokładzie lądownika pojawił się „mały problem” - jego aktywacja zabrała „nieco dłużej niż się spodziewano”, powiedział Paolo Ferri, kierownik Europejskiego Centrum Operacji Kosmicznych (CEOS) ESA w Darmstadt (Niemcy). „Dlatego zaczęliśmy wysyłać instrukcje. (...) Od północy lądownik już jest aktywny. (…) Nie mieliśmy opóźnienia”, dodał. Dziś wieczorem baterie robota muszą być naładowane.”, powiedział w przeddzień wypuszczenia robota. We wtorek ESA oświadczyła, że Philae „jest włączony".
Robot osiadł na komecie po 7 godzinach. W przeciwieństwie do robota Curiousity, który bada powierzchnię Marsa od sierpnia 2012 roku, moduł Philae nie posiada autopilota na pokładzie, który kontrolowałby jego lądowanie. To tak, jakby spuścić 100-kilogramową metalową puszkę z wysokości 22 kilometrów, z założeniem, że ma spaść na obszarze elipsy o wymiarach 900 na 600 metrów.

Rozwiązanie zagadki powstania życia na Ziemi

Nazwa sondy pochodzi od słynnego kamienia z Rosetty z wyrytym w trzech starożytnych językach tekstem. Dzięki jego odkryciu w 1799 roku udało się rozszyfrować egipskie hieroglify. Naukowcy nadając tę nazwę sondzie również mają nadzieję, że dokonają dzięki niej przełomowego odkrycia.

Kometa jest kulą lodową, jedną z najstarszych skamielin pokazujących, jak wyglądał Układ Słoneczny 4,5 miliardów lat temu. Znajdujący się na niej ziarnisty materiał jest taki sam jak ten, który stworzył początkowo jądro Ziemi. Woda na komecie być może ma taki sam skład jak nasze oceany. I ostatnie założenie: że niektóre cząsteczki złożone znajdujące się na jej powierzchni mogą być podstawowym elementem niezbędnym do powstania życia na Ziemi.

Robot jest wyposażony również w aktywne nadajniki emitujące fale akustyczne, które przekazane przez powierzchnię komety mogą zostać  wykryte przez inną nogę lądownika, dostarczając w ten sposób informacji na temat mechanicznych właściwości jej jądra”, powiedział Herald Krueger – główny badacz eksperymentu Sesame w ramach projektu Rosetta.
Odkąd Philae został zakotwiczony do jądra komety, będzie mógł rozpocząć swoją misję naukową. Baterie zasilające moduł będą funkcjonować przez 64 godziny. Moduł wyposażony jest również w panele słoneczne, dzięki którym – jak mówią naukowcy – bateria robota będzie ponownie ładowana, przedłużając swoją początkową żywotność. W ten sposób robot będzie mógł funkcjonować nawet do końca lutego.

Sonda Rosetta została wystrzelona z Ziemi w 2004 roku. 6 sierpnia 2014 r. dotarła do komety 67P/Churyumov-Gerasimenko  11 listopada zgodnie z planem na komecie wylądował lądownik Philae. Misja jest prowadzona przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA), biorą w niej udział polscy naukowcy.

Diana Drozda | POLMEDIA (diana@nportal.no)

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Eiendomsmegling 720x90  1
×