Zakupy
Promocje
Kontakt

Skontaktuj się z nami

Jeśli chcesz zadać nam konkretne pytanie, prześlij swoją wiadomość za pośrednictwem tego formularza.

Kontakt z nami

Legal notice
NPORTAL.no - NIC Media & Technology LTD and Sjølyst Investors AS


Oddział w Norwegii:
Karenslyst Alle 4,
0278 Oslo
Postboks 358,
0213 Oslo
Norway

Oddział w W. Brytanii:
71-75 Shelton Street,
Covent Garden,
London,WC2H 9JQ


+47 450 904 66

Kontakt mailowy:
reporter@nportal.no


Register Office Identification Number: 10071320
Legally represented by the Director General Lukasz Jakubow Kedzierski
This legal notice extends to the social media profiles of NPORTAL.no

Ubezpieczenia w norwegii localmarket.no2

Tagi: Norwegia , Polska , historia , Warszawa , muzeum , wystawa , Żydzi , Tomasz Stańko , Bronisław Komorowski , Polin , Ruben Rivlin

"Polin" - Muzeum Historii Żydów Polski w Dawnym Getcie Warszawskim
Mister icon

REDAKCJA NPORTAL.no - Oslo | Norwegia

Opublikowano: 2014-11-01 10:41:56 +0100

Big big polin polish jews warszawa nporta.no
Część wystawy "Polin" w Muzeym Historii Żydów Polskich w Warszawie. (Foto: POLMEDIA)

Polin (hebr. פולין), to nazwa Polski w języku jidysz (wymawiana jako pojln) i języku hebrajskim, w którym słowo to można odczytywać jako „tutaj spocznij”. Od wtorku, 28 października, to też nowe godło przyjęte przez Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie, którego stałą wystawę zainaugurowali prezydent Polski Bronisław Komorkowski i Izraela Ruben Rivlin, dla którego była to pierwsza wizyta zagraniczna.


Wystawa w Warszawie otwarta, 2 października jest badzo ambitna, ponieważ tysiąc lat historii Żydów Polskich, zostało umieszczone w minimalistycznym budynku, geometrycznym i łatym do poruszania się - zbudowanym na tę okazję przez fińskiego architekta Rainera Mahlamäki.
Jak pisze portal The Jerusalem Post, "Polin" pokazuje, jak bardzo kultura polska i żydowska wymazana przez nazistowskie Niemcy zawdzięńczają sobie. Muzeum nie mówi o Holocauście, choć Holokaust unosi się w tle. Ono pomaga lepiej zrozumieć Żydów i judaizm, w Polsce przed II wojną światową. Nowa wstawa ma się stać centrum dialogu między Polakami i Żydami oraz między Polską i Izraelem.
Największa wystawa w Polsce

Wystawa główna zajmuje 4,2 tys. m kw. powierzchni, co sprawia, że jest największą tego typu prezentacją w polskich muzeach. Otwarty prostokąt z paneli szklanych został zbudowany w stylu lat 50 na dzielnicy Muranów, w miejscu dawnego getta - w samym sercu Warszawy. Potrzebne na to fundusze - 145 mln zł - zgromadziło Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny. Pieniądze zebrało od 500 darczyńców z całego świata.

Wystawę symbolicznie otworzyli przedstawiciele polskiej społeczności żydowskiej różnych pokoleń: Marian Turski, przewodniczący Rady Muzeum, Ocalały z Zagłady, i 13-letnia Joasia Widła – absolwentka Szkoły Lauder-Morasha w Warszawie.

Goście przez cały dzień zwiedzali wystawę stałą, a wieczorem dołączyli do widzów plenerowego widowiska „Gramy Otwarcie!” z udziałem m.in. Davida Krakauera i Tomasza Stańki. Tak rozpoczął się trzydniowy festiwal Wielkiego Otwarcia.
Cieszę się, że otwieramy dzisiaj wystawę w Muzeum, które nosi piękną nazwę Polin. Polin to „tu odpoczniesz”, bo tak w języku hebrajskim Żydzi nazywali dawną Polskę - przypomniał podczas uroczystości prezydent Bronisław Komorowski. - Nie bez powodu, bo przez stulecia wielonarodowa, wieloreligijna i tolerancyjna Rzeczpospolita była dla nich miejscem bezpiecznym i generalnie przyjaznym. Była pięknym wyjątkiem na mapie ówczesnej Europy. Upadek państwa polskiego, rozbiory w XVIII wieku były również kresem tego Polin.– Muzeum (…) stanowi wymowny znak zmian zachodzących w naszym kraju po odzyskaniu 25 lat temu wolności. Bez polskiej wolności to Muzeum, w takim kształcie powstać by nie mogło – powiedział prezydent Komorowski.
– Jednym z kluczowych zadań po odzyskaniu wolności było odkłamanie historii,
która w okresie niedemokratycznego, komunistycznego systemu po wielokroć w różnych okresach, w różnych kierunkach była zakłamywana, manipulowana i przeinaczana. Dotyczyło to całej historii najnowszej, także historii polskich Żydów i stosunków polsko-żydowskich.

– Tylko (…) równoległa opowieść o wielkości i małości, o bohaterstwie i tchórzostwie, o poświęceniu i zbrodni, o życiu i śmierci może nas ponownie zbliżyć do idei Polin ­ podsumował prezydent Polski.
Nie mogę stwierdzić: „Jestem Polakiem”.  Ale nie mogę też zaprzeczyć wyjątkowej pozycji Polski oraz polskich korzeni mojej jerozolimskiej rodziny, głęboko wrośniętych w złożoną historię Polski – powiedział prezydent Reuven Rivlin. – Nawet, jeśli Żydzi zostali oderwani od Polski, jest rzeczą trudną, a nawet niemożliwą oderwać Polskę od Żydów. Nie sposób wymazać historii aż tak bogatej, aż tak pełnej, ani tak bolesnej. Wydaje mi się, że z każdym mijającym dniem polskie społeczeństwo staje się odważniejsze w konfrontacji z samym sobą, w konfrontacji ze swoją przeszłością i swoją przyszłością. Tylko poprzez taką odwagę, uda nam się napisać – i wszakże zaczęliśmy już pisać – nowy, obiecujący rozdział naszej wspólnej historii, łączącej nas całe wieki.
Historia Żydów w Polsce

Dyrektor muzeum, profesor Dariusz Stola, przypomniał w swym przemówieniu, że muzeum jest w metaforycznym sensie wypełnieniem ostatniej woli malarki Geli Seksztajn. – 1 sierpnia 1942 r., w najczarniejszych chwilach historii Żydów Warszawy, złożyła do podziemnego archiwum Ringelbluma swoje prace i list, który był jakby jej testamentem – mówił Dariusz Stola. – Napisała w nim
:
Moje prace ofiaruję żydowskiemu muzeum, które powstanie w przyszłości, w celu odrestaurowania przedwojennego, sprzed 1939 roku, żydowskiego życia kulturalnego, oraz dla studiów nad potworną tragedią żydowskiej społeczności w Polsce w czasie wojny.” Dziś, gdy otwieramy wystawę stałą Muzeum Historii Żydów Polskich, spełniamy tę ostatnią wolę – zakończył dyrektor muzeum.
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN wykracza jednak swoja opowieścią poza Zagładę. Przypomniał o tym spektakl „Gramy Otwarcie”, który rozświetlił wieczorem skwer przy muzeum. W pierwszej części usłyszeliśmy legendarnego nowojorskiego klarnecistę, jednego z najważniejszych inspiratorów odrodzenia muzyki żydowskiej – Davida Krakauera.

Po nim aktorzy, piosenkarze i studenci warszawskiej Akademii Teatralnej zaprezentowali niezwykle emocjonalny spektakl muzyczny „My, Żydzi Polscy” w reżyserii Andrzeja Strzeleckiego. Wzięli w nim udział m.in. Natalia Sikora, Katarzyna Dąbrowska, Piotr Machalica i Mietek Szcześniak.

Wielkim finałem wieczoru był występ Tomasza Stańki, który wykonał napisaną specjalnie dla muzeum suitę „Polin”.
Jeśliby starać się nazwać poszczególne sekwencje tryptyku widowiska otwarcia, to siłą części pierwszej jest energia, witalność i tradycja. Drugiej pamięć i historia. Trzeciej zaś – nadzieja i współczesność – mówi Andrzej Strzelecki.
Widowisko otwarcia było nie tylko ucztą dla ucha – towarzyszyły mu nieprawdopodobne wizualizacje, które zmieniły fasadę muzeum w gigantyczny, trójwymiarowy ekran. Pojawiały się na nim sceny z lasu pełnego żydowskich legend, rozedrgane linie czasu, okna do przeszłości i przyszłości i eksplozje energii, jaką niesie ze sobą żydowska kultura.

Przedwojenna ludność Żydów w Polsce z 3,3 mln, została zmniejszona do 300 tys. po ludobójstwie Adolfa Hitlera. Dziś szacuje się, że w kraju żyje ok 30 tys. Żydów, choć wspólnota ponownie zaczyna rosnąć.

N PRESS | POLMEDIA (reporter@nportal.no)

Copyright © 2014 N PRESS | POLMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

Komentarze

Aby móc dodawać komentarze musisz się zalogować

Odśwież komentarze
Baner 720x90 ver3
×